Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Podsumowanie "Ucieczka"
#1
Witajcie, witajcie. Aż żal patrzeć, jak nam się uczestnicy wykruszają, no ale... PODAWAĆ TEMATY :P Zapraszam do czytania i oceniania:


Spoiler: Graphoman

Spoiler: Elas
– Światło porusza się szybciej od światła.
– Bezwzględnie, pułkowniku Pickering?
– Absolutnie, generale Bingam.
Reklama AdSense
#2
Ach, cóż za powalająca liczba uczestników... :P I co tu napisać?

Graphoman

Ten tekst podobał mi się bardziej, ponieważ mnie zaskoczył. Z początku taka sielanka, aż się zastanawiałam, gdzie wreszcie wrzucisz tę ucieczkę. Już miałam kilka wersji, zanim doszłam do połowy. :D Trochę daje do myślenia. Dodatkowo dość porządnie napisany. :)


Elas

To opowiadanie po prostu nie jest typem tekstu, który lubię. Pomysł może i niezły (ucieczka z jakiegoś szpitala czy czegoś pokrewnego i bitwa dwóch "mutantów"), ale trochę nie podoba mi się to, że bohater tak ni stąd ni zowąd zamienia się w wilkołaka i zaczyna się kotłować z innym wilkołakiem. Opis walki też nieszczególnie świetny, taka prosta siekanina jak dla mnie. ("Jednemu nawet odgryzł część mięśnia!" <–-– XDDD Przepraszam za reakcję, ale taka ona była mniej więcej. :D).
Roboty nie wyrywają ludziom rąk, gdy tamci robią błędy w opowiadaniach, a Vetbacca – tak ~ Nidrax
#3
Elas
Najpierw spojrzałem na te początkowe uwagi, te trzy linki i pomyślałem sobie, że to bez sensu – mam sobie coś włączyć i słuchać? Ale włączyłem pierwszy link i zacząłem czytać opowiadanie. Pomyślałem: "Myliłem się, to może być ciekawe. Dźwięk podkreśla tekst, fajnie". Ale po wszystkim stwierdzam, że to schrzaniłeś. Spodziewałem się, że każdy link będzie tłem do kolejnej części tekstu. Jednak nie. Można było z tego zrobić ciekawy eksperyment, połączyć wrażenia słuchowe z kolejnymi akapitami. Można nawet było wstawić w nawiasach informacje, kiedy kliknąć kolejny link... Szkoda. Może ktoś kiedyś spróbuje czegoś takiego. Może właśnie Ty...
Fabuła taka sobie. Dobrze poprowadzona akcja, wszystko jasno opisane, ale zabrakło mi czegoś nowego, elementu zaskoczenia. Wszystko jest poprawnie, ale... tylko poprawnie.

Graphoman
Ciekawie poprowadzona fabuła. Przeprowadzasz nas przez sielankowe życie. Wiele typowych, codziennych spraw. Następnie rozmowa kwalifikacyjna i pierwsze zaskoczenie. Myślałem, że gość jest zwykłym szarakiem, który ubiega się o pracę. Ale tu mam człowieka sukcesu, który prowadził już niejeden biznes i odnosił sukcesy. Myślę: "Gość zasmakował w biznesie i mu się już przejadło. Chce od tego uciec". I tu kolejne zaskoczenie – pojawia się zupełnie inne, drugie dno całej sprawy.
Jest tu więc to, czego potrzebowałem – elementu zaskoczenia. I głównie dlatego to opowiadanie wydaje się być ciekawsze i lepsze.



Oba opowiadania są dobrze napisane pod względem technicznym. Niewielka ilość błędów ułatwia sprawne czytanie.
Życzę powodzenia w kolejnych projektach.
Wita gospodarz, właściciel, przełożony, osoba starsza. Jeśli nie jesteś żadnym z nich, używaj zwrotu WITAJ.
#4
Nie jestem pewien czy to w pełni legalne, żeby uczestnik wypowiadał się w temacie CWT, ale na swoją obronę mam post Nawki z tematu "Podsumowanie 'Szkoła latania'".

Elas

Tekst jest dość... powszedni. Ot, historia akcji, z dość sprawnie poprowadzoną fabułą, choć bez żadnych zaskoczeń i jakiegoś "twistu" fabularnego.
Całe opowiadanie czekałem na "to coś", co doda nieco smaku całości, ale niestety się nie doczekałem. Do tego nie do końca perfekcyjne napisanie (albo po prostu próbowałem na siłę pozmieniać wszystko na moją modłę) sprawiło, że do tekstu drugi raz bym raczej nie wrócił.

Interesującym pomysłem było dodanie audio do tekstu. Słyszałem gdzieś kiedyś o takiej idei, lecz widzę główny mankament – czas. Ciężko wymierzyć długość utworu tak, by pasował każdemu. Jeden czyta wolniej, drugi szybciej.
Poza tym w tym przypadku poza soundtrackiem z jakiejś gry, pozostałe dźwięki były – przynajmniej dla mnie – zbędne. Jeśli piszesz, że jest alarm atomowy i pikanie EKG, to jest to wystarczające. W mojej głowie te dźwięki już się odtwarzają ;)

Jeśli autora interesuje tych kilka błędów, które złapałem, proszę o kontakt na PW, bo nie chcę zaśmiecać tematu CWT.


No i naturalnie dziękuję wszystkim za miłe słowa. Lubię przedłużać żywotność tekstów zmianą perspektywy na całość w ostatnim momencie.
Głupi gada, bo nade wszystko chce zabłysnąć.


[Obrazek: O7mWLoq.png]
#5
Szczerze mówiąc, gdyby nie komentarze autorów tekstów, to temat "Szkoła latania" byłby ich pozbawiony zupełnie. Dorzucę więc swój komentarz do waszych tekstów:P.

Graphoman
Temat potraktowałeś z bardzo ciekawej perspektywy, a zakończenie zaskoczyło mnie zupełnie. Bardzo dobrze czytało się twój tekst, choć niemal w całości wydawał się być cukierkową relacją szczęśliwego, spełnionego człowieka.

Elas
To całkiem dobry tekst. Moim zdaniem najlepszy z twoich. Temat też dość interesujący, choć nie tak zaskakujący jak Graphomana. Znając twoje poprzednie opowiadania, spodziewałam się właśnie czegoś w tym stylu, ale nie ukrywam, że liczyłam na jakąś niespodziankę.

Stawiam na tekst Graphomana za zmylenie przeciwnika i całkowite uśpienie czujności.
– To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata.(...)
– Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.
Michaił Bułhakow – Mistrz i Małgorzata
#6
Graphoman, to nie jest konkurs, tu nie ma głosowania. Można więc komentować prace pozostałych uczestników. To są warsztaty.
:)

Przy okazji, sory, że tym razem nie wziąłem w tym udziału, ale nie miałem pomysłu.
Wita gospodarz, właściciel, przełożony, osoba starsza. Jeśli nie jesteś żadnym z nich, używaj zwrotu WITAJ.
Reklama AdSense
#7
Dobra, to ja dla odmiany zacznę od mniej pogodnego akcentu mojej wypowiedzi. Pominę to, że są tylko dwie prace (miało być chyba więcej, ale cóż.), więc przejrzę od razu do rzeczy.

Elas
Tekst czytało mi się co najmniej koszmarnie, ale nie dlatego, że jest źle napisany czy masz słaby warsztat, ale to jest inna sprawa. W momencie, gdy rozwinąłem twój tekst, wiedziałem już, jaką będzie miał formę i tematykę. Mając w pamięci twoje poprzednie teksty, po dwóch kolejnych zdaniach i kliknięciu w linki – wiedziałem, jak się potoczy cała fabuła. To sprawiło, że całość czytało mi się nieprzyjemnie. W końcu nikt nie lubi czytać tego, co świetnie zna, a co jest dosyć nużące, prawda? Tak, pomimo tego, że praca była nastawiona na akcję, jak dla mnie była cholernie nużąca, przez co musiałem się wręcz zmusić do czytania.
Teraz ta inna sprawa – w tekście ciągle czegoś mi brakowało i niektóre rzeczy drażniły. Czego brakowało? Nie potrafię tego określić, ale przez to tekst jest trochę... bezbarwny. Jakby pozbawiony emocji, trochę jak podkoloryzowane sprawozdanie (a przynajmniej taka jest moja opinia). A wykrzyknienia (tak, to one mnie drażnią) wyglądają na niezwykle naciągane i wcale nie poprawiają sytuacji. Uważam, że one są raczej domeną pierwszoosobówek, gdzie pojawiłoby się jakiekolwiek zaangażowanie emocjonalne. I tak, osobiście pogardzam wykrzyknieniami w kwestii narracji w trzecioosobowych opowiadaniach, one po prostu nie pasują tutaj i wyglądają nienaturalnie. Ale tak poza tym – całkiem nieźle
Niektórzy powiedzą, że się czepiam, ale no cóż, taka jest moja opinia i tak to widzę.

Graphoman
No, tutaj zostałem akurat mile zaskoczony. Niezwykle przyjemna do czytania forma, dosyć lekka. Ot, sielankowe życie, by na koniec uderzyć po zębach kijem baseballowym rzeczywistości. Sen człowieka, któremu życie nagle zaczęło się walić, a on sam popadł w alkoholizm – bo chyba tak miało być, prawda? Ewentualnie sam sobie dopowiadam rzeczy, ale co tam ;p Za dużo słodzić nie będę, szczególnie, że miałem dosyć podobny pomysł.


No i c'mon, tylko dwa teksty? Poważnie? Z każdym kolejnym CWT ilość uczestników maleje, pomimo rosnącej ilości zainteresowanych i chętnych, taki mały paradoks xD
"A więc jedyne, czym się potrafisz pochwalić, to tym, ile przeleciałeś dziewczyn? Super, to stawia cię niewiele wyżej niż małpy. Przewagę daje ci to, że potrafisz obsłużyć telewizor i spuścić wodę w kiblu."
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Podsumowanie "Pod choinką ze srebra" epoN 7 1,981 10-01-2017, 01:42
Ostatni post: epoN
  Podsumowanie "To nie tak miało się skończyć" epoN 16 3,499 05-12-2016, 20:06
Ostatni post: Vetala
  Podsumowanie "Metr pod gwiazdami" epoN 5 1,578 25-10-2016, 16:02
Ostatni post: Hellbringer
  Podsumowanie "Katalog problemów" epoN 6 2,511 10-04-2016, 11:16
Ostatni post: DjDanceCore
  Podsumowanie "Niektórzy ludzie umierają dwa razy" epoN 6 2,639 31-10-2015, 22:52
Ostatni post: StuGraMP

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości