Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości
Tryby wyświetlania wątku
Portret Pani P.
#1
– Jak byłam mała, zabiłam żabę, którą potem Dominik z Arkiem rozkroili. Chcieli zobaczyć, co jest w środku. – Skrzywiłam się, gdy przed oczami stanął mi obraz zwierzątka, z którego wypływały wnętrzności. – Strasznie ich to bawiło.
– Ciebie nie?
– A wyglądam na taką? – Szarpnęłam się. Białe ubranie ograniczało moje ruchy. Zaśmiałam się. – Tak, to było coś innego. A potem, jak już nieco podrosłam, zabiłam szczeniaka. Specjalnie w sumie. Wszedł mi pod nogi, gdy humor chował się po kieszeniach. Albo zwiał. – Ułożyłam usta w dzióbek, pociągając lekko nosem. – Śmiesznie piszczał. – Zachichotałam. Nie mogłam się powstrzymać.
– Podobało Ci się?
– Tak, chyba tak. – Szarpnęłam się lekko. Irytował mnie brak swobody. – Po kilku latach dostałam pierwszą broń. – Uśmiech wdarł się na moje usta. – I nie było odwrotu. – Odchyliłam głowę. – Pif! Paf! Bang, bang! Brzzzzzzzzz...... Bum! – Spojrzałam na mojego rozmówcę. – I co się tak patrzysz? Nie czułeś tego nigdy. Nie wiesz jak to jest odebrać komuś życie. – Znów wybuchłam śmiechem. – Nigdy nie poczujesz zapachu świeżej krwi. – Mimowolnie oblizałam usta. – Mniam. Wiesz, chciałabym zobaczyć jak Twój mózg rozlewa się na tej ścianie. A potem wsadzić Twoje oko do słoiczka. I zalać formaliną. Mrrr...
– Kto był Twoją pierwszą ofiarą?
– Ty, Tato
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
yyy... nie wiem co mam powiedzieć... Pod względem stylistycznym i gramatycznym praca bdb, ale pod kątem fabuły to mnie przeraziła. Ukazałaś dość dokładnie przemianę małej dziewczynki do dorosłej kobiety, od niemiłującej śmierć do uwielbiającej zabijać.

<zonk> jakoś nie mam weny na twórcze komentarze xd. A poza tym Duś, czy Ty czasem nie mówiłaś (raczej pisałaś :P), że już nie napiszesz nic swojego na tym forum? xd
[Obrazek: sygnatura_hrwnpws.jpg]

Odpowiedz
#3
Nie napiszę, bo ja już nie piszę. Znaczy, nie uprawiam pisarstwa. Ani prozatorskiego, ani poetycznego. To jest bardzo stary tekst.
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
#4
O.o to znaczy, że na serio przeszłaś na "emeryturkę", coś ciekawego ^^
[Obrazek: sygnatura_hrwnpws.jpg]

Odpowiedz
#5
Mimo że przedwczesną – nie z własnego wyboru.
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
#6
aff szkoda, bo podobały mi się twoje miniaturki ^^
[Obrazek: sygnatura_hrwnpws.jpg]

Odpowiedz
Reklama AdSense
#7
Zawsze mogę jeszcze kilka znaleźć
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
#8
Straszna jest ta miniaturka. Szczególnie ciarki mnie przeszły, gdy czytałam o tym, jak ta dziewczynka zabiła szczeniaka. Ale muszę przyznać, że twoja praca jest także bardzo dobra...
Odpowiedz
#9
Dziękuję i zapraszam do reszty moich miniatur :)
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
#10
Wstrząsające i świetne (to tyle – w końcu to miniatura)
:)
Wita gospodarz, właściciel, przełożony, osoba starsza. Jeśli nie jesteś żadnym z nich, używaj zwrotu WITAJ.
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości