Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Cierpienie...
#1
Radość, śmierć, cierpienie, ból. To oznaki ludzkiej egzystencji...
To nieco dziwne, prawda? Myśli o nieludzkich czynach, których nie byłbyś w stanie popełnić w żadnym stanie. A może się mylę? Może już to zrobiłeś? Może myślałeś o tym najzupełniej świadomie? W takim wypadku obawiam się, że nie ma dla ciebie ratunku.
Bóg jest Bogiem, ty jesteś jego pionkiem... Nie, nie jesteś nim, jesteś jego wiernym sługą.
Możemy przekazać o wiele więcej, niż tylko DNA.
Ujrzycie Piekło na niebie. Ujrzycie ciemność. Ujrzycie dobro i zło.
Prawdziwe cierpienie nie jest znane... Znany jest ludzki żywot. Na nasze nieszczęście, przed trafieniem do ludzkiego świata, zadbano o to, by ból był udręką tak wielką, że szaleństwo to najłagodniejsze, co może ci się przydarzyć. Gdyż Bożek to Bożek.
Prawdą jest, że istnieje coś po śmierci. Człowiek jest rozliczany za swoje czyny i trafia do odpowiedniej "szufladki".
Ty żyjesz, lecz to nie jest twój obowiązek. Obowiązek to trwać.
Obowiązek to zaznać ludzkiego cierpienia. Ludzkiej udręki. Lecz mimo to... Prawdziwe cierpienie nie jest znane.
Życie, śmierć, cierpienie, ból. To oznaki bycia człowiekiem. Żyjemy, by żyć. Życie to nie tylko przekazywanie genów. Bo Bóg jest Bogiem...
Ty jesteś człowiekiem, nie zwierzęciem, tylko człowiekiem. Rasa dominująca, lecz Bóg jest bardziej dominujący.
Życie to życie, a śmierć to śmierć. Ty żyjesz, ale nie wszyscy.
Śmierć to odejście, umieranie to cierpienie.
Bóg to Bóg!
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
(10-04-2014, 21:29)MrTank napisał(a): Życie, śmierc(ć), cierpienie, ból. To oznaki ludzkiej egzystencji...

Możemy przekazac(ć) o wiele więcej (raczej przecinek) niż tylko DNA.

Obowiązek to trwac(ć).(brak "entera") Obowiązek to zaznac(ć) ludzkiego cierpienia.

PRAWDZIWE CIERPIENIE NIE JEST ZNANE.(Nie wiem, po co ten Caps Lock.)

Życie, śmierc(ć), cierpienie, ból.

Żyjemy(przecinek) by życ(ć).

Ty jesteś człowiekiem, nie zwierzęciem (przecinek)tylko człowiekiem.

Życie to życie (przecinek)a śmierc(ć) to śmierc(ć). Ty żyjesz, ale nie wszyscy.
Śmierc (ć)to odejście, umieranie to cierpienie.
BÓG jest Bogiem!(Tu też nie wiem, po co Caps Lock.)

Tak krótki tekst, że chyba nie byłoby żadnym wysiłkiem kliknięcie przycisku zwanego "Alt" i napisanie "ć"? :P

Co do tekstu, to się nie wypowiem, bo zwyczajnie nie wiem, o czym on jest. Powtarzasz tylko ciągle kilka tych samych zdań i jak dla mnie nic z tego nie wynika poza tym, że życie jest do d***.
Roboty nie wyrywają ludziom rąk, gdy tamci robią błędy w opowiadaniach, a Vetbacca – tak ~ Nidrax
Odpowiedz
#3
Tekst napisany z nudów, na luzie tak.
Odpowiedz
#4
Okej, faktycznie pocierpiałem :D

https://fbcdn-photos-d-a.akamaihd.net/hp...63ade9039d

Smęcenie o Bogu, bólu i przereklamowanym żywocie. Nic odkrywczego czy poruszającego.

@edit
Still better story than Czas Walki
Lubię Tytanica. Moim ulubionym bohaterem była góra lodowa.
Odpowiedz
#5
Bo to dla zabawy napisałem se...

PS Nax wiem że to czytasz więc proszę, odbierz Priva, bo nie mogę czekac tyle lat.
Odpowiedz
#6
Czułem się jakbym czytał objawienia w komentarzach na YouTube
[url]http://sciencefantasia.blogspot.com[/url]
Opowiadania SF i Fantasy
O mnie
Opowiadania na forum:
Trzy warunki, Cztery godziny
Odpowiedz
Reklama AdSense
#7
Objawienia na YT?
Odpowiedz
#8
Hmm... skoro pisane z nudów to ci wybaczę i nie nawiążę do treści w tekście. Jakbyś umiał piać to mógłby z tego zrobić kiepskie kazanie, dla RM. A tak jest co jest.

Unikaj zacipowanej coli.

https://www.youtube.com/watch?v=bes7NEVo6FM
I konia, i muła, i osła głupiego,
I mrówke, i żuka, termita martwego,
Gołąbka pokoju białego jak kreda,
Lecz tylko jeża przelecieć się nie da!!!

Odpowiedz
#9
Teksty pisane z nudów, w moim przypadku, nigdy nie ujrzą świata dziennego, ponieważ są właśnie takie. Moim zdaniem takie teksty nie powinny być publikowane, ale nie chodzi mi o to, że są badziewne. Są raczej efektem czegoś czego nie umiemy opisać. Pod tym tekstem nie spodziewam się słów pochwały, a chyba o to chodzi, nie? Żeby pisarz się podbudował, nabrał pewności siebie. I popraw błędy, proszę.
Czy chciałbym być rozpoznawalny? Czy dlatego piszę? Chciałbym być rozpoznawalny, ale nie dlatego piszę. Gdyby tak było nie kryłbym się za fikuśnie brzmiącym imieniem, którego sam nie do końca umiem czytać. Chciałbym być rozpoznawalny jako Darcy d’Angouleme, jako autor, nie jako cielesna postać pełna niedoskonałości.
Odpowiedz
#10
Ok, poprawię błędy.
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości