Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Może dziś?
#1
Próbując po raz kolejny zakończyć tę samą sprawę, docieram do mostu. Widzę tylko jego początek, reszta ukryta jest w gęstej mgle. Coś mówi mi, by po nim przejść na drugą stronę, ciekawość mnie ciągnie i robię pierwszy krok. Szybko jednak rozsądek przypomina, że boję się chodzić po mostach. Cofam się. Zostaję w dobrze mi znanym miejscu. Odkładam tę sprawę na później. Niczego nie zmieniam, chociaż nie czuję się tu już zbyt dobrze. Boję się... Boję się zmiany. Nie chcę opuszczać czegoś, co już tak dobrze znam, do czego się przyzwyczaiłam. A może jednak po drugiej stronie mostu jest lepiej? Może jutro odważę się tam pójść?
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
Cytat:Próbując po raz kolejny zakończyć tę samą sprawę docieram do mostu.

Przecinek albo kropka po "sprawę".

Cytat:Szybko jednak rozsądek przypomina o lęku wysokości.

Średnio widzę połączenie mostu z lękiem wysokości, szczególnie przy mgle.

Ogólnie tekst jest średni. Nie wyzwolił we mnie żadnych głębszych emocji, niestety. Od siebie dodam tylko, że przeważnie warto wyjść z strefy komfortu i sprawdzić co jest za nią ;)
Niby to wszystko banalne lecz długo się uczyłem cieszyć z prostych rzeczy.
Całe dnie szare przyćmione żalem i narzekaniem gdy teraz na to patrzę ciężko mi uwierzyć.
Zawsze gdy wstaje czeka tu na mnie jakieś wyzwanie bo nieustannie mamy coś tu do odkrycia.
Nawet przegrane coś dają nam a więc idę odważnie i to, co dane mi biorę od życia.
Odpowiedz
#3
Mam ostatnio duży problem z napisaniem czegokolwiek :/ Poprawiłam i zmieniłam lęk wysokości ;) Dziękuję za komentarz :)
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości