Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Dwa drabble mojego autorstwa
#1
My – bohaterowie

Żyjemy w świecie w którym każdy ma swoją rolę. Moja? Próbuję jakoś przetrwać, dożyć kolejnego dnia. Jego? Koleś ubzdurał sobie, że jest żołnierzem Horroru. Co noc pojawia się, najpierw czerwone diody, potem on i jego paskudna facjata.
Dzisiejszej nocy też przyjdzie. Śpię tylko za dnia. Nie mogę od niego uciec. Już wiele razy próbowałem, ale zawsze mnie znajduje. Za każdym razem kiedy przeniosę się do innego miejsca on jakimś cudem znajdzie mój trop. Nie chce mnie zabić. Nie raz się z nim spotkałem oko w oko. Toczymy wieczny pojedynek – jego zdaniem – pomiędzy dobrem a złem.
My – bohaterowie kina bez widowni.


Prafuturyx


Ja – fotograf, grono profesorskie i oddział żołnierzy nam towarzyszących weszliśmy do jaskini. Była wilgotna a energia niesiona przez stęchłe powietrze odpychająca. Po ścianach szły zwoje korzeni i przewodów. Pstry. Kwadrans dalej wielkie stalowe wrota z futurystycznymi prasłowiańskimi symbolami o jakich neolechici nie śnili. Mojemu procesorowi mowy zabrakło napięcia – wydałem z siebie stęknięcie. W komnacie za drzwiami wykładowca filozofii na widok kosmicznego sarkofagu wpół otwartego podniecił się i przewrócił o grube przewody pokrywające całą podłogę. Podeszliśmy.
W sarkofagu leżał mężczyzna z głową o czterech obliczach, w pancerzu wspomaganym. Na piersi swarga lśniąca.
– Co to?
– Protoplasta wszystkich Słowian – Piast Kołodziej z Księżyca!

Takie tam moje pierwsze próby w tej formie. Tytuły z czapy dałem żeby coś było. :D
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
Zanim przeczytam, zmień formatowanie tekstu. Edytuj i "wklej jako zwykły tekst". Źle się czyta w takiej formie.
Once bitten, twice shy.

Moje opowiadania:
Odcienie
Dream
Opowieści menelskie
Odpowiedz
#3
(12-01-2016, 18:38)marookko napisał(a): Zanim przeczytam, zmień formatowanie tekstu. Edytuj i "wklej jako zwykły tekst". Źle się czyta w takiej formie.

Teraz powinno być lepiej.
Odpowiedz
#4
Pierwsza sprawa: nie tykaj wielkości czcionki, bo w różnych urządzeniach może to być inaczej widziane. Poza tym ja również nie mam zamiaru specjalnie dla Ciebie psuć sobie wzrok, czytając drobny maczek.

(12-01-2016, 18:22)xetrox napisał(a):
My – bohaterowie

Żyjemy w świecie (przecinek) w którym każdy ma swoją rolę.

Koleś ubzdurał sobie, że jest żołnierzem Horroru. Co noc pojawia się, najpierw czerwone diody (jakie znowu diody?), potem on i jego paskudna facjata.

Za każdym razem (przecinek) kiedy przeniosę się do innego miejsca (przecinek) on jakimś cudem znajdzie mój trop.


Prafuturyx

Była wilgotna (przecinek) a energia niesiona przez stęchłe powietrze odpychająca. Po ścianach szły zwoje korzeni i przewodów. Pstry (?? – że co?). Kwadrans dalej wielkie stalowe wrota z futurystycznymi (przecinek) prasłowiańskimi symbolami (przecinek) o jakich neolechici nie śnili.

W sarkofagu leżał mężczyzna z głową o czterech obliczach, w pancerzu wspomaganym(szyk – w wspomaganym pancerzu). Na piersi swarga lśniąca (szyk – lśniąca swarga).

Na temat treści nawet nie będę próbował się wypowiadać.
Wita gospodarz, właściciel, przełożony, osoba starsza. Jeśli nie jesteś żadnym z nich, używaj zwrotu WITAJ.
Odpowiedz
#5
Chyba nie powinnam komentować, bo autor nie zadaje sobie trudu, żeby miniaturę poprawić. Dlatego napiszę tylko – wstydź się, Autorze!
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości