Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Zmiany w działaniu CWT
#1
Cześć wam!

Ostatnio zauważyliśmy, że CWT w obecnej formie nie spełnia swoich pierwotnych założeń. Warsztaty twórcze miały przede wszystkim rozwijać kreatywność użytkowników i rozwijać w nich zdolność pisania nawet w niesprzyjających warunkach.

W pierwszej kolejności zmieniamy nazwę Cotygodniowych Warsztatów Twórczych na po prostu Warsztaty Twórcze. Powód jest dosyć oczywisty, jako że one nigdy nie były cotygodniowe.

Po drugie przywracamy formę anonimową tekstów oraz wybór najlepszego z nich. Dlaczego? Dlateeeeeego, że nic tak nie zachęca do dania z siebie wszystkiego, jak rywalizacja. Ponadto mamy już opracowanych kilka sposobów promowania najlepszych tekstów z WT, ale na to trzeba będzie jeszcze trochę poczekać ;)

I po trzecie doszliśmy do wniosku, że tematy muszą być trudniejsze i bardziej rozbudowane. Warsztat powinien szlifować umiejętności, dlatego tematy mają wydawać się dziwne i trudne do opracowania, a samo ugryzienie tematu powinno stanowić wyzwanie dla pisarza. O ile tematy typu Burza, Strach, Cisza, Noc wydają się fajniutkie, bo łatwe do opracowania, to dają małe pole do popisu. W sumie opracowanie takiego tematu ogranicza się do dwóch sposobów: dosłownego i autor zazwyczaj po prostu skupia się na opisie danej rzeczy lub metaforycznego i wtedy autor stara się zawrzeć w tekście jakieś ukryte znaczenia. Wydaje się to dosyć monotematyczne. Dlatego jednak uważamy, że tematy, które jednak narzucają autorowi nieco mniejszą swobodę będą lepsze, bo paradoksalnie dają większe pole do popisu i pozwalają popuścić wodze kreatywności.
Czasami, gdy pojawiają się nowi, próbują na jeden raz wrzucić wszystko, co mają. Zupełnie, jakby portal miał lada dzień zniknąć z Internetów, a administracja pojechać do Afryki, sprzedawać olejek do opalania rdzennym murzynom.
~Yami
Reklama AdSense
#2
Jeśli chodzi o warsztaty. Sam pomysł nadsyłania cyklicznych tekstów, które są oceniane przez użytkowników jest bardzo dobry. Popieram także wprowadzone zmiany, na pewno mają sens.

Uważam, że każdy temat mógłby składać się z kilku części. Po pierwsze, forma, np. opowiadanie, dziennik, bajka. Po drugie, motyw przewodni, np. wampiry, rycerze, kosmici, bóstwa słowiańskie. Po trzecie nastrój, np. grozy, humorystyczny, miłosny. W ten sposób można by utrudnić pisarzom zadanie i zmusić ich do kreatywnego wysiłku. Jedynym problemem mógłby być brak chętnych do pisania, ponieważ napisania tak określonego tekstu jest trudniejsze. Myślę jednak, że warto spróbować.

Jeżeli chodzi o oceny, ważne, żeby głosowali wszyscy użytkownicy, a nie tylko Ci, którzy komentowali teksty. Tak, żeby osoby, które nie chcą wypowiadać się na temat prac, również miały możliwość oceny. Generalnie im więcej ludzi przeczyta prace i zaznaczy to oceną, tym więcej autorów będzie chciało pisać teksty.

Mam nadzieję, że wprowadzone zmiany pozytywnie wpłyną na działanie forum. Nie wiem jak inni, ale ja na pewno chętniej będę uczestniczył w warsztatach w ich nowej formie.
#3
(10-02-2015, 19:57)Mogget napisał(a): Uważam, że każdy temat mógłby składać się z kilku części. Po pierwsze, forma, np. opowiadanie, dziennik, bajka. Po drugie, motyw przewodni, np. wampiry, rycerze, kosmici, bóstwa słowiańskie. Po trzecie nastrój, np. grozy, humorystyczny, miłosny.

Nah. To nadal jest myślenie w kategorii ogólników. Imo nuda :)

Spójrz sobie na niektóre tematy, jakie były rzucane w GMS:
  • W poszukiwaniu zaginionego pół litra
  • Spotkanie na marmurowej ławeczce w bananowym gaju
  • Alkohol, seks i rock and roll, a do tego co najmniej jeden paskudny ork, naprawdę ładna laska i czerwony kabriolet
  • Podziemie trędowatych
  • Z cyckami na wojnę
    (...)

To jest dopiero czelendż :D
Czasami, gdy pojawiają się nowi, próbują na jeden raz wrzucić wszystko, co mają. Zupełnie, jakby portal miał lada dzień zniknąć z Internetów, a administracja pojechać do Afryki, sprzedawać olejek do opalania rdzennym murzynom.
~Yami
#4
Cytat:Uważam, że każdy temat mógłby składać się z kilku części. Po pierwsze, forma, np. opowiadanie, dziennik, bajka. Po drugie, motyw przewodni, np. wampiry, rycerze, kosmici, bóstwa słowiańskie. Po trzecie nastrój, np. grozy, humorystyczny, miłosny. W ten sposób można by utrudnić pisarzom zadanie i zmusić ich do kreatywnego wysiłku. Jedynym problemem mógłby być brak chętnych do pisania, ponieważ napisania tak określonego tekstu jest trudniejsze. Myślę jednak, że warto spróbować.

Widzisz, Mogget, na papierze plan jest dobry. Duża ilość zasad to wyższa poprzeczka. Problemem jest jednak to, że dając tak ścisłe wytyczne, wycinasz autorom przestrzeń. Dajesz wszystkim jedną drogę, zostawiasz na wąskiej ścieżce. To był jeden z problemów dotychczasowego CWT – małe pole do popisu. Ciężko było mówić o błyskotliwej kreacji, bo teksty wychodziły w gruncie rzeczy podobne. Nie zaskakiwały, bo też nie za bardzo autorom dawało się na to możliwość. Liczył się warsztat i szlif. A to nie o to chodzi w prawdziwym pisaniu.

Nie chcemy robić z CWT zawodów, gdzie wrzuca się wszystkich do pokoju cztery na cztery, daje noże i niech wygra ten, kto najlepiej operuje literackim ostrzem. W zamyśle rozszerzamy CWT do poziomu safari. Wielkiej dżungli, gdzie niejednokrotnie bardziej liczy się spryt i twórczy instynkt niż siła akapitu i wprawa w szlifie.

Otwieramy drzwi tego szarego pokoju i wypuszczamy naszych uzbrojonych po zęby psychopatów do wesołego miasteczka.

To będzie świetne widowisko ; )
Lubię Tytanica. Moim ulubionym bohaterem była góra lodowa.
#5
Nie mówię, że to głupi pomysł – bo to jest naprawdę dobry plan, ale czy takie tematy to nie za trudne? Niektórzy mogliby nie zrozumieć jak to miałby zostać napisane i czy dany temat ma być tytułem czy zdaniem umiejscowionym w opowiadaniu. Jakby dać temat, przykładowo "Uczieczka na desce surfingowej z Alcatraz" to mogłoby się skończyć na tym, że ludzie napisaliby opowiadania, które dotyczyłyby tego samego, a tego chyba nie chcemy. Sugerowałbym wybierać takie tematy, które będzie można rozpatrzyć na wiele sposobów i napisać wiele, RÓŻNYCH historii. Jestem za reformą WT, ale przeciw pomysłowi, który dał NID. Uważam, że takie tematy byłby nudne, trudne, a prace powtarzalne. Bardziej chyliłbym się w stronę tematów symbolicznych, typu "Rozterki podróżnika", "Bezgwiezdne, nocne niebo" itd. itp. Dać trochę swobody uczestnikom, ale jednocześnie trochę ją ograniczyć. Wszystko po to, aby zobaczyć w jakim kierunku dany pisarz idzie. Czy to będzie fragment dłuższego opowiadania, czysta miniaturka, wiersz itd. Reforma, reformą, ale trzeba uważnie tematy wybrać, żeby ludzie po prostu się nie zniechęcili.
–"We are leaves in the wind. Where will we fall? Nobody knows."
-Nadejdzie czas, kiedy zniknę stąd. Słońce zgaśnie, nadejdzie mrok. Stojąc na granicy, zrobię krok. Rozliczony zostanie, każdy mój błąd. Odejdę w wieczny byt. Czy zdążę dojść na szczyt?
#6
Znowu podajesz proste tematy. Chcemy zrobić z WT jakieś wyzwanie dla piszących, w których mogą pochwalić się własnym pomysłem na dany temat. Niech pogłówkują trochę i zastanowią się nad tym, co dany temat może znaczyć – bo o to właśnie chodzi i w tym ma tkwić wyzwanie. Ty zaś podałeś dwa tematy, które idealnie pasują do tego, co wytknął Nid – każdy z nich można napisać na dwa sposoby. Temat "Apokalipsa" przecież też dawał trochę swobody uczestnikom, jednocześnie ją ograniczając i wyszły trzy teksty, które są do siebie bardzo podobne i pasują idealnie do klasyfikacji podanej przez Nida. Szybciej nauczysz się myśleć niekonwencjonalnie pisząc na niekonwencjonalne tematy. Poszerzysz swoje horyzonty, spojrzysz na to później i zobaczysz, że teraz napisałbyś to inaczej, bo twój faktyczny światopogląd zmienił się z czasem, a nie dlatego, że zmienił ci się nieco styl.

Poza tym, Nid, pojechałeś po bandzie z tymi dwoma ostatnimi tematami:V Zaliczyłbym tam natomiast "szczęśliwą piątkę", o której rozmawialiśmy kiedyś tam:P
"A więc jedyne, czym się potrafisz pochwalić, to tym, ile przeleciałeś dziewczyn? Super, to stawia cię niewiele wyżej niż małpy. Przewagę daje ci to, że potrafisz obsłużyć telewizor i spuścić wodę w kiblu."
Reklama AdSense
#7
No, Nid się ślizgnął z tematami o jedną reformę za daleko :D
Lubię Tytanica. Moim ulubionym bohaterem była góra lodowa.
#8
Cytat:Szybciej nauczysz się myśleć niekonwencjonalnie pisząc na niekonwencjonalne tematy. Poszerzysz swoje horyzonty,

A co można napisać pod tematem "Poszukiwanie zaginionego pół litra" lub "z cyckami na wojnę"? Przecież prace będą wyglądać jak jeden wał. Więc horyzontów tutaj nie poszerzę za bardzo. W takim razie można równie dobrze dać temat "Wycinanie nerki plastikowym nożem" i kazać o tym pisać. Rozumiem, że chcecie dać tematy nieszablonowe itd., żeby to było jakieś wyzwanie, ale nie przesadzajmy, bo taki typowy Janusz literacki nie napisze nic konstruktywnego. Nie wpadnie na genialny i nieszablonowy pomysł jak inaczej można opisać wycinanie nerki plastikowym nożem. Teraz dobrego tematu nie wymyślę, ale pragnę zwrócić na to, że przegięcie z poziomem trudności może spowodować zanik zainteresowania WT. Trzeba by właśnie wybrać takie tematy wystarczająco trudne, ale jednocześnie możliwe do napisania przez typowego Janusza.

(Ale to tylko opinia pewnego, przypadkowego wilka, który nie będzie brać w tym udziału. Więc Jak chcecie można dać takie tematy, że faktycznie WT będzie bardzo dużym wyzwaniem. Tylko, żeby później nie było szoku, że tylko jedna lub dwie prace zostały nadesłane, bo przesadzić z poziomem jest łatwo).

To tyle z mojej strony :P.
–"We are leaves in the wind. Where will we fall? Nobody knows."
-Nadejdzie czas, kiedy zniknę stąd. Słońce zgaśnie, nadejdzie mrok. Stojąc na granicy, zrobię krok. Rozliczony zostanie, każdy mój błąd. Odejdę w wieczny byt. Czy zdążę dojść na szczyt?
#9
Ja jestem za Nidraxem. Bardziej złożone tematy to większe wyzwanie. Poza tym lepiej pisać o poszukiwaniu zaginionej flaszki, niż o samotności.
#10
Wilku. Jako że za pierwszym razem przekaz odbił się od ciebie jak średnio ogarnięty pies w szarży na zlewozmywak, powiem raz jeszcze – nie będzie niewykonalnych tematów, które wiążą ręce. Pomimo mistrzowskiej gry pozorów, zapewniam, że nie jesteśmy skończonymi baranami. Nie każemy pisać ludziom na tematy z przedziału od "cztery sposoby przygotowania spagetii i ich wpływ na wojnę w wietnamie" do "trójkątyzacja kota w świecie programowania pralki".
Lubię Tytanica. Moim ulubionym bohaterem była góra lodowa.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości