Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Fantasy Zapomnieni: Rozdział I: Powstanie
#1
Pegan szybkim krokiem szła przez las. Mimo złości malującej się na jej twarzy można było wyczuć jej uważność, obserwowała każdy zakamarek lasu. Zwinnie wspięła się na drzewo by z góry zobaczyć resztki jej wioski. Widziała płomienie niszczące jej dom.
Młoda wojowniczka nigdy nie płakała, ale teraz poczuła, że nawet gdyby chciała to nie zdoła wydobyć z siebie głosu. Musiała szybko odejść z tego miejsca – poplecznicy Złej Damy nadal mogą się tu kręcić. Okręciła się na pięcie i poszybowała wśród drzew. Dlaczego ten cholerny drań nie powiedział jej wcześniej o zagrożeniu? Dlaczego wciąż bawił się z nią w chowanego?
Była już prawie w świecie Trzech Zamków, gdy zauważyła jakąś postać. Po pięknych, blond włosach poznała Kage wędrującą po królewskich błoniach. Pegan szybko wylądowała.
– Moja wioska została spalona.
Kage popatrzyła na nią jakby mówiła innym językiem. Po chwili odezwała się:
– Jak to? Przecież wysłałam list do Królowej z prośbą wysłania kilu wojowników by chronili twą wioskę.
Lecz Pegan kręciła się w kółko nie chcąc tego pojąć. Jak to możliwe? Jej wioska zawszę była tak chroniona, tak dobrze chroniona wszystkim, czym dysponowała.
– Posłuchaj mnie uważnie, bo jestem bliska wściekłości. Masz powiedzieć Naszej Królowej, że proszę o kilka ludzi by przeczesali lasy – pewnie większość ludzi zdążyła uciec. I proszę byś tym razem to ty przekazała jej tą wiadomość. – Kage skinęła głową i odwróciła się by odejść.
Pegan myślała, co teraz zrobić. Bardzo kusiła ją możliwość wytropienia tego drania, ale to mogło jej zająć kilka dni czy nawet tygodni a ona teraz musiała poszukać Nane, bo pewnie nadal siedzi w schronisku drżąc na myśl o tym, co dzieje się w wiosce. Ponownie w tym dniu użyła Mocy by wyczarować skrzydła i poleciała na północ – do podnóża góry Air.
Nie bez powodu góra ta nazywała się Air. Wokół niej wiatr był tak silny, że jeśli nie masz mocy wojownika nie przedrzesz się nawet przez las u podnóża, jednak Pegan miała dużą moc, więc wytworzyła wokół siebie kulę mocy i nawet nie poczuła wiatru. Szła przez kilka godzin – słońce i dwa księżyce już chyliły się ku zenitu, lecz było wciąż jasno dzięki trzem innym księżycom.
Gdy doszła do wielkiej klapy w ziemi wyciągnęła rękę w geście pozdrowienia a klapa zniknęła jakby jej nigdy tam nie było. Wskoczyła do jaskini a klapa pojawiła się równie szybko jak zniknęła. Pegan skierowała Moc do oczu, dzięki czemu widziała dokładnie wszystkie szczegóły korytarza. Tym razem szła tylko chwilę, – gdy korytarz skończył się musiała wycofać Moc z oczu, bo światło pochodni zaczęło ją oślepiać. Ledwo weszła w kręg światła poczuła, że ktoś ją przytula.
Jej siostra Nane ściskała ją jak szalona. Pegan z zaskoczeniem poczuła coś mokrego na swej nagiej skórze – Nana płakała.
– Ciii, skarbię już jestem. Przepraszam, że to tyle trwało, ale musiałam coś załatwić.
Dopiero, gdy uspokoiła siostrę zwróciła się do reszty ludzi, którzy też się ukrywali:
– Wioska została spalona. Królowa poszukuję ludzi, którzy zdążyli uciec. Bengan podał nam fałszywy trop w związku z tym musimy powstać.
Wszyscy na dźwięk słowa „powstać” zachłysnęli się powietrzem. Wiedzieli, co to oznacza. Wiedzieli, że będę musieli zaryzykować by pokonać Złą Damę, – że słabsze członki ich rodzin będą musiałby się chować przed wszystkim.
W jaskini w większości były kobiety, bo mężczyźni została zabrana do Dwory Złej Damy. Jednak od tego czasu kilku uciekło i przekazali swą wiedze kobietą. Kobiety w świecie Pegan były podparciem społeczeństwa.
Kobieta o imieniu Alreka zabrała głos:
– Dziecko chyba nie rozumiesz tego, co mówisz. Już dwukrotnie ludzie mądrzejsi od nas próbowali Ją pokonać, ale im się nie udawało. Nie widzisz, że właśnie teraz odbudowujemy nasze Krainy? Gdyby to było rozsądne to Nasza Królowa już dawno by nas wezwałabyśmy jej pomogli, ale ona czeka. Wiesz, co to znaczy? – Nie dając jej odpowiedzieć ciągnęła dalej, – Że mamy siedzieć tu i czekać.
Pegan nie próbowała ich przekonać. Była pewna, że znajdzie lepszych sprzymierzeńców. Spytała się tylko:
– Czy zaopiekujecie się Naną, gdy ja będę ratować naszą Krainę?
Lecz zanim którekolwiek z nich zdołało chodźmy pomyśleć nad odpowiedzią Nana krzyknęła:
– Nie zostawiaj mnie! Chce pójść z tobą! Proszę weź mnie – nauczę się wszystkiego i nie będę obciążeniem.
Nie chciała zostawiać jej z tymi ludźmi. Bali się wyjść z jaskini, więc co by zrobili gdyby ktoś włamał się i porwał Nane? Pewnie nic.
– Dobrze.
Mała ucieszyła się. Już po chwili mogły wyruszyć – spakowały rzeczy Nany i odeszły bez słowa.
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
Jeśli popełniłem błędy przy poprawianiu to z góry przepraszam. Cóż, też jestem człowiekiem i mogę się mylić.

Spoiler: poprawki

Podsumowując. Praca nawet ciekawa, ale ma sporo błędów i niedociągnięć. Jest także krótka co niestety przeszkadza w dokładniejszej ocenie fabuły. Niemniej jednak liczę na to, że poprawisz błędy i wstawisz część dalszą.
Jeszcze jedna, a raczej dwie sprawy, na które zwróć uwagę. Tutaj akapity stawia się pisząc [p.] (bez kropki) przed tekstem, który chcesz wydzielić. Z akapitami tekst jest estetyczny, a dodatkowo łatwiej się go czyta. Zapraszam cię również do odwiedzenia naszych warsztatów, gdzie znajdziesz porady odnośnie interpunkcji i zapisu dialogów.

1)Dialogi
2)Interpunkcja
lub
Interpunkcja
[Obrazek: sygnatura_hrwnpws.jpg]

Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Fantasy 1 Rozdział mojej powieści NieskończonyŚwiat 7 2,878 28-01-2017, 17:53
Ostatni post: Nidrax
  Fantasy Pierwszy rozdział – Kroniki Imperium Lorda Reytu Lather 2 1,354 28-05-2016, 20:57
Ostatni post: Lather
  Fantasy Narreweid – Prolog & Rozdział 1 Vercenvard 67 13,136 05-09-2015, 23:20
Ostatni post: Vercenvard
  Fantasy Latarnik Rozdział III „Ephrayim” specy 19 5,831 29-06-2013, 01:50
Ostatni post: StuGraMP
  Przygodowe Rozdział w kasynie alonso4 4 3,619 01-10-2011, 12:06
Ostatni post: StuGraMP

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości