Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Sen
#1
Nie wiem gdzie to wstawić, a wstawić chcę, ponieważ ten... hmm... wiersz, może miniaturka, jest dla mnie bardzo ważna. Powstała w bardzo trudnym dla mnie okresie więc nawet teraz patrząc na to nie jestem w stanie znaleźć tutaj przesłania (To był w ogóle opis na moim GG. Dlatego takie krótkie).
_______________________________________________________________

Słyszę... serca bicie coraz wolniejsze. Głośny szept... cichy krzyk... Czuję... gorący chłód... zimny żar... zimny...lodowaty... Cichy oddech... i głośny szept: "idę po ciebie". Bezszelestne stąpnięcie... ciemność... cisza...
–"We are leaves in the wind. Where will we fall? Nobody knows."
-Nadejdzie czas, kiedy zniknę stąd. Słońce zgaśnie, nadejdzie mrok. Stojąc na granicy, zrobię krok. Rozliczony zostanie, każdy mój błąd. Odejdę w wieczny byt. Czy zdążę dojść na szczyt?
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
To na pewno wierszem nie jest.
Jedną z cech wiersza jest podział na strofy i strof na wersy (wyjątek: wiersze ciągłe – bez podziału na strofy – np. Pan Tadeusz Mickiewicza czy "Z zabaw i gier dziecięcych" Andrzeja Bursy). Te wersy to taka strasznie charakterystyczna cecha dla liryki. Poza tym, to że napiszemy kilka zdań, a potem poszarpiemy je na wersy nie znaczy, że zdobędą one miano wiersza, bo może zasłużyć tylko na sklasyfikowanie do grupy grafomania


Dla mnie to taki sobie tekścik, o, ktoś po kogoś idzie – może to Śmierć, a może to opis ostatnich chwil żołnierza na wojnie, który zauważył, że idzie w jego stronę wróg i wie, że to jego ostatni moment? Albo dwóch przyjaciół ze średniwiecza walczy o tę jedną przez obojga ukochaną kobietę. Albo sobie morderca dla hecy wypuścił ofiarę i ją gania po lesie, a w końcu dopada.

No, interpretacji wiele, ale jakoś do mnie nie przemawia. Są ludzie, u których można z łatwością wyłapać coś takiego jak zaimkofilia. U Ciebie zaś, wyłapałam wielokropkofilię.

I w tak krótkim tekście też wstawiasz na początku akapit. Tak wtedy ładniej wygląda. Estetyczniej.
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
#3
(28-09-2014, 03:48)Samotny wilk ze wschodu napisał(a): Słyszę... serca bicie coraz wolniejsze. Głośny szept... cichy krzyk... Czuję... gorący chłód... zimny żar... zimny...lodowaty... Cichy oddech... i głośny szept: "idę po ciebie". Bezszelestne stąpnięcie... ciemność... cisza...

Podzielam zdanie Duś. Można to zinterpretować na różne sposoby. Po prawdzie tyle sposobów, że ja zupełnie nie mam pojęcia, jakiej myśli mam się uchwycić podczas czytania, żeby wyciągnąć z tego jakiś przekaz, sens. W rezultacie nie wyciągnęłam żadnego – przeczytałam kilka zdań pociętych, moim zdaniem, nadmiarem wielokropków. I nic.
Roboty nie wyrywają ludziom rąk, gdy tamci robią błędy w opowiadaniach, a Vetbacca – tak ~ Nidrax
Odpowiedz
#4
Mnie ten króciutki tekst nierozerwalnie łączy się z innym twoim tekstem "Kolejny dzień, kolejna taka noc". Przeczytane jeden po drugim wyjaśniają wszystko. Być może się mylę, ale nie znajduję innej interpretacji. Nie będę tu wchodzić w szczegóły – kto zechce, przeczyta. Wiem jedno, ten, kogo dotyczą te sprawy przeszedł piekło. Życzę mu, aby przyszłość wyzerowała w jego umyśle te krzywdy, bo ciężko z takim bagażem iść naprzód. Wszystkiego dobrego:).
– To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata.(...)
– Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.
Michaił Bułhakow – Mistrz i Małgorzata
Odpowiedz
#5
Niestety ja nie łapię kontekstu więc dla mnie tekst jest mało zrozumiały, poza tym strasznie dużo u ciebie tych kropek, może to miało być haiku?
Eorth znajduje się w tym miejscu gdzie śpią wszystkie smoki
Odpowiedz
#6
Samotny wilku, może dla ciebie ten tekst ma jakąś wartość, znaczenie – pewnie wiesz po prostu, o co w nim chodzi. Z mojej perspektywy jednak nie ma tu nic wyjątkowego i mogę napisać ci takich tekścików dziesiątki w tym momencie. Podczas czytania nie poczułam zupełnie nic, nawet próbując domyślić się głębszego, może ukrytego, kontekstu.
Poza tym, kropek masz tam więcej niż wyrazów, kłuje w oczy.
Odpowiedz
Reklama AdSense
#7
Też bym w niektórych miejscach usunęła te kropki, za dużo ich.
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości