Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Inne Pośród merów
#1
Spoiler:


Pośród merów


Mówili, głupi.

Smukły brzeszczot akavirskiej katany zderzył się ze swą bliźniaczką posyłając w powietrze snop iskier.

Mówili, słaby.

Ciężka, płytowa zbroja Ostrzy zachrzęściła w proteście, gdy obleczone w nią ciało spięło się do skoku.

Khajit gorszy!

Kocie wargi wygięły się lekko w zadowolonym uśmiechu, gdy ostrze przeciwnika osunęło się po niewielkiej, okrągłej tarczy niechętnie odsłaniając pierś rywala. Ra'Zhir wyprowadził szybki, prosty sztych w niechroniony tors rozdzierając kolczugę i klatkę piersiową wroga. Raniony elf zachwiał się i runął z łoskotem na ziemię upuszczając katanę.
Khajit przesunął pogardliwym spojrzeniem po otaczającym go tłumie i wycelował w losowego obserwatora zakrwawioną kataną.
— Następny.
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
A ja pozwolę sobie być katem. Nie dlatego, bo mam okres bezpłodności. Choć mam. Po prostu w mym pustym sercu zostały ostatki uczuć i nie potrafię przejść obojętnie koło człowieka, który tak paskudnie strzela sobie w stopę.

Dwukrotnie. :D

Bazując na tym co wiem, a zasadniczo czysty ze mnie magister (tu wstaw przekleństwo na K lub P) teoretyk, w drabblach nie chodzi o popis umiejętności barwnego opisywania, tylko o walkę z ograniczoną przestrzenią i naukę oszczędności słowa. Tutaj jest zupełnie na przekór. Taki rodzaj narracji, pełen nieistotnych dla świata i akcji szczegółów, przy dłuższej formie szybko by wykończył – albo Ciebie, albo czytelnika.

I tutaj dochodzimy do kwestii samej treści. Jak rąbiesz kogoś mieczem, to nie interesują cię detale – jego zbroja, pogoda czy gdzie kupił te odjazdowe zamszowe buty. Jeśli przyjmie cios na tarcze, to nie zastanawiasz się czy jest okrągła, kwadratowa czy może w kształcie naćpanego kangura psychopaty. I kiedy już lejesz tego sukinkota, który zabił ci matkę i zgwałcił psa, to tak naprawdę nie liczy się nic! Popadasz w ślepy taniec dynamizmu i siły, ostrą jak spojrzenie Tuska walkę! I twoim celem, jako narratora, jest zabranie czytelnika właśnie w ten świat. Walka to nie rysowanie kręgów na piasku. Ma być surowo, dobitnie i, przede wszystkim, dynamicznie.
Lubię Tytanica. Moim ulubionym bohaterem była góra lodowa.
Odpowiedz
#3
(05-03-2014, 01:38)Hircine napisał(a): Smukły brzeszczot akavirskiej katany zderzył się ze swą bliźniaczką (przecinek) posyłając w powietrze snop iskier.

Kocie wargi wygięły się lekko w zadowolonym uśmiechu, gdy ostrze przeciwnika osunęło się po niewielkiej, okrągłej tarczy (przecinek) niechętnie odsłaniając pierś rywala.

Ra'Zhir wyprowadził szybki, prosty sztych w niechroniony tors (przecinek) rozdzierając kolczugę i klatkę piersiową wroga.

Raniony elf zachwiał się i runął z łoskotem na ziemię (przecinek) upuszczając katanę.

Nie mam za wiele do powiedzenia, jak zwykle zresztą w moim przypadku, jeśli chodzi o krótkie formy, bo za takimi nie przepadam. :) Liczyłam na jakąś malowniczą walkę po tej akavirskiej katanie na początku, a tu dostałam tylko króciutki opis, w którym walki za bardzo nie uświadczyłam.
Roboty nie wyrywają ludziom rąk, gdy tamci robią błędy w opowiadaniach, a Vetbacca – tak ~ Nidrax
Odpowiedz
#4
Nie wiem, co Ci ta Beta sprawdzała, ale imiesłowy przysłówkowe zawsze wymagają przecinka – co słusznie wykazała Vetala. Mam też problem z ilością słów – według mojego office'a jest 99 (bez tytułu). Czyli o jedno słowo za mało.
Wita gospodarz, właściciel, przełożony, osoba starsza. Jeśli nie jesteś żadnym z nich, używaj zwrotu WITAJ.
Odpowiedz
#5
(05-03-2014, 21:09)StuGraMP napisał(a): Nie wiem, co Ci ta Beta sprawdzała, ale imiesłowy przysłówkowe zawsze wymagają przecinka – co słusznie wykazała Vetala. Mam też problem z ilością słów – według mojego office'a jest 99 (bez tytułu). Czyli o jedno słowo za mało.

Liczyłem na piechotę i też miałem szalone dziewiątki. Natomiast w internetowym liczniku słów było ich 101 minus dywiz.
Lubię Tytanica. Moim ulubionym bohaterem była góra lodowa.
Odpowiedz
#6
Yami, to jeszcze nic. Jeden internetowy licznik doliczył się tylko 93, bo nie liczył słów nieznanych (które uznawał za błędy) np. 'Khajit'. I znalazłem też taki, który myślnik traktuje jak wyraz (i razem z minusem wyszło mu 100) – co za idiotyzm :)
Wita gospodarz, właściciel, przełożony, osoba starsza. Jeśli nie jesteś żadnym z nich, używaj zwrotu WITAJ.
Odpowiedz
Reklama AdSense
#7
Moim zdaniem przypomina, to akcje z serii The Elder Scrolls :)
Szybko się czyta i tyle :)
Odpowiedz
#8
Krótkie to, acz bardzo interesujące. :)
Więcej napisać się nie da, niestety. Zbyt mała ilość tekstu.

Tyle w temacie, pozdrawiam!
Niemy krzyk, najgorszym z możliwych. Cierpienie na własne życzenie. Krzyk i błaganie o litość nie zawsze są ratunkiem. Natłok straszliwych myśli, nie do odpędzenia. Ból i uczucie, jakby cała radość i szczęście zostały wyssane, jakby zostały same najgorsze chwile.

Cierpi ciało, cierpi umysł, cierpi dusza...
Odpowiedz
#9
Mnie się wydaje, że walka nieco mało dynamiczna, ale co ja się tam na ten temat znam ;)
Choć generalnie kształt tarczy wydaje mi się w tym momencie istotny, Panowie i Panie. W końcu od kształtu i struktury zależy, czy ostrze się ześlizgnie czy może utknąć w jakiejś szczerbie. A sama zbroja też jest ważna – w końcu napastnik zawsze szuka najmniej osłoniętego kawałka, by ugodzić skutecznie :)
Say farewell to this predestined world.
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości