Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Podsumowanie "Burza"
#1
Spoiler: Arabella

Spoiler: epoN

Spoiler: Rybczag
– Światło porusza się szybciej od światła.
– Bezwzględnie, pułkowniku Pickering?
– Absolutnie, generale Bingam.
Reklama AdSense
#2
epoN, napisane jest dobrze i ciekawie. Czyta się przyjemnie, płynnie, a miniatura wciąga. Interesująco przedstawiasz rozterki bohatera, dobrze oddajesz emocje. :)

Rybczag, trochę zbyt rozwlekle. Dużo opisów, które sprawiają przytłaczające wrażenie. W międzyczasie czytania zgubiłam parę razy kontekst i musiałam wracać. Ogólnie, napisane jest ładnie, czyta się płynnie i przyjemnie, chociaż lekko nużąco. Szczególnie podoba mi się końcówka. :)
Konwencja jest po to, by ją łamać.
A jak się komuś nie podoba, niech spada na drzewo i wróci, gdy zrozumie swoje zachowanie.
~Nidrax
#3
Najbardziej przypadło mi do gustu opowiadanie Arabelli. Można powiedzieć, że są tu dwie burze: jedna jako zjawisko atmosferyczne i druga jako burza uczuć. Burza – pogoda; burza – konflikt rodzinny. Dobrze napisane.

Opowiadanie epoNa też jest dobrze napisane. Tylko jakoś niemal od początku wiedziałem, że chodzi o cmentarz i śmierć bliskiej osoby. Po prostu mnie nie zaskoczyło. Za to dużo tu emocji, maksymalnie przedstawiony zarys psychologiczny.

Rybczag – totalny galimatias; jak to zresztą we śnie. Za dużo rzeczy na raz, nie do ogarnięcia. Przewodnia myśl snu to chyba trupy. Pytanie tylko: czy ma się to jakoś do rzeczywistości? Czy są to tylko urojenia obłąkanej osoby?
Wita gospodarz, właściciel, przełożony, osoba starsza. Jeśli nie jesteś żadnym z nich, używaj zwrotu WITAJ.
#4
Arabello, interesujące podejście do tematu. Rodzinna patologia przedstawiona w drastyczny, brutalny sposób. Podobała mi się psychiczna postawa córki.

epoN, dobrze wykonany opis emocji bohatera. Zniknięcie z życia ukochanej osoby jest bardzo ciężkim przeżyciem, przekaz do mnie trafił. Zawsze gdy czytam smutne teksty, wyobrażam sobie, że niektórzy ludzie naprawdę zmagają się z takimi cierpieniami.

Pozwolę sobie też skomentować swoją pracę. Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym czegoś nie zapomniał. Trzeba być "mistrzem", aby z głowy wypadły tak ważne rzeczy jak tytuł i akapit... Nauczka na przyszłość. :)

Stu, co do pytania – ma to odbicie w rzeczywistości. Chciałem opisać ten sen tak, aby kojarzył się z nie tylko z burzą, ale i z wojną, co za tym idzie, bohater był kreowany na weterana wojennego.
#5
Bella – Dobry przekaz o bezduszności matki wobec samotności i dramatycznej potrzebie miłości dziecka. Opowieść o nieszczęśliwym związku, który niełatwo zerwać, gdyż to związek krwi. Nie da się go rozwiązać na sali sądowej, a jeśli nawet to i tak fizycznie nadal będzie trwał. Prawda o takich sprawach nie jest ani prosta, ani oczywista. Dorośli próbują pogodzić ważną pracę, stanowisko, ambicje z wychowaniem dzieci, rodziną. W rezultacie nie dają rady, co kończy się zawsze tak samo – podświadomą nienawiścią i szukaniem ofiary, na której można skrupić frustrację. To wszystko znalazłam w twoim tekście.

Epon – poruszające opowiadanie o miłości i stracie. Jakbym nie czytała ciebie, a kogoś zupełnie innego. Zaskoczyłeś mnie, chłopaku, totalnie. W swoich tekstach starasz się bagatelizować uczucia, a na końcu sprowadzasz je do zdrady, żeby nie było słodko. Tu odkryłam kogoś innego, kto nie boi się opowiedzieć o wielkiej miłości i szaleństwie straty. Bardzo mi się podobało.

Rybczag – Porwałeś się na trudną rzecz, psychologia wojny i traumy z nią związanej ma mnóstwo odsłon. W tym zagmatwanym śnie starałeś się ogarnąć je wszystkie naraz i chyba odrobinę cię to przerosło, gdyż w pewnym momencie pojawił się chaos. Piszesz dobrym stylem, bardzo czytelnym, ale nagromadzenie tylu emocji, lęków, fobii i drastycznych wspomnień nie jest łatwo opisać. Moim zdaniem lepiej było skupić się na mniejszej partii tych uczuć, byłoby bardziej zrozumiale a jednocześnie mocniej.

Żadne z was nie ustrzegło się błędów, ale wszystkie teksty są interesujące i nieźle napisane, gratuluję.
Wybieram tekst Epa.
– To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata.(...)
– Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.
Michaił Bułhakow – Mistrz i Małgorzata
#6
Bells, kompletny chaos.
Tzn, kompozycyjnie czyta się dobrze, choć są błędy, które kłują w oczy ;) Dobrze przedstawiony motyw burzy – zarówno atmosferycznej, jak i pogodowej. Do momentu dziewczynki czekającej na pochwałę od matki wszystko było pierwszorzędnie, ale doczepiłabym się, że potem jest mało konsekwentnie... Może z tym ślubem jeszcze okay, ale co takiego zrobiła nastolatka, że wzbudziła furię matki? Z jakiej racji to mieszkanie?

Epą~
"to przez to, jak co roku, stoję u progu, nie mogąc zrobić kolejnego kroku."
Nie czuję że rymuję, hę? ;)
Ale potem... Smutno. Oj, wywarło to na mnie piorunujące wrażenie.
Jak dla mnie, świetnie oddałeś rozterki bohatera.
Po przeczytaniu, dalej mi smutno. Za karę proszę tu przyjść i przytulić.

Rybczag,
"wskazówki wskazują" masło maślane chodzącego chodziarza z lodowatego lodu.
Wybacz, musiałam.

Totalny choas, opisy zbytnio szczegółowe... Szczerze mówiąc, zgubiłam się gdzieś przy trzecim akapicie i przyłapałam pod koniec na tym, że nie wiem, co czytam. Czytając drugi raz.. Wciąż mam wrażenie chaosu. Nie wiem, jak podejść do tego tekstu. Przykro mi.

Jestem fanką epoNa w tym wypadku ^.^
*rozkłada łapki* Cho no się przytulić, taka mała nagroda ^.^
Say farewell to this predestined world.
Reklama AdSense
#7
No czemu ciągle narracja pierwszoosobowa?! ;_;
Ubolewam. Kurczę, nie mogę się zmusić do przeczytania tekstu w takiej narracji. No, nie potrafię po prostu!! <chlip>
Meow!
#8
Stu, Nawka, Rybczag, Gin dziękuję za przeczytanie i opinię. :) Stu, Nawka, Rybczag, cieszę się, że podobało się wam. Miałam nadzieję oddać jak najlepiej odczucia osoby przywiązanej do rodzica, która jednak jest krzywdzona przez niego.
Konwencja jest po to, by ją łamać.
A jak się komuś nie podoba, niech spada na drzewo i wróci, gdy zrozumie swoje zachowanie.
~Nidrax
#9
Bella, bardzo ładnie napisany tekst. Choć takie sytuacje są dla mnie obce (więzy mojej rodziny są naprawdę mocne, przez co nie potrafię odnaleźć się w takich opowiadaniach), wciąż próbuję zrozumieć elementy patologii. Dzięki tobie jestem nieco bliżej.

Rybczag, w twoim tekście panuje jak dla mnie straszny chaos. Nie wiem, czy to było zamierzone, ale naprawdę ciężko mi się czytało i chyba nie złapałem przekazu.

Dziękuję wszystkim za komentarze. Strasznie ciężko było mi napisać sam tekst, bo zazwyczaj staram się unikać natłoku emocji (których nie potrafię za dobrze opisywać) i pisania o dotyczących mnie sytuacjach. Nie sądziłem, że uda mi się osiągnąć taki efekt. Jeszcze raz dziękuję za przeczytanie;)
"A więc jedyne, czym się potrafisz pochwalić, to tym, ile przeleciałeś dziewczyn? Super, to stawia cię niewiele wyżej niż małpy. Przewagę daje ci to, że potrafisz obsłużyć telewizor i spuścić wodę w kiblu."
#10
Również dziękuję wszystkim za poświęcenie czasu na przeczytanie mojej pracy i ocenienie jej. Warsztaty to bardzo dobry pomysł, dzięki któremu mogę doskonalić swoje umiejętności. Będę się starał, by moje kolejne teksty były coraz lepsze. Czekam na kolejne CWT! ;)
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Podsumowanie "Pod choinką ze srebra" epoN 7 1,767 10-01-2017, 01:42
Ostatni post: epoN
  Podsumowanie "To nie tak miało się skończyć" epoN 16 3,173 05-12-2016, 20:06
Ostatni post: Vetala
  Podsumowanie "Metr pod gwiazdami" epoN 5 1,444 25-10-2016, 16:02
Ostatni post: Hellbringer
  Podsumowanie "Katalog problemów" epoN 6 2,340 10-04-2016, 11:16
Ostatni post: DjDanceCore
  Podsumowanie "Niektórzy ludzie umierają dwa razy" epoN 6 2,471 31-10-2015, 22:52
Ostatni post: StuGraMP

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości