Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Niezapomniana Przygoda Tom 1
#1
,

Pozdrowienia ze szlaku nieznajomi!
    
    Pozwólcie staruszkowi odpocząć w tym domostwie. Długą mam za sobą drogę, a i przede mną jeszcze wiele dni podróży. A lata już nie te, oj nie te… Niegdyś, kiedym jeszcze był młody, bywało, że dzień i noc przemierzałem niebezpieczne tereny w poszukiwaniu magicznych manuskryptów i spuścizn starożytnych, zapomnianych przed laty cywilizacji. Ach, stare i burzliwe to były lata, ale jak mawia elfickie przysłowie ,,nawet dąb w końcu próchnieje”. Za stary już jestem na takie fanaberie i gdyby sam król mnie nie poprosił…
..............
...i koniec końców oczywiście posłano mnie, kto bowiem zna lepiej podziemny ród Żelaznych Krasnoludów aniżeli ja? Ale, ale, chyba zanadtom tu przesiedział, ranek już wstaje i czas mi ruszać w drogę. Bardzo wam jestem wdzięczny za rozmowę i gościnę, a że widzę, iż podobnie jak ja lubicie słuchać różnych historii, tedy zostawię wam tu pewną księgę, a przynajmniej jej pierwszy tom. Opowiada ona o prawdziwej, niegdyś dziejącej się na terenie tego królestwa awanturze, którą zasłyszałem kilka miesięcy temu od pewnego wędrownego barda w jednej z karczm. Mam nadzieję, że się wam spodoba. Jeśli po przeczytaniu będziecie mieli do niej jakieś sugestie, czy też uwagi, to prześlijcie je gołębiami pocztowymi do najbliższego miasta, a stamtąd już trafią do mnie.

A teraz czas już na mnie, bywajcie moi mili! Gdy będę miał okazję, spróbuję znowu zajść w te zacne progi.

[Obrazek: Niezapomniana-Przygoda-Tom-1.jpg]
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
Trochę mało zachęcająca forma zapraszania do przeczytania. Wiem, że ocenia się tutaj opowaidania, ale wybacz ocenie też PR.
Na początku to w ogóle nie wiedziłem, czy to jest zaproszenie do czytania czy to już właściwy tekst. Jakbym przypadkiem nie kliknął w ten obrazek – nie wiedziałbym, ze stoi za tym opowiadanie.
Zresztą sam ten tekst 'zaproszenia' nie jest nazbyt przyejrzysty.
Czy przeczytam tekst? Nie wiem, Twoje zaproszenie nie przekonało mnie w ogóle.
Najwyżej się odezwę.
Odpowiedz
#3
Do tego, co napisał mój przedmówca dodam, że na tym forum teksty wrzuca się NA forum. Nie akceptujemy dodawania linków do PDF-ów niewiadomej długości. Nie można wymagać od potencjalnego czytelnika na forum, żeby musiał cokolwiek pobierać, by przeczytać tu tekst. Poza tym kwestia najważniejsza dla mnie – taka forma wrzucania tekstów uniemożliwiłaby mi wykonywanie moich obowiązków Sprawdzającej. Teksty na tym forum są sprawdzane i od autorów oczekuje się, że naniosą poprawki (odsyłam do regulaminu forum). Jeśli chcesz się podzielić swoim tekstem, zrób to zgodnie z zasadami forum, a zatem skopiuj tekst (odpowiednio wyrozumiałej dla odbiorców długości, czyli nie wciskając 30k znaków, byle się zmieściło), zrób podstawowe formatowanie przy użyciu narzędzi dostępnych podczas tworzeni posta (czyli wystarczy justowanie i dodanie wcięć akapitowych tagiem [p.] bez kropki na początku linijki) i wrzuć go jako post. Obecnie to, czym się podzieliłeś, wygląda dla mnie jak zwykła reklama, a nie akceptujemy to takiej formy dzielenia się tekstem. Zapraszam jednak do edycji posta, wtedy na pewno blisko zaznajomię się z twoim dziełem. :)
Roboty nie wyrywają ludziom rąk, gdy tamci robią błędy w opowiadaniach, a Vetbacca – tak ~ Nidrax
Odpowiedz
#4
Co na to zdenerwowany twórca:

Z uwagi na to, że wypowiedzi pod moją powieścią są zupełnie pozbawione sensu i nikt nawet nie zrozumiał stworzonego przez mnie w pierwszym poście klimatu, muszę niestety zrezygnować z niego na czas, dopóki nie wyjaśnię niekumatym podstawy podstaw. Szkoda mi tylko, że na forum pisarskim nawet sprawdzający zachowuje się, jakby pierwszy raz tekst pisany widział na oczy.

Co do wypowiedzi Marookko

1) ,,Trochę mało zachęcająca forma zapraszania do przeczytania. Wiem, że ocenia się tutaj opowaidania, ale wybacz ocenie też PR."

Po pierwsze, to nie jest opowaidanie, to jest powieść.

Co do PR, to gdybyś kiedyś przypadkiem grał w jakąś grę d&d, to może zrozumiałbyś, że to jest klimatyczne wejście do książki fantasy.

2),,Jakbym przypadkiem nie kliknął w ten obrazek – nie wiedziałbym, ze stoi za tym opowiadanie."

Czy często klikasz w losowe miejsca na ekranie?

A poza tym nie chcę niszczyć twojego światopoglądu, ale ponieważ widzę, że z internetu korzystasz chyba od kilku dni, to cię oświecę: tak działa internet, klikasz różne kolorowe ładne obrazki i puf... pojawiasz się w innych miejscach.

3),,Zresztą sam ten tekst 'zaproszenia' nie jest nazbyt przyejrzysty."
Jeśli post nie jest przejrzysty, lub – co gorsza – cała przeglądarka – umyj swój monitor.

4),,Czy przeczytam tekst? Nie wiem, Twoje zaproszenie nie przekonało mnie w ogóle. Najwyżej się odezwę."

Nie bardzo zależy mi na tym, by osoba twojego pokroju czytała mojej książki fantasy. Zapewne będziesz się ze mną kłócił, że ktoś taki jak czarodziej nie istnieje, a elfy żyją tylko w Laponii.

Co do wypowiedzi ciemnej strony mocy.

1),,Do tego co napisał mój przedmówca, dodam, że na tym forum teksty wrzuca się NA forum. Nie akceptujemy dodawania linków do PDF-ów niewiadomej długości."

Tekst zapraszający do czytania zamieściłem NA forum. Opowieść jest zbyt długa, by zamieścić ją w poście.

2),,Nie akceptujemy dodawania linków do PDF-ów niewiadomej długości."

Już długość podaję: stron 85, słów w sumie 20787. Tak swoją drogą… W sumie rozumiem wasz strach przed dłuższymi tekstami (to samo czułem, gdy czytałem mój pierwszy elementarz).
Dla was gorąco polecam to:
https://www.greg.pl/dla-dzieci/58,611_Mo...abowa.html

3),,Nie można wymagać od potencjalnego czytelnika na forum, żeby musiał cokolwiek pobierać, by przeczytać tu tekst."

Oczywiście, najlepiej NIC nie wymagać od potencjalnego czytelnika – nawet żeby czytał. Może jakaś wersja audio? Jak chodziłem do przedszkola, to też się liter bałem i wolałem książki
z obrazkami. A teraz patrzcie! I czytać umiem i pisać. Można? Można.

4),,Poza tym kwestia najważniejsza dla mnie – taka forma wrzucania tekstów uniemożliwiłaby mi wykonywanie moich obowiązków Sprawdzającej. Teksty na tym forum są sprawdzane i od autorów oczekuje się, że naniosą poprawki (odsyłam do regulaminu forum)."

Nie widzę problemu, jeśli już przełamiesz się i ściągniesz pdf-a będziesz mogła znaleźć w nim błędy. Gdy mi je napiszesz tu lub w wiadomości prywatnej, być może je naniosę, jeśli naprawdę uznam je za błędy.

5),,Jeśli chcesz się podzielić swoim tekstem, zrób to zgodnie z zasadami forum, a zatem skopiuj tekst (odpowiednio wyrozumiałej dla odbiorców długości, czyli nie wciskając 30k znaków, byle się zmieściło), zrób podstawowe formatowanie przy użyciu narzędzi dostępnych podczas tworzeni posta (czyli wystarczy justowanie i dodanie wcięć akapitowych tagiem [p.] bez kropki na początku linijki) i wrzuć go jako post."

Oczywiście, może jeszcze frytki do tego?

Rozumiem, że inne teksty zamieszczane w tym forum w większości nie przekraczają dwóch stron A4, więc wykonanie tych wszystkich działań dla użytkowników nie jest problemem, jednak moja opowieść zawiera 85 stron.

Tak swoją drogą, moja młodsza pięcioletnia siostra pisze prace podobnej długości co zamieszczane tu na forum. Jako matematyk nie znam się wcale na pisarstwie. Sądziłem, że 85 stronowa powieść będzie uznana za bardzo krótką i zostanę wywieziony z tego forum na taczkach, ale że pisaniem nie zajmuje się wcale, i ten jeden tekst stworzyłem po prostu spontanicznie, liczyłem na wyrozumiałość. Teraz widzę, że to ja muszę być wyrozumiały.

Poza tym integralną częścią mojego dzieła są ilustracje, nad którymi bardzo długo pracowałem i nie życzę sobie, by czytelnik widział same litery. To jest zubożenie mojej pracy.

6),,Obecnie to, czym się podzieliłeś, wygląda dla mnie jak zwykła reklama, a nie akceptujemy to takiej formy dzielenia się tekstem."

https://sjp.pwn.pl/sjp/;2573777
Reklama: ,,Działanie mające na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania z określonych usług.”

Gdzie tu widzisz skłanianie kogoś do zakupu? Opowieść z całym dobrodziejstwem inwentarza jest dana za darmo.

,,wygląda dla mnie jak zwykła reklama”

Mogę ci pożyczyć moje okulary, bo widzę, że podobnie do mnie masz wadę wzroku -20.

7),,Zapraszam jednak do edycji posta, wtedy na pewno blisko zaznajomię się z twoim dziełem."

Już się robi, tekst zedytowany, dodałem jeden przecinek, możesz śmiało zabrać się do czytania.

Na koniec chciałbym dodać, że na każdym z forów, na których wysłałem moją powieść, wszyscy byli na tyle rozwinięci, że nie mieli problemu z tym wymienionymi wyżej oczywistymi oczywistościami.

P.S. Chciałem wyjaśnić jeszcze parę rzeczy, ale że post i tak jest dłuższy od waszych prac, to znając obecny tu strach przed słowem pisanym, kończę już.

Serdecznie pozdrawiam, autor.
Odpowiedz
#5
(Wczoraj, 18:23)Glorion napisał(a): Co na to zdenerwowany twórca:

Z uwagi na to, że wypowiedzi pod moją powieścią są zupełnie pozbawione sensu i nikt nawet nie zrozumiał stworzonego przez mnie w pierwszym poście klimatu, muszę niestety zrezygnować z niego na czas, dopóki nie wyjaśnię niekumatym podstawy podstaw. Szkoda mi tylko, że na forum pisarskim nawet sprawdzający zachowuje się, jakby pierwszy raz tekst pisany widział na oczy.

Doceniam krytyke ;) jestem niekumaty – być może. I dziękuję za poświęcenie czasu aby objaśnić.


Co do wypowiedzi Marookko

1) ,,Trochę mało zachęcająca forma zapraszania do przeczytania. Wiem, że ocenia się tutaj opowaidania, ale wybacz ocenie też PR."

Po pierwsze, to nie jest opowaidanie, to jest powieść.

 Idąc Twoim tokiem myślenia. To co dodajesz powieść na podziemie Opowiadan ;p (w sumie to linka)

Co do PR, to gdybyś kiedyś przypadkiem grał w jakąś grę d&d, to może zrozumiałbyś, że to jest klimatyczne wejście do książki fantasy.

Tak sie skład, że nie wszyscy graja w te gry, co Ty i w sumie każdy inaczej rozumiem slowo klimatyczny. Jednak niech bedzie na Twoje. 

2),,Jakbym przypadkiem nie kliknął w ten obrazek – nie wiedziałbym, ze stoi za tym opowiadanie."

Czy często klikasz w losowe miejsca na ekranie?

A poza tym nie chcę niszczyć twojego światopoglądu, ale ponieważ widzę, że z internetu korzystasz chyba od kilku dni, to cię oświecę: tak działa internet, klikasz różne kolorowe ładne obrazki i puf... pojawiasz się w innych miejscach.

Dziękuję przyda się ;)

3),,Zresztą sam ten tekst 'zaproszenia' nie jest nazbyt przyejrzysty."
Jeśli post nie jest przejrzysty, lub – co gorsza – cała przeglądarka – umyj swój monitor.

Dziękuję sprawdzę ;)


),,Czy przeczytam tekst? Nie wiem, Twoje zaproszenie nie przekonało mnie w ogóle. Najwyżej się odezwę."

Nie bardzo zależy mi na tym, by osoba twojego pokroju czytała mojej książki fantasy. Zapewne będziesz się ze mną kłócił, że ktoś taki jak czarodziej nie istnieje, a elfy żyją tylko w Laponii.

Elfy sa z Islandi przepraszam bardzo.



Jak jjuż skończyłeś obrażać.  To odpowiedz mi szczerze, po co wstawiłes ten link? Żeby Cie pochwalić?  Pozatym jak to jest, że tylko Ty rozumiesz to "klimatyczne" zaproszenie? 

Uwierz gdy pisałem swoje pierwsze opowiadania, też było bardzo dużo krytyki. Nie byłem taki hardy i podpozadkowalem się ;) Dzięki temu wygralem kilka konkursów literackich ale wciąż nie uważam, że wiem lepiej i mogę obrażać tych, którym się moja twórczość nie podoba. (Mimo, że ja sie bezpośrednio do Twojej twórczości nie odniosłem w komentarzu wyżej)


Wybacz za wszystkie błędy w tej odpowiedzi. Jestem jednak w szpitalu i siedze na komórce. 
Once bitten, twice shy.

Moje opowiadania:
Odcienie
Dream
Opowieści menelskie
Odpowiedz
#6
Gościu, ale pieprzysz. Po pierwsze nie jesteś pępkiem świata. Po drugie, na forum obowiązuje regulamin. Po trzecie chyba śnisz, że ktoś za darmo na raz przeczyta "powieść" niewiadomej jakości, poprawi błędy i zapoda pełnowartościową recenzją. Zdradzę ci coś, ludzie tutaj też mają życie. Po to ludzie wrzucają tu tekst bezpośrednio na forum, i po to jest limit znaków, żeby to wszystko dawkować. Krótki fragment można szybko sprawdzić i ocenić. Jak w serialu, wiesz, co to serial?

Reklama (z łac. reclamo, reclamare 'odzew'; re 'w tył, znów, naprzeciw' i clamo, clamare 'wołać') – informacja połączona z komunikatem perswazyjnym. Zazwyczaj ma na celu skłonienie do nabycia lub korzystania z określonych towarów czy usług, popierania określonych spraw lub idei (np. promowanie marki).

Podam ci też inną definicję słowa Reklama. Jest też kilkadziesiąt innych. Więc nie udawaj głupa, że reklama ma tylko zachęcać do kupienia czegoś, ale też do zrobienia czegoś.


"znając obecny tu strach przed słowem pisanym, kończę już."
Nie rozśmieszaj mnie, kolego. Ludzie z tego forum wydali już niejedną książkę tutaj, a ty zaserwowałeś nam jakiś sztampowy d&dowski tekst i myślisz, że zaraz stoisz w równym rzędzie z czołowymi autorami fantasy? :)))))) A ta "Ciemna Stron" sprawdziła na tym forum już setki tekstów, przeczytała dziesiątki tysięcy stron i poprawiła tysiące przecinków, błędów składniowych itd. ( Jeśli były poprawnie zapostowane ;)) ) You are no match for her.

Ogólnie na ludzi takich, jak ty, mam pewne określenie "Wyżej sra, niż dupę ma". Pozdrawiam cieplutko
Odpowiedz
Reklama AdSense
#7
No cóż, zdenerwowany autorze, od czego tu zacząć...
W zasadzie każdym napisanym przez siebie zdaniem udowadniasz, że albo nie zadałeś sobie trudu, by zerknąć na inne teksty na tym forum, albo zerknąłeś, ale tak jak ja masz wadę wzroku -20 (przy okazji zapewniam, że okulary mam na nosie, dziękuję za troskę) i nie zauważyłeś, jakie to są teksty pod względem długości. Na tym forum znalazło się parę kompletnych powieści. Znalazło się NA forum. Podzielone na fragmenty, zgodnie z regulaminem wrzucone do postów. Więc wszystkie twoje uwagi na temat tego, jak biedni użytkownicy Podziemia nie czytają długich tekstów możesz sobie wsadzić... w kieszeń. Podziemie nie musi być takim forum jak te wszystkie, na których dzieliłeś się swoimi tekstami. Zresztą jako bardzo świadomy użytkownik Internetu powinieneś wiedzieć, że każde forum ma swój własny regulamin. Rejestrując się, jesteś zobowiązany do przestrzegania go i naprawdę nikogo nie obchodzi, jak bardzo ci się nie podoba.

Podaruję sobie odpowiadanie na wszystkie twoje uszczypliwości, bo nie chce mi się marnować czasu. Nie pierwszy raz mam do czynienia z autorem, który na jakiekolwiek zwrócenie uwagi (nawet jeśli chodzi tylko o nieznajomość regulaminu, a nie sam tekst) unosi się dumą, tupie nogą i zaczyna tryskać jadem. Jeśli chcesz, by ktokolwiek tutaj czytał i sprawdzał twój tekst, opublikuj go na forum zgodnie z zasadami. Jednak po twoim godnym podziwu zachowaniu sądzę, że bardzo nie chcesz, by ktokolwiek to zrobił. Cokolwiek myślisz o własnym dziele, a można odnieść wrażenie, że masz o nim bardzo wysokie mniemanie, to nie robisz nikomu łaski, pozwalając je przeczytać.

Na do widzenia powiem tak: napisałeś @marookko, że nie wiesz, czy chcesz, by osoba jego pokroju czytała twoją powieść fantasy. Po twoim poście mogę chyba zaryzykować stwierdzenie, że nie wiem, czy chcę, by osoba twojego pokroju publikowała tutaj teksty. :p
Roboty nie wyrywają ludziom rąk, gdy tamci robią błędy w opowiadaniach, a Vetbacca – tak ~ Nidrax
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości