Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Prawo bezwładności wychowawczej
#1
Posiadanie dzieci jest finansowo tak atrakcyjne, jak współpraca z Bernardem Madoffem, ale ludzie jeszcze się decydują na takie ekscesy (albo nie wiedzą jak się skutecznie nie decydować). Od piątego roku życia potomka zaczyna się ustawianie jego przyszłej drogi życiowej.

Tak nawiasem, częste ostatnio walki rodziców o przyjęcie dziecka do żłobka wprawiają mnie w lekkie zdumienie. Jakże wielka musi być miłość macierzyńska czy ojcowska, aby z taką desperacją walczyć o prawo do jak najrzadszego widywania potomka! Ja do takich głębi uczucia jeszcze nie dojrzałem.

Mniejsza o to, chodzi o drogę życiową. Nie mam na myśli pięciu języków od przedszkola, tenisa, baletu i co tam jeszcze – ludzie są różni, jeden dla odreagowania musi gówniarzowi przyłożyć paskiem, inny woli szczeniaka posłać na kurs origami, wachlarz dewiacji jest szeroki. Chodzi o to, że rodzice są dziwnie pewni, że wiedzą, co w wyścigu szczurów będzie promowało jego gryzonia. Otóż moim zdaniem nie wiedzą.

Powiedzmy, że do zrobienia z pięciolatka korporacyjnej szychy potrzeba dwudziestu lat. Cofnijmy się w czasie. Gdy obecny dwudziestopięciolatek mozolił się z wiązaniem bucików (cholera, kokardka mi wyszła, ale prawy but jest na lewej nodze... buuuu... ), to jego rodzice o komputerach może słyszeli, jako o mało znaczącej ciekawostce, a internet nie istniał. Można w ciemno zakładać się, że to, co obecnie rodzice uznają za przydatne dla kariery, za dziesięć lat będzie tylko zabawnym gaworzeniem sklerotyka. Rzeczywistość przyśpiesza, czy się nam to podoba, czy nie.
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
"potomka zaczyna się"

Między postawiłabym przecinek – w sumie jest to znak przystankowy, a osobiście zaczęłam się zastanawiać co temu potomkowi się zaczyna ( np. Potomka zaczyna się trawić/kształtować/myć/obrzezać).

Cytat:Tak nawiasem, częste ostatnio walki rodziców o przyjęcie dziecka do żłobka wprawiają mnie w lekkie zdumienie. Jakże wielka musi być miłość macierzyńska czy ojcowska, aby z taką desperacją walczyć o prawo do jak najrzadszego widywania potomka!

Czasem nie w tym rzecz. Czasem nie z wyboru nie ma się czasu.

Cytat:inny woli szczeniaka posłać na kurs origami, wachlarz dewiacji jest szeroki

Sugerowałabym myślnik zamiast przecinka. Ładniej by wyglądało.


Za krótko. Dużo za krótko tym razem. Za mało wyjaśnień do Twojego punktu widzenia, za szybkie zwroty. Tym razem jestem na nie, sorry.
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
#3
Jak miło :) ! Przeniosłaś mojego ducha w czasy, kiedy chodziłem do liceum i każde moje wypracowanie zawierało na dole dopisek "Za krótko!".

Tak nawiasem mówiąc, zacząłem tu pisywać, bo ostatni rok spędziłem głównie w towarzystwie kompilatora C++, a z nim pogadać się nie da. Sam zauważyłem, że tracę umiejętności komunikowania się z ludźmi w ich języku. Moje teksty możesz traktować jako formę terapii ;).
Odpowiedz
#4
Mam wrażenie, że jesteś w moim wieku xD
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
#5
Co za zbieg okoliczności? Ja też mam wrażenie, że jestem w moim wieku :)
Odpowiedz
#6
No wiesz, trudno, żebyś była w wieku kogoś innego, nie?
A tak poważnie. Zdradzisz wiek?
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
Reklama AdSense
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Bóg Bogiem, prawo Boskie ważne, ale niewygodne. Czyli manipulacje dekalogiem. Zaczytany 14 7,559 02-11-2018, 16:35
Ostatni post: Adeptus Gedeon

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości