Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
O zajebistości słowa 'zajebisty'
#1
O zajebistości słowa 'zajebisty'

Ostatnio w wielu miejscach — czy to w szkole, czy w prasie — możemy spotkać się z wypowiedziami głoszącymi, że słowo zajebisty nie jest już wulgarne, jakoby „Miodek powiedział w Ojczyźnie polszczyźnie, że słowo 'zajebisty' zupełnie zneutralniało stylistycznie i można z nim iść na salony”.
Zdarzało się nawet, że na egzaminach maturalnych o życiu wyrazów maturzyści wypowiadali się na temat tego, że »jak powiedział profesor Miodek — słowo zajebisty było kiedyś wulgarne, a dzisiaj już wulgarne nie jest«. A potem wydzwaniają szanowni nauczyciele do imć profesora z pytaniem, czy naprawdę tak powiedział.
Prawdopodobnie dlatego nasz znany członek Rady Języka Polskiego podczas wykładu na Uniwersytecie Zielonogórskim stwierdził, że tego słowa wyjątkowo nienawidzi — ma do niego fonetyczną antypatię, abstrahując od czasownika, od którego ten przymiotnik pochodzi.
Wiele razy proszono również Radę o wyjaśnienie kwestii przymiotnika zajebisty. Na prośbę zaniepokojonego nauczyciela sekretarz Rady odpowiedziała:

[…] Słowo, o którym Pan pisze, jest jak najbardziej wulgarne. Uważamy, że obowiązkiem nauczyciela (nawet jeśli nie jest on polonistą) jest uświadamianie młodzieży nacechowania słów, których używanie w kontaktach oficjalnych jest niestosowne. Nauczyciel musi uczyć przecież swych uczniów także kultury, jeśli nie nabywają jej oni w domach.
Przymiotnik „zajebisty” jest niewątpliwie jednym z najbardziej wulgarnych polskich słów. Jednoznacznie bowiem kojarzy się z czasownikiem „jebać”, którego wulgarny charakter jest oczywisty.
Na temat interesującego Pana wyrazu Rada Języka Polskiego wypowiadała się już kilkakrotnie. List sygnowany numerem 114/W/2001 stanowił odpowiedź na pytanie pewnego pracownika agencji reklamowej, oburzonego tym, że klienci (pracownicy jakiejś firmy, która reklamowała swoje usługi) zakwestionowali hasło „Chcesz mieć za...sty interes — dzwoń pod numer!” (zapewniam Pana, że sprawa była autentyczna):
[...]
„Zajebisty” ma we współczesnej polszczyźnie, a ściślej — w jej odmianie potocznej — dwa znaczenia: 1. ‘o kolorze — bardzo intensywny, jaskrawy’, 2. ‘świetny, wspaniały’. To, że wyraz ten (szczególnie w drugim znaczeniu) jest rozpowszechniony, nie usprawiedliwia jego użycia w kontaktach nieoficjalnych. Zamieszczenie go w ogłoszeniu jest bardzo niestosowne — ci, którzy odczuwają jego wulgarny charakter (a należą oni, jednak ciągle, jak się wydaje, do większości — i nie są to, jak Pan sugeruje, wyłącznie osoby starsze), mają prawo czuć się urażeni, że zmusza się ich do obcowania ze słowem rodem z rynsztoka.
[...]
Żaden ze wspomnianych wyrazów nie pojawia się np. w tekstach oficjalnych czy informacyjnych — nawet u autorów, którzy chętnie posługują się słownictwem potocznym. Przymiotnik zajebisty jest rozpowszechniony głównie wśród młodych ludzi, lecz nawet oni zauważają jego wulgarny charakter — nie znalazłam się np. w sytuacji, w której student użyłby tego słowa przy mnie. To zresztą, czy słowo jest wulgarne, czy nie, można sprawdzić samemu — używając go w towarzystwie osób mało sobie znanych i będących w dość oficjalnych stosunkach, a następnie sprawdzając reakcję tych osób. Jest to metoda dość ryzykowna, lecz skuteczna — jeśli poczuje się Pan zażenowany tym, że użył Pan jakiegoś słowa, a Pańscy rozmówcy będą tym skonsternowani i zniesmaczeni, to znaczy, że użył Pan wulgaryzmu.


Chyba zatem, wszystkie te powyższe wypowiedzi wskazują jednoznacznie na to, że słowo zajebisty nigdy nie zostało przez nikogo pobłogosławione i przestało być wulgaryzmem. Miejmy jedynie nadzieję, że w przyszłości również nie przestanie nim ono być.
Czasami, gdy pojawiają się nowi, próbują na jeden raz wrzucić wszystko, co mają. Zupełnie, jakby portal miał lada dzień zniknąć z Internetów, a administracja pojechać do Afryki, sprzedawać olejek do opalania rdzennym murzynom.
~Yami
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
Podpisuję się pod tym obiema rękami.
Wita gospodarz, właściciel, przełożony, osoba starsza. Jeśli nie jesteś żadnym z nich, używaj zwrotu WITAJ.
Odpowiedz
#3
Darenka zdrowa, Darenka ma siłę pokomentować. Również się podpisuję. Lubię sobie powulgaryzować, a to oznaczałoby, że mój zasób wulgaryzmów zmniejszy się, uwaga, aż o JEDNO słowo. Skandal!
A tak serio, dziwnie by mi było powiedzieć na maturze "ten bohater był zajebisty". Choć... Patrząc na to, co zaczyna akceptować Rada Języka Polskiego, to ja jestem w szoku. Ostatnio się dowiedziałam, że "tam pisze" i "tą dziewczynę" jest poprawne. Może i tak, ale jak dla mnie – każdy szanujący się literat powinien pisać wcześniejszą formą, o!
:* dla Cowboy'a, by się mu nie nudziło, gdy mnie nie ma na forum.
Odpowiedz
#4
To nie wiem, skąd masz te informacje.

http://www.rjp.pan.pl/index.php?option=c...&Itemid=58
Cytat:Oto odpowiedź prof. A. Markowskiego na ten list:

Jedynie poprawne sformułowanie to: Tu jest napisane, ewentualnie: tu napisano, np. Tu jest napisane, że sklep będzie nieczynny do przyszłego czwartku, Tu jest napisane, że Polska wygrała ten mecz. Tu napisano, że nie można spożywać tego produktu po 30 czerwca. Tak samo: w gazecie jest napisane, że..., a nie: „w gazecie pisze, że...”(!). Sformułowanie „tu pisze” w takich zdaniach, jak przytoczone powyżej jest rażącym błędem składniowym. „Tu pisze” wymaga zawsze podmiotu, np. Stryj tu pisze, że przyjedzie jutro. Ona tu pisze, że jest chora.

2005 r.


http://www.rjp.pan.pl/index.php?option=c...&Itemid=58
Cytat:Szanowna Pani, Rada Języka Polskiego w zasadzie nie odpowiada na listy osób prywatnych, zawierające prośby o rozstrzygnięcie określonych problemów normatywnych. Dla Pani jednak czynimy wyjątek, ponieważ – jak wynika z Pani listu – zaszło pewne nieporozumienie: wspomina Pani o naszej rzekomej pozytywnej opinii dotyczącej formy pisze (tu pisze). Otóż, po pierwsze, Rada Języka Polskiego nie zajmuje się kodyfikacją normy językowej, co oznacza, że nie ustala zasad gramatycznych. Po drugie, forma pisze (tu pisze) jest formą błędną; informację taką znajdzie Pani w każdym słowniku ortoepicznym.


W tych sprawach, to ludzie, za przeproszeniem, pier***ą trzy po trzy.
Czasami, gdy pojawiają się nowi, próbują na jeden raz wrzucić wszystko, co mają. Zupełnie, jakby portal miał lada dzień zniknąć z Internetów, a administracja pojechać do Afryki, sprzedawać olejek do opalania rdzennym murzynom.
~Yami
Odpowiedz
#5
Widzisz, najgorsze jest to, że tak powie jedna osoba, a później gada tak cała klasa, szkoła, miasto, gmina, powiat, województwo, kraj. W szczególności, gdy takie coś usłyszy się od osoby RZEKOMO douczonej. Widać, że w tym świecie nawet ludzie inteligentni schodzą na głąbów.
:* dla Cowboy'a, by się mu nie nudziło, gdy mnie nie ma na forum.
Odpowiedz
#6
Niestety, takie czasy. Przecież odnośnie zajebistego, to nawet niektórzy nauczyciele twierdzą, że to nie jest wulgaryzm.
Czasami, gdy pojawiają się nowi, próbują na jeden raz wrzucić wszystko, co mają. Zupełnie, jakby portal miał lada dzień zniknąć z Internetów, a administracja pojechać do Afryki, sprzedawać olejek do opalania rdzennym murzynom.
~Yami
Odpowiedz
Reklama AdSense
#7
Całe szczęście, że mam ogarniętą polonistkę, która zwraca uwagę na wulgaryzmy i poprawną formę gramatyczną. Ba, nigdy nie miałam takiego pokemona, który stwierdził, że słowo zajebisty nie jest wulgarne. Aż sobie wyobraziłam polonistę/tkę, który/ra wystawia komentarz na enkusia: " ` Ślicznie , koleżanko .! ; *".
:* dla Cowboy'a, by się mu nie nudziło, gdy mnie nie ma na forum.
Odpowiedz
#8
Ja tam zawsze uważałam, że "zajebisty" jest jest wulgaryzmem.
A jeśli chodzi o "pisze" – ile razy moje polonistka krzyczała, że "pisze to Jaś, na ścianie i w gazecie jest napisane". A co najwyżej, "dziennikarz pisze w gazecie", jeśli koniecznie chce wcisnąć obydwa wyrażenia w jedno zdanie.
Say farewell to this predestined world.
Odpowiedz
#9
Nie mówię, że nie używam tego słowa, ale na pewno nie powiedziałabym, że to nie jest przekleństwo. Pierwszy raz spotykam się z takim problem, po prostu nikomu z mojego otoczenia nie przyszło do głowy, że to nie jest wulgarne. Jeżeli jednak mówimy o formie "tu pisze", to ja też słyszałam, że została ona uznana za poprawną. Dzięki, że to wyjaśniłeś.
Odpowiedz
#10
Cytat:Jeżeli jednak mówimy o formie "tu pisze", to ja też słyszałam, że została ona uznana za poprawną.
Jak może być to uznane za poprawne. Podam Ci mój absolutnie ulubiony przykład analogiczny do odwiecznego sporu imbecyli z gramatycznymi nazistami, czyli właśnie "tu pisze" vs. "tu jest napisane". Oto on: jeśli widzisz na chodniku gówno, to mówisz "sra", czy "jest nasrane"?
[url]http://sciencefantasia.blogspot.com[/url]
Opowiadania SF i Fantasy
O mnie
Opowiadania na forum:
Trzy warunki, Cztery godziny
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości