Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Przejście
#1
Do kasacji.
–"We are leaves in the wind. Where will we fall? Nobody knows."
-Nadejdzie czas, kiedy zniknę stąd. Słońce zgaśnie, nadejdzie mrok. Stojąc na granicy, zrobię krok. Rozliczony zostanie, każdy mój błąd. Odejdę w wieczny byt. Czy zdążę dojść na szczyt?
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
(08-09-2014, 21:12)Samotny wilk ze wschodu napisał(a): Stanąłem przed granicą. Jakiś mundurowy do mnie podszedł i spojrzał mi się (zbędne) w oczy.
(spacja)Idzie pan czy wraca? – spytał się (zbędne) od niechcenia.
(spacja)Idę – odpowiedziałem stanowczo i przeszedłem na drugą stronę.

Choć z początku wydawało mi się, że nie ma w tym krótkim tekście nic szczególnego, to zmieniłam zdanie – całkiem mi się podoba w tej swojej lakoniczności. :)
Roboty nie wyrywają ludziom rąk, gdy tamci robią błędy w opowiadaniach, a Vetbacca – tak ~ Nidrax
Odpowiedz
#3
Dziękuję :).
–"We are leaves in the wind. Where will we fall? Nobody knows."
-Nadejdzie czas, kiedy zniknę stąd. Słońce zgaśnie, nadejdzie mrok. Stojąc na granicy, zrobię krok. Rozliczony zostanie, każdy mój błąd. Odejdę w wieczny byt. Czy zdążę dojść na szczyt?
Odpowiedz
#4
(08-09-2014, 21:12)Wilku napisał(a): do mnie podszedł i spojrzał mi się w oczy.

podszedł do mnie i spojrzał mi w oczy.

(08-09-2014, 21:12)Wilku napisał(a): – Idzie pan czy wraca? – spytał się od niechcenia.

spytał od niechcenia.



Biedny. Umar se. xD
Tyle mam do powiedzenia.
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
#5
No żesz :O Nie jestem leniem >.<
–"We are leaves in the wind. Where will we fall? Nobody knows."
-Nadejdzie czas, kiedy zniknę stąd. Słońce zgaśnie, nadejdzie mrok. Stojąc na granicy, zrobię krok. Rozliczony zostanie, każdy mój błąd. Odejdę w wieczny byt. Czy zdążę dojść na szczyt?
Odpowiedz
#6
Tak, krótki i prosty tekst a potrafi powiedzieć tak wiele. Podoba mi się :)
Once bitten, twice shy.

Moje opowiadania:
Odcienie
Dream
Opowieści menelskie
Odpowiedz
Reklama AdSense
#7
Powiem, że podoba mi się :D
Niby to wszystko banalne lecz długo się uczyłem cieszyć z prostych rzeczy.
Całe dnie szare przyćmione żalem i narzekaniem gdy teraz na to patrzę ciężko mi uwierzyć.
Zawsze gdy wstaje czeka tu na mnie jakieś wyzwanie bo nieustannie mamy coś tu do odkrycia.
Nawet przegrane coś dają nam a więc idę odważnie i to, co dane mi biorę od życia.
Odpowiedz
#8
*Gin bije brawo*
No, i w końcu trafiłam na dobry tekst ^.^
Króciutki, bez zbędnego lania wody, bez żadnych górnolotnych, na siłę naciąganych analogii... Proste, przejrzyste i łatwe w odbiorze.
Ech, ile by człowiek dał, by móc samemu zdecydować, prawda? : )
Say farewell to this predestined world.
Odpowiedz
#9
Z serii dziwne skojarzenia i rozmyślanie Craxa #2.

Widząc że tekst jest krótki, dosłownie postanowiłem czytać go po słowie. I tak też zrobiłem:

(08-09-2014, 21:12)Samotny wilk ze wschodu napisał(a): – Idę – odpowiedziałem stanowczo i przeszedłem na drugą stronę. Kiedy minąłem granicę, mundurowy opuścił szlaban i zniknął.

The magic of symbolic ;).

Po przeczytaniu pogrubionego fragmenty zdania spodziewałem się że ten umundurowany do niego strzeli... Coś w stylu idź, ale jak tylko zrobisz krok to strzelam, problem tylko w tym że musimy zrobić ten krok.

Prawdopodobnie na taką moją interpretacja tego tekstu mają wpływ wydarzenia na Ukrainie.

A tak po za tym to oklaski z przytupem i prośba – napisz może coś do psychologicznych?
Crax, do poprawek marsz! ~ Nawka
Odpowiedz
#10
Krótko, lecz treściwie.
Podobało mi się.
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości