Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
[Recenzja] Szatańska zabawa
#1
Autor recenzji: Arabella
Tytuł książki: Zabawki diabła
Autor książki: Anna Kańtoch
Wydawnictwo: Fabryka Słów

„Zabawki diabła” są drugim już tomem cyklu o Domenicu Jordanie, zafascynowanym istotami z tamtego świata niepraktykującym lekarzu, który w wolnych chwilach zajmuje się rozwiązywaniem zagadek tajemniczych wydarzeń.

Po raz pierwszy z twórczością pani Kańtoch spotkałam się przy okazji zbioru opowiadań „Diabeł na wieży”, opowiadającego właśnie o Domenicu Jordanie. Przyznam szczerze, że nie byłam szczególnie zachwycona tą pozycją, jednak mimo to zdecydowałam się na danie drugiej szansy autorce i przeczytałam kontynuację.

Nie liczyłam na fajerwerki ani niezwykłe atrakcje, nie oczekiwałam też, że zbiór opowiadań Anny Kańtoch zatytułowany „Zabawki diabła” powali mnie na kolana. W pierwszym przypadku miałam rację. Zabierając się do książki A. Kańtoch lepiej już na starcie pożegnać nadzieję na coś ekstra. Natomiast warto liczyć się z tym, że można zostać brutalnie wciągniętym do pełnego mroku, zagadek i wylewającej się z każdego kąta tajemniczości świata, w którym świętość jest synonimem szaleństwa, a łaska boża bywa niezwykle wyrafinowanym narzędziem tortur stosowanych przez kata o niewinnej duszy.

Domenic Jordan jest niepraktykującym lekarzem, którego bardziej niż leczenie ludzi interesuje demonologia i magia. Nie stroni również od okresowej zabawy w detektywa. Przy okazji czytania „Diabła na wieży” czytelnik poznaje Domenica jako bezwzględnego mordercę, skrytobójcę o nieprzeciętnym umyśle nie unikającego niekonwencjonalnych rozwiązań. Kogoś, kto w imię sprawiedliwości i bezpieczeństwa ludzi nie waha się zabijać. W pierwszym tomie opowiadań Anna Kańtoch umiejętnie wykreowała postać, która śmiało spogląda w otchłań, jednak nigdy nie przekracza pewnej granicy. Natomiast w „Zabawkach diabła” mamy okazję poznać Jordana z zupełnie innej strony. Autorka od pierwszych stron wciąga czytelnika w życie bohatera, sprawiając, że wraz z postacią przemierza ciemne korytarze zamku Mandracourt i jest świadkiem wydarzeń, które ukształtowały, wydawałoby się, niezłomny charakter Domenica. W kolejne opowiadania pisarka umiejętnie wplotła elementy emocjonalne i pozwoliła czytającemu zobaczyć młodego Jordana w zupełnie innym niż dotychczas świetle.

Sześć świetnie napisanych opowiadań, w których mimo mrocznego klimatu można wyczuć pewną lekkość oraz odrobinę przewrotnego humoru, jakie sprawiają, że książkę czyta się szybko i przyjemnie. Anna Kańtoch w swoich tekstach umiejętnie łączy dobry warsztat, spójność fabularną i odpowiednio dawkowane napięcie.

Na plus zbioru pani Kańtoch można zaliczyć również to, że aby przeczytać kontynuację nie trzeba mieć na swojej liście zaprzyjaźnionych książek pierwszej pozycji z cyklu. Ciąg dalszy niezbyt przypomina ciąg dalszy, ponieważ nie przedłuża wydarzeń z poprzedniego tomu. Jedynym punktem łączącym obie pozycje jest postać głównego bohatera, który pojawia się zarówno w „Diable na wieży”, jak i „Zabawkach diabła”.

„Zabawki diabła” polecam wszystkim miłośnikom polskiej literatury fantastycznej, którzy cenią sobie pełne tajemniczości, sił nadprzyrodzonych i wszechobecnego mroku opowiadania, gdzie żywa inteligencja z niewiadomych powodów kojarzonego z diabłem lekarza ściera się z mniej lub bardziej wyrafinowanym złem.
Konwencja jest po to, by ją łamać.
A jak się komuś nie podoba, niech spada na drzewo i wróci, gdy zrozumie swoje zachowanie.
~Nidrax
Odpowiedz
Reklama AdSense
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Recenzja – Lawina – Jolanta Maria Kaleta agnieszka3201 0 3,185 25-03-2013, 11:31
Ostatni post: agnieszka3201

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości