Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Obyczajowe Na razie bez tytułu.
#1
No tak, ten tego. Nie chciałam zaśmiecać forum, ale chcę się dowiedzieć, czy pisanie dobrze mi wychodzi, czy też mam to sobie odpuścić.

PROLOG.
To chyba jakiś cholerny żart.
Tak właśnie myślałam, siedząc w sterylnej sali pobliskiego szpitala.To wszystko jakiś sen, a raczej koszmar. Powtarzałam sobie, że osoba leżąca na białym szpitalnym łóżku jest fickcją.Ale dobrze wiedziałam, że to prawda. Łzy spływały mi po policzkach kapiąc na miejsce spoczynku jednej z najważniejszych ludzi w moim życiu. Jeszcze niedawno żywa i radosna nastolatka, teraz dziewczyna nie okazująca oznak życia. Moja siostra. Mimo że jej ciało i twarz szpeciły okropne rany, a w skórę wczepione były różnego rodzaju rurki poznałam ją od razu. Siedziałam z pochyloną głową i zastanawiałam się, dlaczego to spotkało nas.Dlaczego to akurat moja siostra musiała mieć wypadek samochodowy ?! O tej porze, na tej drodze jechało mnóstwo innych samochodów, ale ten idiota musiał wjechać akurat w samochód mojej siostry! Zdawałam sobie sprawę, że takie myślenie jest dziecinne i egoistyczne, ale nie obchodziło mnie to.Pomimo licznego sprzętu i ran zdobiących jej ciało wyglądała tak spokojnie, nieświadoma niczego, a zwłaszcza sprawy, która najbardziej mnie teraz zamartwiała- swojego stanu zdrowia. Przecież nie byłam głupia, wiedziałam, że odpowiedź "Nie możemy się poddawać!" znaczy tyle co "Przykro mi, to już koniec".
Dopóki nie usłyszałam kroków na korytarzu, nie zdawałam sobie sprawy, że w szpitalu jest zupełnie cicho. Jakby wszystko zapadło w sen. Po chwili w drzwiach stanęła ładna kobieta po trzydziestce. Miała opuchnięte od płaczu oczy, a włosy związała w solidny koński ogon.
– Kochanie, tata czeka na ciebie przy samochodzie. Odwiezie cie do domu – powiedziała drżącym tonem, z czego wywnioskowałam, że nie dawno płakała. Nie chciałam wychodzić, ale w tej sytuacji nie powinnam kłocić się z mamą, ruszyłam więc posłusznie do głównego wejścia.Gdy znalazłam się na parkingu rozejrzałam się próbując odszukać wzrokiem samochodu ojca. Po chwili znalazłam go i ruszyłam w kierunku czarnej Mazdy. W środku siedział tata. Nie płakał, jednak wiedziałam, że jest w takim stanie jak ja. Nie przywitaliśmy się, nie trzeba było. Ojciec szybko wyjechał z parkingu i ruszył w kierunku naszego domu.
*
Tata wyciągnął z kieszeni klucze i podał mi je mamrocząc coś o obiedzie. Wyjaśnił, że jedzie do szpitala i razem z mamą wróci wieczorem, po czym zostawił mnie samą na parkingu.
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
Witam na forum ;)

Cytat:Ale dobrze wiedziałam, że to prawda.
Nie podoba mi sie to zdanie ;p

Cytat:Łzy spływały mi po policzkach kapiąc na miejsce spoczynku jednej z najważniejszych ludzi w moim życiu.
przecinek przed "kapiac"
"ludzi" zmien na "osoby"

Cytat:Mimo że jej ciało i twarz szpeciły okropne rany, a w skórę wczepione były różnego rodzaju rurki poznałam ją od razu.
Wstawilabym przecinek po "rurki"

Cytat:powiedziała drżącym tonem, z czego wywnioskowałam, że nie dawno płakała.
niedawno

Cytat:Gdy znalazłam się na parkingu rozejrzałam się próbując odszukać wzrokiem samochodu ojca.
przecinki uciekly ;p

Oj, kolezanko ;p
uciekaja Ci spacje, przecinki :P Musisz ogarnac ten tekst dokladnie i poprawic bledy ;p wszystkich nie wytknelam, gdyz mam dzisiaj ciezki dzien i siedze w niezbyt wygodnym miejscu :D
Ogolnie powiem tak – nie porywa ;p
Ale przeciez to dopiero poczatek. Moze sie rozkreci ;p
Dżon Rambo z cyckami
Odpowiedz
#3
Krótko. Bardzo. Czytając, miałam dziwne wrażenie, że logika zdań jest niekiedy zaburzona. Ale to tylko personalne odczucie.

Co do tekstu – nie zaciekawiło mnie, niestety. I nadal nie poprawiłaś błędów... To przykre.
Niemy krzyk, najgorszym z możliwych. Cierpienie na własne życzenie. Krzyk i błaganie o litość nie zawsze są ratunkiem. Natłok straszliwych myśli, nie do odpędzenia. Ból i uczucie, jakby cała radość i szczęście zostały wyssane, jakby zostały same najgorsze chwile.

Cierpi ciało, cierpi umysł, cierpi dusza...
Odpowiedz
#4
Typowe akcja urywa się w najważniejszym momencie, zupełnie jak w Polsacie. :/ Co do tekstu to sam prolog za krótki jak dla mnie, gdyż preferuję bardziej rozbudowany świat przedstawiony, ale to już moje indywidualne widzimisię. Natomiast fabuła... fabuła nie powiem, że mnie wciągnęła, bo czegóż innego można się spodziewać po samym prologu, ale też nie odrzuciła, więc nie jest źle.

Mam kilka sugestii co do twojej pracy:
1) Pisząc, czy raczej wklejając tekst na tym forum nie zapominaj o akapitach. Ułatwiają one nam czytanie oraz poprawiają estetykę pracy. Aby "postawić" taki akapit wystarczy wpisać ten skrót: [p.] (bez kropki) przed zdaniem.
2) Rozbuduj trochę świat przedstawiony. Opisz wygląd zmarłej, jak sądzę dziewczynki oraz jej siostry, gł. bohaterki tekstu, gdyż jak dotąd dowiedziałem się jedynie, że jej matka to blondynka po trzydziestce. To błąd! Musisz zaciekawić czytelnika subtelnie dobranymi opisami zarówno bohaterów i osób postronnych jak i miejsc które odwiedzają.
3) Co do błędów... Nie będę nic tak na dobrą sprawę wytyczał, bo raz, nie poprawiłaś już wytyczonych, a dwa to już Ci wypisała błędy koleżanka Sem.

Na koniec dodam jeszcze bardziej milszy komentarza. Nie poddawaj się, gdyż piszesz całkiem nieźle i jeśli będziesz dalej brnąć w tą niełatwą sztukę jaką jest pisarstwo, to zapewniam Cię, że z czasem będziesz pisać wspaniałe powieści. Przysłużę się tu swoim przykładem. Zabawę w pisanie, bo tak to nazywam, zacząłem z ładne parę lat temu. Początkowo moje dzieła nie posiadały opisów, były głównie zbudowane z dialogów, ale nie poddałem się i teraz piszę już całkiem nieźle. Oto efekt mojej długoletniej, ciężkiej pracy nad sobą: Jeśli chcesz możesz tutaj zajrzeć.

Pozdrawiam i mam nadzieję, że choć trochę udało mi się tobie pomóc.
[Obrazek: sygnatura_hrwnpws.jpg]

Odpowiedz
#5
Cytat: sali pobliskiego szpitala.To wszystko jakiś sen
Brak spacji po kropce. Jest jeszcze kilka takich miejsc, ale znajdź je sama.
Cytat: Dlaczego to akurat moja siostra musiała mieć wypadek samochodowy ?!
Wrrr... Fakin szit! Od kiedy to przed interpunkcją stawiamy spację? Typowy problem pisowni polskiej młodzieży. –.^ Choć nie twierdzę, że ten jest zrobiony specjalnie. Ale... Wrrr, nienawidzę tego!
Cytat: Odwiezie cie do domu
cię.

Sem pisała o uciekających spacjach, ale musiałam pokazać o co chodzi, bo widzę, że są nadal niepoprawione. Nie lubię oceniać tak krótkiego fragmentu, z wyjątkiem miniatur. Za mało, by wystawić jakąś konkretną ocenę.
:* dla Cowboy'a, by się mu nie nudziło, gdy mnie nie ma na forum.
Odpowiedz
#6
Niepoprawione błędy świadczą wyłącznie o tym, że autor wstawił tekst i później ma go w d****...
[Obrazek: sygnatura_hrwnpws.jpg]

Odpowiedz
Reklama AdSense
#7
Zauważyłam, że większość tak robi. Wstawia tekst, wymaga komentowania, gdy już wytkniesz im błędy, nawet łaskawie nie ruszą tyłka, by cokolwiek poprawić. A, i sami wstawią tekst, i wchodzą tylko po to, by zobaczyć czy nikt nie rzucił komentarzem, bo po co mają patrzeć na prace innych. Denerwujące. Dlatego wolę rzeczywistość, a nie internet, Cowboy'u. ;*
:* dla Cowboy'a, by się mu nie nudziło, gdy mnie nie ma na forum.
Odpowiedz
#8
Na podstawie 15-go punktu regulaminu temat przenoszę do kosza.
Wita gospodarz, właściciel, przełożony, osoba starsza. Jeśli nie jesteś żadnym z nich, używaj zwrotu WITAJ.
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Obyczajowe Opowiadanie detektywistyczne bez jakiegokolwiek tytułu Mezaara 7 6,969 13-12-2013, 18:34
Ostatni post: Zojka
  Sci-Fi Bez tytułu. TomekSzymek 8 4,729 27-08-2013, 00:29
Ostatni post: Duśka
  Sci-Fi Póki co brak tytułu Kryptokot 34 16,720 07-05-2013, 16:21
Ostatni post: Kryptokot
  Fantasy Bez tytułu Triceraton 11 6,324 16-04-2013, 15:40
Ostatni post: Triceraton
  Przygodowe Jak na razie bez tytułu. Oceńcie sami :D. Alice.Bone 3 4,177 08-02-2013, 21:47
Ostatni post: StuGraMP

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości