Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Krzyk oka, patrzącego na Polskę
#11
Bardzo dziękuję za tak liczne komentarze i opinie, jak widzę mój wierszyk stał się dość konrowersyjny :)

Przyznaję, że gdybym miała teraz napisać to od nowa wygladałoby to zupełnie inaczej. Oczywiście pogladów nie zmieniam, ale forma i styl byłby inne, może trochę lepsze...
Utwór był pisany jakiś czas temu i dlatego żadnych zmian nie naniosę. Dzięki temu będzie można to porównać z moimi następnymi tekstami i zobaczyć czy robię jakieś postępy :D

Owszem forma nie jest najlepsza, ten utwór nie nadaje się na pewno do konkursów literackich, jest nieco infantylny i nikiforowy, ale o tym pisałam już we wstępie, że szczególny nacisk został położony tutaj na treść – przesłanie a nie finezyjne walory artystyczne.

Mimo wszystko dziękuję za liczne uwagi i poprawki; postaram się wziąć je pod uwagę i doskonalić swój warsztat. Myślę, że mój zamiar został spełniony, ten wierszyk niektórych wyraźnie ubódł i może choć trochę otworzył oczy na gorzką rzeczywistość w której żyjemy...
Odpowiedz
Reklama AdSense
#12
A do mnie w ogóle nie trafia, jest infantylny i taki prostacki? Na temat patriotyzmu powstało dużo wierszy, wierszy dużo lepszych, a ten konkretny niczym się in plus nie wybija.

Poza tym może zamiast tych wierszy napiszesz jakiś felieton o tym czym jest dla ciebie patriotyzm? Serio nie jest to ironia.
Eorth znajduje się w tym miejscu gdzie śpią wszystkie smoki
Odpowiedz
#13
Wiersz, średni. Nie trafia we mnie.

"To jest ich powinność, ale niestety zamiast ją wykonywać wolą emigrować za mamoną." Co w tym dziwnego? Państwo nie zapewnia prawie wcale środków utrzymania to czego się spodziewałaś? Patriotyzm umiera (co dla mnie jest na plus, bo jestem typowym antypatriotą).

Symbol "Walczącej" zawsze jest dla mnie symbolem walki – to fakt, ale bezsensownej, nieprzemyślanej. Zniszczyć całe miasto, bo ktoś miał przebłysk "Ano, Ruskie nam pomogą". Głupota.

Dzisiaj to nikt już nie kwapi się to walki, bo nie ma o co.
–"We are leaves in the wind. Where will we fall? Nobody knows."
-Nadejdzie czas, kiedy zniknę stąd. Słońce zgaśnie, nadejdzie mrok. Stojąc na granicy, zrobię krok. Rozliczony zostanie, każdy mój błąd. Odejdę w wieczny byt. Czy zdążę dojść na szczyt?
Odpowiedz
#14
Znawczynią poezji może nie jestem, ale ten wiersz jakoś się "nie klei". Nie brzmi najlepiej. Natomiast zgadzam się z zawartą w nim myślą. Kiedy patrzę na to, co dzieje się w kraju, też mam ochotę uciec w świat marzeń, albo może lepiej – na drugi koniec świata.
Odpowiedz
#15
Wiersz jest bałaganem. Rymy rozrzucone, jak ktoś napisał – częstochowskie.
Prawdą jest, że nie każda prawda, którą sprzedają nam jako prawdę... Nie jest prawdą xD

Solidarność i ludzie, którzy ją popierali, a potem ci, którzy odbierali historię jako słuchacze, przyswoili "mury" jako piosenkę"ku pokrzepieniu serc walczących", chociaż mówi ona o... poetach, artystach, ich twórczości a przede wszystkim – jak sam JK powiedzial – przeciwko ruchom masowym.

Nasi przodkowie doprowadzili do tego, ze mamy głos i możemy mówić. Ale żeby coś zrobić, musimy się cofnąć do pozytywizmu i pracy u podstaw.

Co do wiersza samego w sobie:
1. Nie pasuje mi tytuł. Metaforycznie, okej, ale mimo wszystko patrząc na tytuł, myślałam, że będzie wiersz prosty, bez rymów, w stylu, hem... Bukowskiego, ale daleko odbiegający (trudno być drugim Bukowskim, sic!).
2. Jak pisałam – nierówność i "częstochowskość" rymów. To tworzy bałagan. A są dwa rodzaje bałaganów. Taki, który ujmuje, zastanawia, zaciekawia i pozwala na doszukiwanie się tych małych, pięknych odniesień, perełek i taki, który jest niewygodny, przeszkadza i nic nie wnosi. Dla mnie mamy do czynienia z tym drugim (niestety).
3. No, analogia do "Murów" nietrafiona, chociaż popularna (i właśnie przez tę popularność mylnie kojarzona).
4. Tematyka – super. Sama uważam, że musimy nadal starać się o to, żeby było lepiej, bo nikt za nas tego nie zrobi. Tak samo uważam, że nasi przodkowie – chociaż zasłużeni – już swoje zrobili i więcej zrobić nie mogą. Dlatego – pamiętać o przeszłości, kiedy patrzymy w przyszłość.
5. Sama ostatnia strofa – jak już wcześniej zauważono – przeczy całemu utworowi.
"Ktoś inny zmienia świat za ciebie
Nadstawia głowę, podnosi krzyk"

Jeżeli już mamy się starać – to od początku, do końca. Słomiany zapał nam nie pomoże. A zamykając oczy, odwracając wzrok – nie zrobisz nic.
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
#16
Nicole, dobry wiersz, bardzo dobrze oddaje realia współczesnej Polski ale jednego nie rozumiem...

''Widzę pałace, pomniki,
wrogom stawiane.
Ulice służalczo,
bezmyślnie nazwane.''

Co miałaś na myśli o pałacach wrogom stawianych? Bo pomniki to chodzi o Armię Czerwoną ale pałace?
Odpowiedz
Reklama AdSense
#17
(09-07-2015, 12:53)DragonX napisał(a): Nicole, dobry wiersz, bardzo dobrze oddaje realia współczesnej Polski ale jednego nie rozumiem...

''Widzę pałace, pomniki,
wrogom stawiane.
Ulice służalczo,
bezmyślnie nazwane.''

Co miałaś na myśli o pałacach wrogom stawianych? Bo pomniki to chodzi o Armię Czerwoną ale pałace?

Pałac Kultury i Nauki w Warszawie...
Poza tym można to rozumieć symbolicznie – czy o budynkach ZUS nie mówi się czasem, że to pałace? Ale wracając do realiów – w większych miastach były tzw. Domy Partii. Polecam wygooglować :P
Wita gospodarz, właściciel, przełożony, osoba starsza. Jeśli nie jesteś żadnym z nich, używaj zwrotu WITAJ.
Odpowiedz
#18
Może też chodzić o to, że polityk = osoba bogata. Według środowisk prawicowych, co najmniej 60% polskich polityków to komuniści, a przynajmniej ich sposoby działania, choć mniej radykalne, są podobne do tych, które znamy z czasów socjalizmu.
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Krzyk rurencja93 10 3,549 23-05-2013, 01:46
Ostatni post: omega

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości