Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Dżewa
#1
„Dżewa”
Wciąż coś szumi i szeleści 
Wiatr nadl liście buja
Smutkiem jeśień człowieka otula 
Łzy nieba na opuszczoną głowę spadają 
Lecz nie wszyscy rozpaczają 

Dżewa nigdy nie rozpaczają 
Nie myślą i nie czują 
Tego co przynosi im człowiek 
Wraz z pętlą na szyji 
Dają wybór walki lub niechlubny koniec 

Dżewa nigdy nie rozpaczają nad losem
Wisielca którego przyjmą w swe ramiona
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
Imo – za dużo powtórzenia "rozpaczają", niechętnie to piszę po raz kolejny, ale za dużo bałaganu w utworze, za mało tego "czegoś", możliwe, że za mało czasu poświęconego na zapoznanie się z własnym tworem.

Co mogę pochwalić to pomysł – jak dla mnie ciekawy temat, ino nie do końca dopracowana forma :P
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości