Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Stereotyp
#1
Mam nadzieję, że w najbliższym czasie nie napiszę więcej miniatur, czas zabrać się za korektę i dokończenie drugiego rozdziału. Ale macie tak na poczekanie... :D

„Stereotyp”

Ludzie żyją pierdolonymi stereotypami. Żenada, bo jak można pakować wszystkich do jednego wora? Urodziłam się chyba za późno, bo czuję się znacznie dojrzalsza, niż rówieśnicy. Ba, każdy mówi, że rozwojem intelektualnym wybiegam grubo ponad dwudziestkę. Moje ciało ukazuje jednak co innego. Dziecięce rysy twarzy i ten błysk w oku zdradzają ilość przeżytych wiosen. Cóż zrobić, mam trzynaście lat. Znajomych poznaję zazwyczaj przez internet, ale na początku fałszuję swój prawdziwy wiek. Kto traktowałby na poważnie znajomość z trzynastolatką?
Uważana jestem za osobę bardzo dojrzałą, ludzie szanują mój potencjał oraz inteligencję. Jednak wiek… On nie pozwala im zapomnieć, że nadal jestem małą dziewczynką. Niejednokrotnie w bitwach na argumenty, używano przeciwko mnie stwierdzeń „co ty możesz na ten temat wiedzieć, gówniaro?”. Wynikało to z tego, że najlepiej dogadywałam się z osobami od siebie starszymi, kończącymi już szkoły średnie. Zazwyczaj miałam rację, ale nigdy nie usłyszałam od nikogo słowa „przepraszam”. Żałuję, że jeszcze tyle lat będę musiała się męczyć, nim mój wiek przestanie być głównym argumentem na moją rzekomą niewiedzę i niedouczenie.
Pewnego razu przyszedł do mnie znajomy. Szedł akurat do ostatniej klasy liceum, w tym roku będzie zdawał maturę. Pełnoletni, który wie więcej o życiu, więc czego może chcieć ode mnie? Ano, chciał się wyżalić i jednocześnie poradzić. Okazało się, że ma trudną sytuację rodzinną, wydawać by się mogło – niemającej żadnego rozwiązania. Mylił się, bo po opowiedzeniu wszystkiego otworzyłam mu oczy. Po kilku dniach wyszło, że miałam rację. Podziękował mi i kontakt się urwał.
Mijały miesiące, powoli zbliżała się moja czternastka. W tym czasie udało mi się zakochać ze wzajemnością. Szliśmy ulicą – ja i mój chłopak. Przed nami zauważyłam swojego starego znajomego. Tak, właśnie tego, któremu udzieliłam niedawno rady! Minął mnie bez jakiegokolwiek słowa, choć jego zimne spojrzenie wywołało u mnie nieprzyjemny dreszcz. Tak się zachowują dojrzali ludzie, mający dług wdzięczności?
Kilka dni później, weekend. Zostałam zaproszona na imprezę, więc poszłam z chłopakiem. On też tam był, stał niedaleko mnie. Myślał, że go nie słyszę, ale usłyszałam każde jego słowo.
– Widzisz tamtą? Kto tu w ogóle zaprosił tę smarkulę? – syknął do jednego ze swoich kumpli – Wyobrażasz sobie? Idę ostatnio ulicą, patrzę… Szlaja się z jakimś swoim nowym fagasem. Szlachta od siedmiu boleści. Ani to dzień dobry, ani pocałuj mnie w dupę.
– Pocałuj mnie w dupę! – odpowiedziałam, słysząc jego mowę na swój temat, po czym dołączyłam do grupy swoich znajomych. Coś tam jeszcze krzyczał za moimi plecami, ale puszczałam to mimo uszu. Jestem dojrzalsza, ale dla takich durnych ludzi zawsze będę gówniarą.
:* dla Cowboy'a, by się mu nie nudziło, gdy mnie nie ma na forum.
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
Fajna miniaturka i w dodatku pozwala zastanowić się trochę nad życiem i nad tym, jak inni ludzie, zwłaszcza Ci starsi traktują młodszych.
[Obrazek: sygnatura_hrwnpws.jpg]

Odpowiedz
#3
To chyba pozostałość po artykułach, że w miniaturach poruszam tego rodzaju tematy. Ale mam nadzieję, że w najbliższym czasie nie pojawi się ich więcej, bo nigdy nie skończę drugiego rozdziału. :P
:* dla Cowboy'a, by się mu nie nudziło, gdy mnie nie ma na forum.
Odpowiedz
#4
Czemu moją się nie pojawiać? Są fajne :)
[Obrazek: sygnatura_hrwnpws.jpg]

Odpowiedz
#5
Ty akurat nie jesteś obiektywny w tej kwestii z oczywistych względów. :D Mają się nie pojawić, bo chcę się skupić na pisaniu jednego. Skończone, ale czeka jeszcze drobna korekta. Później sobie poczytasz... :D
:* dla Cowboy'a, by się mu nie nudziło, gdy mnie nie ma na forum.
Odpowiedz
#6
Nie jestem obiektywny, to prawda, w pewnym stopniu na pewno, ale moja wypowiedź ma podstawy w komentarzach z innych twoich miniaturek.
[Obrazek: sygnatura_hrwnpws.jpg]

Odpowiedz
Reklama AdSense
#7
Logiczne, że wobec siebie nie będziemy do końca obiektywni. Ale cóż, przynajmniej to zawsze o jedną pozytywną opinię/recenzję więcej... :D
:* dla Cowboy'a, by się mu nie nudziło, gdy mnie nie ma na forum.
Odpowiedz
#8
Dobre to! Nie wiem, co mam napisać, więc... no.
Dobre! :D
Niemy krzyk, najgorszym z możliwych. Cierpienie na własne życzenie. Krzyk i błaganie o litość nie zawsze są ratunkiem. Natłok straszliwych myśli, nie do odpędzenia. Ból i uczucie, jakby cała radość i szczęście zostały wyssane, jakby zostały same najgorsze chwile.

Cierpi ciało, cierpi umysł, cierpi dusza...
Odpowiedz
#9
Istna głęboka myśl Azz, nie ma co, ale rozumiem, bo moja wypowiedź też nie lepsza i inaczej się tego chyba nie da opisać :D
[Obrazek: sygnatura_hrwnpws.jpg]

Odpowiedz
#10
Ekhm, zawstydziliście mnie, o! :<
:D
:* dla Cowboy'a, by się mu nie nudziło, gdy mnie nie ma na forum.
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości