Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Fantasy Rady Vampirów
#1
Rzeczywiście , to nie był najlepszy dzień w moim życiu . Mama wyjechała za granicę – na rok , Tata powiedział przy obiedzie , że będzie musiał więcej czasu spędzać w labolatorium , Stev wyjechał na studia do Londynu . On i jego angielski ... Zakochany w nim jest , dosłownie.Ciekawe czy znajdzie sobie tam jakąś dziewczynę . Z resztą , o czym ja myślę . Lepiej skupię się na sobie i moich sprawach . O uszy mi się obiło , że mam wolną chate w sobotę . Tak , tak . Nie ma to jak impreza . Zaproszę wszystkie dziewczyny z klasy i chłopaków , koniecznie zaproszę Amber . Co mnie to obchodzi , że to najgorsza żmija w liceum . Jest przecież przewodniczącą kółka Teatralnego , zawsze warto się podlizać i zdobyć jakąś rolę pierwszo planową .
Mimo tego , że zaprosiłam wszystkich których chciałam zaprosić , nie byłam zadowolona .
Po biologii , która jest moją słabą stroną , kiedy dowiedziałam się co dostałam ze sprawdzianu byłam załamana . 3! I jednego punktu zabrakło mi do 4 ! Co za absurd !
Gdy tak szłam wpatrzona w moją durną ocenę , natknęłam się na kogoś którego zapachu ani wyglądu nigdy nie widziałam .

-Przepraszam gdzie można znaleść Panią Malcedonie ? – spytał głos przedemną .
Oderwałam wzrok od kartki i popatrzyłam na oczy nieznajomego .
-W Pokoju Nauczycielskim – powiedziałam . – Jesteś nowy , tak ? Nigdy cię tutaj nie widziałam .
-Tak , zgadza się .
-Ou. Przy okazji chcę cię zaprosić do mnie do domu na dyskotekę . Proszę , tu masz adres domu . Wpadniesz ?
– Tak jasne . To do ... – popatrzył na kartkę.– ...soboty !
– Do soboty. – pomachałam mu ręką .
Szłam dalej przez korytarz ale nie patrzyłam już na sprawdzian , rozmyślałam o tym chłopaku . Nie znałam jego imienia . Dziwne , żeby był tu nowy . Jego wygląd chyba już kiedyś widziałam . Nie wiem , może był na jakimś konkursie międzyszkolnym . Tak czy siak , jest nowy w szkole .
Zadzwonił dzwonek na lekcje . Teraz mam Chemie . Ciekawe czy moje wypracowanie spodoba się pani Malce... CO? A niech mnie ! Przecież chłopak pytał o nią ! Może miał przyjść z nią do klasy ?! Tak! Będzie w naszej klasie !

Byłam dobrej myśli , czułam , że za nie długo to się stanie . Serce biło mi tak mocno , że sprawiało mi to ból . Usiadłam w swojej ławce , obok Vanessy .
-Co ci jest ? Dlaczego tak się wiercisz ? – zapytała .
-No bo widzisz , poznałam super faceta na korytarzu i spytał się mnie gdzie może znaleźć p.Malcedonie . A przecież p.Malcedonia to nasza pani z chemii ! Podejrzewam , że może ten chłopak ma być nowy w naszej klasie ... Niestety nie znam jego imienia . Ehh. – zaczęłam opowiadać z brakiem tchu .

Pani M. weszła do klasy . No tak , jak wchodzi to jakoś musi dziwnie wyglądać .
Ubrana była w musztardowy sweterek z bursztynowym naszyjnikiem , brązową spódnicę do kolan , żółte rajstopy i brązowe kozaki . I jak zawsze swoje włosy miała spięte u czubku głowy . Jej czarne okulary jak zawsze miała w etui które trzymała w ręce , a na ramieniu zawieszoną torbę z różnymi dziwnymi wzorami na materiale .
Za nią wszedł on . Amber odskoczyła z krzesła i spojrzała na mnie . Ja patrzyłam wtedy na niego z nie widocznym (dla Amber) zauroczeniem .

– To jest Laan . Jest on nowy w waszej klasie . Jak ktoś chce , może go oprowadzić po szkole .
Jak ktoś jest chętny ręka w górę !
Ja i Amber podniosłyśmy dłonie , a Laan się uśmiechnął po czym spytał o nasze imienia .
-JA NAZYWAM SIĘ AMBER COLEMAN ! – krzyknęła Amber i wstała z hukiem z krzesła po czym zaczęła się zalotnie uśmiechać .
– Mam na imię Iva Heerins . – wstałam z krzesła i poprawiłam kosmyk włosów .
-Cześć Amber. Cześć Iva . Miło was poznać . Wybieram Ive . – powiedział Laan .

Amber usiadła i popatrzyła na mnie wkurzonym wzrokiem . Co tam . Lepiej oprowadzić takiego przystojniaka niż mieć rolę w badziewnym musicalu .
Wyszliśmy z klasy .
-Szkoda , że nie przedstawiłaś mi się wcześniej . Masz piękne imię . – powiedział Laan i położył rękę na moim policzku .
-Szkoda , że ty nie powiedziałeś mi , że jesteś nowy w naszej klasie . – powiedziałam i uśmiechnęłam się zagryzając wargę .
Oprowadziłam go po całej szkole aż zadzwonił dzwonek na przerwę . Przerwa obiadowa .
Cała szkoła rzuciła się na drzwi stołówki . Jeden stolik był całkowicie wolny .
-O! Laan... Może zjesz ze mną obiad ? – rzuciła się na Laan'a Amber .
-Nie dzięki . Zjem z Ivą . – odpowiedział Laan .
Usiadłam do stołu.
-Idę po obiad . Co byś chciała ? – spytał Laan .
-Jeżeli to nie byłby dla ciebie problem to sałatkę francuską . Masz, tu masz pieniądze . – powiedziałam i podałam mu 10 zł .
-Nie . Zapłacę za ciebie swoimi pieniędzmi .
-Proszę . Weź moje 10 zł .
– Zapłacę za ciebie , koniec kropka .
– Ehh, jak chcesz. – zrezygnowałam .
Zanim poszedł to i wrócił .
-Już ? Ale szybko! – powiedziałam .
Jedliśmy to samo .
-Pyszne. – powiedział Laan
-Racja , wybieram tą sałatkę codziennie (cały czas) . :)
-Hehe.

Zaczęłam się zastanawiać od jakiego czasu zaczęłam interesować się poważnymi związkami . Od przedszkola ? Szkoły podstawowej ? Zadzwoniłam do mamy .
-Cześć córcia . Jak tam ?
-Nic. Do naszej klasy przyszedł nowy chłopak . Nazywa się Laan .
-I co w związku z tym ?
-Podoba mi się . Strasznie!
-I co ?
-MAMO !
-Ops. Przepraszam , ale jestem zajęta i się muszę skupić . Muszę kończyć , eksperyment chyba się udał (w tle) mmm. Geely.
-Tak...Wiem... Jak zawsze ! –.–
-Córcia. Nie gniewaj si...
-CAŁY CZAS NIE MASZ CZASU ! Przez rok nie będziemy się widzieć a ty mnie znowu ignorujesz.
Rozłączyłam się i popłakałam .
Co ona sb myśli ? Obcałowuje się z jakimś typem ! Muszę powiedzieć taci... Ehh. Przecież jest zajęty T.T
Znowu ktoś dzwoni .
-Halo ? – odebrałam z zażenowaniem .
-I-vv-a ? – zapytał ktoś drżącym głosem .
-Tak zgadza się .
-To ja , Laan .
– Oo. Cześć !
-Chciałem ci tylko powiedzieć , że również zapraszam cię na impreze . Zorganizowałem ją z okazji moich 17 urodzin . Reszte powiem ci w szkole . ;)
-Dzięki .
-OK TO PA !
-Pa.
Ehh. Co za życie : p
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
1. usuń "<3" z tytułu. Ani to sensowne, ani pasujące do forum
2. usuń pogrubienie z tekstu
3. pousuwaj spacje sprzed znaków interpunkcyjnych, bo Cię Darena zeżre żywcem, ewentualnie poturbuje słownikiem.
Odpowiedz
#3
No, dobrze. Skoro mamy to, co mamy. Autor nie reaguje na prośby o dokonanie zabiegów kosmetycznych. Zajmijmy się więc tekstem.

Spoiler: 'Wykaz błędów'

Opowiadanie dziecinne, pełne błędów.
Wita gospodarz, właściciel, przełożony, osoba starsza. Jeśli nie jesteś żadnym z nich, używaj zwrotu WITAJ.
Odpowiedz
#4
Cytat:3! I jednego punktu zabrakło mi do 4 !
No ba! Niema to jak przejmować się 3 i to z Bioli. (Darena będzie wiedziała do czego to aluzja) :D Naprawdę w szkole średniej nie ma większych problemów? :D

Szczerze? Tekst nie podoba mi się ani trochę... Dodatkowo zauważyłem, że Stu znalazł masę, masę błędów, których jak widzę nie masz zamiaru poprawiać... Słabe dialogi, opisy, a i bohaterowie mało przekonujący i aż nadto ulegli:
Cytat:-Nie . Zapłacę za ciebie swoimi pieniędzmi .
-Proszę . Weź moje 10 zł .
– Zapłacę za ciebie , koniec kropka .
– Ehh, jak chcesz. – zrezygnowałam .
[Obrazek: sygnatura_hrwnpws.jpg]

Odpowiedz
#5
Przypomina moje pierwsze próby napisania czegoś na serio. Opowiadanie nie jest złe, brakuje "tylko" opisów, konkretnych dialogów, charakterów postaci, poprawnej pisowni, jakiejś verwy i niemampomysłucojeszczemogętunapisać. Powodzenia. Słuchaj się starszych, poczytaj trochę typowych opowiadań, porównaj ze swoim stylem i wnieś w nie trochę pikanterii
"Ja nie boję się ciemności. Boję się swojej wyobraźni..."
Nieznany Autor. 

"Zombie najszybciej pozbyć się kulą pistoletu. Rozłupanie głowy toporem jest zabawniesze."
DjDanceCore. 
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości