Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Wieczna Wiosna
#1
Władek wyczekując wiosny
wrzuca wianki w wodorosty,
wodnik wesrzod wiru wzdycha,
Władku... Wianki wpośród warkocze
włościanką weź wtykaj.

We wsi wiara wymyśliła,
wygonimy wymarznięte wrzemię,
warcząc wokół wyzwiskami,
wen wyjące, wstrętne, wichry,
wymachując wierzbowymi witkami.

Wnet wiatr wzburzył wiązy
wystraszywszy wrony, wróble,
widzieliście?
Woła wściekła Walentyna,
wicher wpadł werandą
we włościanek wyra.

Witek widząc wrzawę,
wbiegł (wkurzony) wewnątrz
wyziębionej willi, wykrzykując:
Wić wyłamał, witki wyśmiał?
Więc widłami wnet wyproszę!

W wór wychwycił wiatrodymca,
wozem wywiózł w wzgórza.
Wypuścił, wrzasnął – wynocha!
Wrócił. Wygrzał włościankę,
wielce wdzięczna wioska.

Wzięty włodarz, wyborny wierszokleta,
wesoła wróżbitka, wymodlony wielebny,
wśród wielu wsiowych
wyklaskują Witka,
wreszcie, wreszcie wypoczniemy,

wolnego waćpan wzywa.
Wpierw w wiadra wlejcie wina,
wyszykujcie wonne wędliny,
wnieście wiktuały, wieczerze wyborną
witeziowi wyprawimy.

Wówczas wiosna wytańczy walczyka,
wietrzykiem wzburzy wiatraki,
w wrzeciono wkręci włosy,
wyszywając wytęsknione włości,
wstęgami wielobarwnych wernisaży.
Odpowiedz
Reklama AdSense
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości