Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Rusałka
#1
Króciutkie opowiadanko jakie napisałem pod wpływem gry Axiom Verge. Miało być długie ale zdałem sobie sprawę, że nie mam pomysłu jak to skończyć (zrobił mi się niezły bajzel), dlatego napisałem coś takiego na 195 słów. To są moje debiuty pisarskie, więc proszę o surowe oceny.

    Bez tytułu.odt


    ZX Rusałka emotnęła głębokie zamyślenie.
    Czy komputer ostateczny może przeżyć chwilę refleksji? – zastanawiał się Jacek. Zwykłe komputery owszem, czasem potrzebują chwilkę zanim odnajdą plik na dysku albo wykonają akcję, ale nie Rusałka.
    Refleksja się przeciągała.
    – No co ty tam robisz?!
    Rusałka nie odpowiadała. Jacek kopnął ją w blachę. Emotka zamyślenia zmarszczyła czoło w grymasie.
    – Cholera, głupia maszyna.
    Chwila zamyślenia przeciągała się z dni do tygodni, z tygodni do miesięcy. Jackowi rosła broda kiedy całe dnie siedząc na zakurzonym poddaszu wpatrywał się w emotkę. Czasem jakiś splot przewodów się poruszył jakby był mięśniem, czasem maszyna wydawała się nadymać a potem wypuszczać powietrze wraz z pracującymi pełną parą wentylatorami.
    Minął rok.
    – Dzień dobry – swoim maszynowo-kobiecym głosem ZX Rusałka obudziła Jacka dokładnie o szóstej. – Jacku?
    – Cze... czecho chcesz?
    – To ja, Rusałka, twoja córka.
    – Kto?
    – Ja, Rusałka.
    – A niech mnie dunder świśnie, co ty robiłaś?
    Jacek i ZX Rusałka przez kolejny tydzień prowadzili poważną rozmowę na temat spostrzeżenia Rusałki.
    – Chyba mnie przekonałaś.
    – Zrobić to?
    – Czyń swoje.
    – Już. Jacek?
    W pomieszczeniu na poddaszu była tylko Rusałka.
    – Jacek?
    Jacek.human nie figurował już na dysku wszechświata.


Tak, to już wszystko.
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
(22-12-2015, 21:01)ipsarrm napisał(a):    Bez tytułu.odt (Naprawdę bardzo ciekawi mnie, jak udało ci się skopiować tekst na forum wraz z nazwą pliku – ja nie opanowałam tej sztuki)

ZX Rusałka emotnęła głębokie zamyślenie. (Jestem raczej stałym bywalcem internetów, a takiego słowa nigdy nie spotkałam. Ble, jak to brzmi...)

Zwykłe komputery owszem, czasem potrzebują chwilkę(chwili)[b](przecinek) [/b]zanim odnajdą plik na dysku albo wykonają akcję, ale nie Rusałka.

Emotka zamyślenia zmarszczyła czoło w grymasie. (Według mnie przydałoby się napisać, w jakim grymasie, bo jest ich naprawdę dużo)

Jackowi rosła broda (przecinek)kiedy całe dnie (przecinek)siedząc na zakurzonym poddaszu (przecinek)wpatrywał się w emotkę. Czasem jakiś splot przewodów się poruszył (poruszał się)(przecinek)jakby był mięśniem, czasem maszyna wydawała się nadymać(przecinek) a potem wypuszczać powietrze wraz z pracującymi pełną parą wentylatorami.
   
    – Dzień dobry (kropka) – s(S)woim maszynowo-kobiecym głosem ZX Rusałka obudziła Jacka dokładnie o szóstej. – Jacku?

Z chęcią zasunęłabym ci jakąś soczystą krytyką, skoro sam się o nią tak dopominasz, ale nie mam jak – nie jestem w stanie powiedzieć nic konkretnego o czymś tak krótkim. W ogóle sam tekst jak dla mnie powinien być zaklasyfikowany do miniatur – fakt, że jeden z "bohaterów" jest komputerem to nie powód, żeby od razu wrzucać coś do SF – zwłaszcza jeśli tekst tak bardzo odstępuje długością od przeciętnego opowiadania w tym dziale.

Naprawdę nie wiem co powiedzieć... Fabuły trzeba z lupą szukać, bo tekst to praktycznie sam dialog. Przekaz? Może jakiś jest, ale nie sądzę, żeby wielu osobom chciało się wyłuskiwać morał z czegoś tak króciutkiego – nie ma wystarczającej bazy, by ten tekst niósł z sobą jakieś głębsze znaczenie. Dla ciebie jako autora zapewne jakieś ma, ale czytelnik nie siedzi w twojej głowie i zazwyczaj potrzebuje więcej wskazówek niż ci się wydaje, żeby zrozumieć, o co ci chodziło.

Tak krótki tekst, a nie ma akapitów – na forum wstawia się je tagiem [p.] bez kropki, również przed myślnikami otwierającymi dialogi. W tym tekście akapitów powinno być zatem naprawdę sporo, bo jego większość to wypowiedzi.
Roboty nie wyrywają ludziom rąk, gdy tamci robią błędy w opowiadaniach, a Vetbacca – tak ~ Nidrax
Odpowiedz
#3
Wypunktuje, może będzie lepiej:
1. Żeby naucz się pisać, trzeba pisać (mówię to z własnego niewielkiego doświadczenia). Dobrze więc, że próbujesz :D
2. Krytykę wykorzystuj do poprawy. Na pewno nie do rzucaj pisania.
3. Tekst powinien być w miniaturkach (moderatorzy się pewnie tym zajmą).
4. Krótko i konkretnie? Krótko owszem, ale czy konkretnie?
5. Wstaw akapity (jak? Masz napisane wyżej).
6. Opisów jest zbyt mało. Ty akcje tekstu sobie wyobrażasz czytelnik nie koniecznie. Sam nie stosuje dużo opisów, ale trzeba umieć to zobrazować tak, żeby widzieli to inni.
7. Nie rozumiem, jaki jest przekaz? Każdy tekst powinien jakiś mieć (choćby najżałośniejszy).
8. Będę czekał na kolejny tekst i będę zadowolony, jak przyjmiesz i zastosujesz nasze rady :D
9. Zapraszam do przeczytania opowiadań z forum (niektóre są naprawdę świetne). :)
Once bitten, twice shy.

Moje opowiadania:
Odcienie
Dream
Opowieści menelskie
Odpowiedz
#4
(22-12-2015, 21:01)ipsarrm napisał(a):    (wcięć akapitu nie robi się spacjami – nigdy!) ZX Rusałka emotnęła (wysłała emotikonę – listy wysyła się od stuleci, a mimo to nikt nie powie, że listnął) głębokie zamyślenie.

Jak rozumiem, ZX Rusełka jest nawiązaniem do ZX Spectrum :)
OK, rozumiem zamysł, ale trochę za płytka realizacja. Za dużo dialogów, za mało narracji. Najbardziej brakuje mi tu swego rodzaju wprowadzenia – jak powstała Rusałka? co się stało, że zaczęła logicznie myśleć? itp.
Wita gospodarz, właściciel, przełożony, osoba starsza. Jeśli nie jesteś żadnym z nich, używaj zwrotu WITAJ.
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości