Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Może śpisz. Może jesteś szalony. Może jesteś martwy.
#1
Siedzisz w pomieszczeniu pogrążonym w półmroku. Przez uchylone drzwi słyszysz głosy. W pokoju obok ludzie zajęci są wesołą rozmową, ty jednak jesteś sam. Dźwięki dobiegające zza ściany wydają się być nierealne, nierzeczywiste. Zdają się być snem. Nie rozumiesz ich, nie potrafisz na nich skupić uwagi. Tak, jakby działo się to w innym świecie. Jest w tym jednak coś niepokojącego. Obawiasz się koszmaru, boisz się zmiany.
Może śpisz.
W smudze światła wdzierającej się przez szparę w drzwiach tańczą cienie ludzkich sylwetek. Czujesz się obserwowany, twoje ciało jest napięte i gotowe do obrony. Nie wiesz, w którą stronę się zwrócić. Wcześniej niewyraźna, wesoła rozmowa teraz nabiera formy. Słyszysz szyderstwa, wylane żale i oskarżenia. Zdajesz sobie sprawę, że to wszystko jest w twojej głowie, że to się nigdy nie zmieni. Jesteś rozdarty. Czujesz ból, a jednocześnie motywację. Serce ci pęka, lecz śmiejesz się w głos, stawiasz się. Nie wiesz, czego tak naprawdę oczekujesz. Jednocześnie pragniesz stanąć do walki i uciec jak tchórz. Nie myślisz przejrzyście, twoje myśli są zagmatwane. Chcesz poczuć czyjś dotyk. Chcesz poczuć ból. Chcesz poczuć cokolwiek. Rozum cię zawodzi.
Może jesteś szalony.
Wiesz, że powinno sprawiać ci to ból, a jednak go nie czujesz. Łamiesz się. Dążysz do autodestrukcji, kompletnie o nic nie dbasz. Twój organizm cię zawodzi, umysł płata ci figle. Jesteś sam, znów pogrążony w ciemności. Otoczony przez ludzi, nie masz do kogo się odezwać. Boisz się obcych, boisz się znajomych. Niszczysz wszystko, co może ci pomóc, w czym dostrzegasz potencjalny ratunek. Nie chcesz mieć nadziei. Badasz granice swojej wytrzymałości. Nie czujesz nic, kompletna pustka emocjonalna. Świat cię nie dotyczy.
A może... jesteś martwy?
Say farewell to this predestined world.
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
(28-08-2014, 20:13)Ginger napisał(a): Jesteś w pokoju pogrążonym w półmroku. Przez uchylone drzwi słyszysz głosy. W pokoju obok ludzie zajęci są wesołą rozmową, ty jednak jesteś sam.

Tu nie widzę celowości. Dlatego to wytknąłem. :)
Narracja rzadko spotykana i nadająca się idealnie do takich krótkich tekstów.
Podoba mi się (i nie wiem, co więcej, powiedzieć) Lubie takie teksty.;)
Once bitten, twice shy.

Moje opowiadania:
Odcienie
Dream
Opowieści menelskie
Odpowiedz
#3
(28-08-2014, 20:13)Ginger napisał(a): Wiesz, że powinno sprawiać ci to ból, a mimo to nie odczuwasz go. (taki rym się wkradł – "a jednak go nie czujesz")

Dążysz do autodestrukcji, nie dbasz o kompletnie nic (szyk – "nie dbasz kompletnie o nic" albo "kompletnie o nic nie dbasz").

Smutne, smutne, przerażająco smutne. Opisujesz chyba stan skrajnej depresji, aż się boję. Ale to nie jest autodiagnoza? Nie, na pewno nie :nie:.
– To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata.(...)
– Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.
Michaił Bułhakow – Mistrz i Małgorzata
Odpowiedz
#4
Błędy wytknięte przez Naw – poprawione. i Maro w sumie też : )
Dzięki za szybką reakcję : )

Co do samej treści.. Kiedyś, gdzieś, komuś się przytrafiło. Szczegóły zachowam do siebie. Jeśli to Ci poprawi humor, to jest to czas bardzo przeszły : )

@ Maro, dziękuję za surową jak sushi krytykę ^.^ Miło, że przeczytałeś : )

@ Naw, dziękuję za czas poświęcony na przeczytanie i skorygowanie : ) Nie powiem, chwilę siedziała ta miniaturka w odmętach mojego dysku i nie miałam pojęcia, czy publikować... Ale znajoma stwierdziła, że jednak "dobra schiza raz na czas nie jest zła" :)
Say farewell to this predestined world.
Odpowiedz
#5
(28-08-2014, 20:13)Ginger napisał(a): [align=left] Siedzisz w pomieszczeniu pogrążonym w półmroku. Przez uchylone drzwi słyszysz głosy. W pokoju obok ludzie zajęci są wesołą rozmową, ty jednak jesteś sam. Dźwięki dobiegające zza ściany wydają się być nierealne, nierzeczywiste. Zdają się być snem. Nie rozumiesz ich, nie potrafisz na nich skupić uwagi. Tak, jakby działo się to w innym świecie. Jest w tym jednak coś niepokojącego. Obawiasz się koszmaru, boisz się zmiany.

Strasznie krótkie zdania. Sama w miniaturach takich używałam, nie wiem więc dlaczego teraz mi przeszkadzają :(

(28-08-2014, 20:13)Ginger napisał(a): W smudze światła wdzierającej się przez szparę w drzwiach tańczą cienie ludzkich sylwetek.

Chyba postawiłabym przecinek pomiędzy "drzwiach" a "tańczą".

(28-08-2014, 20:13)Ginger napisał(a): Nie myślisz przejrzyście, twe myśli są zagmatwane

Myślisz – myśli, takie małe powtórzenie.
A samo "twe" nadaje niepotrzebnego patosu.




Nie wiem, Gin, będąc szczera – tekst chyba nie wywarł u mnie żadnych emocji, nie doprowadził do niczego. Owszem, jest ładnie napisany i chyba nawet wiem, o czym piszesz... jednak... za mało emocji w emocjach. Za mało zagmatwania w zagmatwaniu.
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
#6
Hm... Krótkimi zdaniami chciałam wprowadzić jakiś taki... Chaos. Chciałam, żeby to się czytało dynamicznie, żeby nie było czasu na zastanowienie się. Żeby, że się tak wyrażę, "leciało na łeb, na szyję".

Walczę z sobą o ten przecinek. Nie wiem, czy powinien być... A może jednak?

Myślisz – myśli. Jeśli mi podpowiesz, jak to podmienić, to zrobię to bez wahania.

"twe" łatwo zmienić na "twoje", więc nie widzę problemu, zrobi się : )

Cieszę się, że przeczytałaś. Szkoda, że nie odczytujesz tu żadnych emocji... Ale przecież każdy wszystko odbiera po swojemu, prawda? Według mnie, jest naładowany emocjonalnie, ale równie dobrze może nie być tutaj nic a nic z uczuć. W końcu... To wszystko się dzieje w ludzkiej głowie : )
Say farewell to this predestined world.
Odpowiedz
Reklama AdSense
#7
Nie wiem czemu ale czytając tent teks mam wrażenie jakby osoba która w nim jest opisana czekała na proces sądowy lub przesłuchanie w sprawię jakiegoś ciężkiego przestępstwa np. morderstwa.
To drugie pomieszczenie to według mnie mogło by być salą sądową lub salą przesłuchań policyjnych.

Opis stresu przed takim wydarzeniem:
(28-08-2014, 20:13)Ginger napisał(a):
Jest w tym jednak coś niepokojącego. Obawiasz się koszmaru, boisz się zmiany.

Czujesz się obserwowany, twoje ciało jest napięte i gotowe do obrony. Nie wiesz, w którą stronę się zwrócić.

Słyszysz szyderstwa, wylane żale i oskarżenia. Zdajesz sobie sprawę, że to wszystko jest w twojej głowie, że to się nigdy nie zmieni. Jesteś rozdarty. Czujesz ból, a jednocześnie motywację. Serce ci pęka, lecz śmiejesz się w głos, stawiasz się. Nie wiesz, czego tak naprawdę oczekujesz. Jednocześnie pragniesz stanąć do walki i uciec jak tchórz. Nie myślisz przejrzyście, twe myśli są zagmatwane. Chcesz poczuć czyjś dotyk. Chcesz poczuć ból. Rozum cię zawodzi.


Opisałem jakie myśli nasuwają mi się po przeczytaniu tego tekstu tylko dla tego żeby odkryć skąd mam takie skojarzenia. Jak ktoś ma jakieś pomysły czekam na odpowiedź.
Crax, do poprawek marsz! ~ Nawka
Odpowiedz
#8
Cóż, szczerze mówiąc – ja osobiście jestem zaskoczona. Miałam co innego na myśli, kiedy to pisałam, aczkolwiek... Tak po dłuższym przemyśleniu, naprawdę dłuższym, to poniekąd... Możesz mieć rację. W końcu więzienie też można zdefiniować na kilka różnych sposóbów...

Spoiler: 'Co autor miał na myśli? ^.^'
Say farewell to this predestined world.
Odpowiedz
#9
Moją uwagę przykuł tytuł. Zaciekawił mnie.
Nie zawiodłam się czytając.
Podobało mi się. Na chwilę (może bardzo krótką, ale jednak) zatrzymało.
Odpowiedz
#10
Bardzo mi się podoba, ciekawy styl. Narracja prowadzona w taki sposób buduje napięcie. Krótkie zdania również.
Bardzo też przytłaczające to jest, a że lubię takie treści, masz u mnie ogromniastego plusa ^^
Jedno jej spojrzenie i miasto leży w gruzach
Za to ją wielbią, nie za jej urodę
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Wystarczy, że jesteś Arabella 5 1,292 04-02-2015, 00:50
Ostatni post: Arabella
  Jesteś dla mnie wszystkim Darena 4 3,178 12-12-2012, 01:04
Ostatni post: Darena

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości