Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Zazdrośnica
#1
Kolejne w przerwie. Pisane na szybko, bym zdążyła, nim pogonią mnie sprzed komputera. Przepraszam za wszelkie błędy.

„Zazdrośnica”

Zazdrość zmusza do wielu czynów. Zazdrościmy przeróżnych rzeczy – dobrych wyników w nauce, wysokiego stanowiska w pracy, wyższej pensji, lepszych ubrań, dobrego gustu, przyciągającej osobowości… Jesteśmy w stanie zrobić wszystko, by być tymi lepszymi. Przynajmniej duża większość z nas.
Kilka lat wcześniej. Poznaję osobę podobną do siebie. Cicha, skryta, zamknięta w sobie. Potrafiła brylować jedynie w gronie dobrych znajomych. Różnicę stanowiła sytuacja materialna, jednak nie stanowiło to dla mnie problemu. Zaprzyjaźniłyśmy się.
Wszystko zaczęło się psuć po roku „przyjaźni”. Za dobre osiągi w nauce dostawałam wszystko. Ona uczyła się gorzej, o wiele gorzej. Czułam, że się od siebie oddalamy. Zaczęła ze mną rywalizować. Miała wygórowane ambicje i wybujałą wyobraźnię co do facetów, imprez, rodziny… Z każdym dniem wykrywałam coraz więcej kłamstw. Nie potrafiłam powiedzieć tego na głos, wolałam milczeć, by nie zepsuć czegoś, co było tworzone tyle czasu.
Mijały miesiące, a ja tłumiłam w sobie poczucie winy. Nagle pojawiła się dziewczyna – podobna do niej pod każdym względem. A przyjaciółka? Zobaczyła, że przy niej będzie „tą lepszą”, skończy się rywalizacja, która była walką z wiatrakami. Zostawiła mnie.
Minęło tyle lat, a ja nadal mam o niej niezmienną opinię. Brzydka, głupia, materialistka, a przede wszystkim fałszywa dziwka. Nie kazałam jej zmyślać historii o mężczyznach, którzy byli starsi o 15 lat. Współczuję jej, że każdy o niej tak mówi, choć z drugiej strony myślę: „niech płaci za długi jęzor!”. Do tej pory plotkuje na mój temat, ja pozostaję niewzruszona.
Ludzie się zmieniają, ale nie sami z siebie. Zmieniają ich emocje, nie popełnijcie jej błędu, by nie stracić czegoś, czego nie kupi się w sklepie. Przyjaźni.
:* dla Cowboy'a, by się mu nie nudziło, gdy mnie nie ma na forum.
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
Powiem tak I like it :)
[Obrazek: sygnatura_hrwnpws.jpg]

Odpowiedz
#3
Zgrabna miniaturka. Podoba mi się. Nic więcej dodawać nie trzeba. :)
Niemy krzyk, najgorszym z możliwych. Cierpienie na własne życzenie. Krzyk i błaganie o litość nie zawsze są ratunkiem. Natłok straszliwych myśli, nie do odpędzenia. Ból i uczucie, jakby cała radość i szczęście zostały wyssane, jakby zostały same najgorsze chwile.

Cierpi ciało, cierpi umysł, cierpi dusza...
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości