Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Ważne, aby próbować
#1
"Mów szeptem, jeśli mówisz o miłości."
– William Shake­speare


Pięknego kwiatu pąki rozkwitają
uniesione promieniami słońca.
Unoszą się w górę
otulone kożuchem
z powietrza ciepłego uczucia.

Chcę, aby to trwało
jak najdłużej,
niech nie przemija.
Za każdym razem,
gdy słońce przysłonięte,
czuję, jak kwiat umiera.

Rozgonić chmury próbuję,
macham, dmucham, błagam.
Gdy się udaje,
jest pięknie,
kwiat ożywa na nowo,
gdy nie,
na kolana padam,
uschłe płatki
na dłoni układam.
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
(19-09-2014, 10:00)whoisyourdad napisał(a): Pięknego kwiatu, (zbędny przecinek) pąki rozkwitają
uniesione promieniami słońca.
Unoszą się w górę, (zbędny przecinek)
otulone kożuchem
z powietrza ciepłego uczucia.

Chcę (przecinek) aby to trwało
jak najdłużej,
niech nie przemija.
Za każdym razem,
gdy słońce przysłonięte,
czuję (przecinek) jak kwiat umiera.

Rozgonić chmury próbuję,
macham, dmucham, błagam.
Gdy się udaje,
jest pięknie,
kwiat ożywa na nowo,
gdy nie,
na kolana padam (przecinek)
uschłe płatki
na dłoni układam.
Wita gospodarz, właściciel, przełożony, osoba starsza. Jeśli nie jesteś żadnym z nich, używaj zwrotu WITAJ.
Odpowiedz
#3
Bardzo podoba mi się Twój wiersz, szczególnie pierwsza strofa. Na początku zaintrygował mnie tytuł, później umieszczony cytat Williama Szekspira. Całość wiersza prezentuje się bardzo dobrze. Mogę tylko pozazdrościć. :)
Odpowiedz
#4
Zgodnie z obietnicą, podsłuchuję. Forma pozostaje dobra (myślę o kondycji poetyckiej, którą obiecałem śledzić). W dalszym ciągu pozostaję konserwatystą, któremu bliżej do poezji rymowanej, ale lubię twój typ wrażliwości.
Odpowiedz
#5
1. "jak najdłużej" mi nie pasuje. Cały wiersz jest taki lekko patetyczny, a ten zwrot mi jakoś tę patetyczność (która nie jest tu wcale wadą) odebrał.
2. Jest lekki, moim zdaniem, problem z rymami. "Czuję"/"próbuję" to taki przykład tego problemu. Wiersz ogólnie rymowany nie jest, a tu bęc – czuję się znokautowana przez przypadkowy (chyba) rym.
Potem pojawia się kolejny kwiatek – "padam"/"układam".

Gdyby pozbyć się przynajmniej tych rymów (chyba że są zamierzone) wiersz byłby – dla mnie – dużo, dużo lepszy.
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
#6
"Mów szeptem, jeśli mówisz o miłości."
– William Shake­speare

Pięknego kwiatu pąki rozkwitają
uniesione promieniami słońca.
Unoszą się w górę
otulone kożuchem
z powietrza ciepłego uczucia.

Chcę, aby to trwało
jak najdłużej,
niech nie przemija.
Za każdym razem,
gdy słońce przysłonięte,
czuję, jak kwiat umiera.

Rozgonić chmury chcę,
macham, dmucham, błagam.
Gdy się udaje,
jest pięknie,
kwiat ożywa na nowo,
gdy nie,
na kolana padam,
uschłe płatki
na dłoni układam.

Wersja z usuniętym wyrazem -próbuję. Padam-układam to nie był jakiś celowy zabieg, ale po prostu mimo tego, że jest rym, to ten fragment jest wg mnie dobry bo oddaje to co chciałem ukazać w wierszu ;]
Odpowiedz
Reklama AdSense
#7
Spodobał mi się ten wiersz. Odnajduję w nim chwile, kiedy nie ma słońca i czas, w którym się ono pojawia.
Odpowiedz
#8
Dobre. Trafiłeś w sedno :D
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości