Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Dwadzieścia jeden
#1
Wszystko ich wina.
I nie ma już czasu.
Zapytasz których?
Nie pojmiesz hałasu.

Krzyk jeden wielki,
z pudeł dobiega.
Wykłuwa oczy,
w myśli zalega.

Zmiękcza istotę,
Rzeczy i szarą.
Wymienić każe
ideę starą.

Spalić symbole
i brać co nowe.
Do flagi gwiazdy,
bo kolorowe.

Stanąć po stronie,
postępu zbawczego
Bo to tak trzeba.
W imię dobrego.

Bywało lepiej!
Obyci zakrzykną.
Czcząc dawne zdjęcia,
nim w strzępach znikną.

Obłokiem kurzu
codzienność spowita.
Po co? Dlaczego?
Nikt już nie zapyta.

A pośród krzyków,
zawodzeń ogromnych,
nikt już nie słyszy,
wołania ułomnych.

głuchych na głos
ślepych na blask
tych co do końca
nie wierzą w ten świat
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
Ten wiersz jest w sumie o wszystkim i tak na prawdę o niczym. Trudno dopatrzeć się w nim głębi i jakiegoś konkretnego tematu. Co wspólnego ma z tym tytuł wiersza? Nie mam pojęcia.
Niestety, ten wiersz w ogóle mnie nie poruszył.
Wita gospodarz, właściciel, przełożony, osoba starsza. Jeśli nie jesteś żadnym z nich, używaj zwrotu WITAJ.
Odpowiedz
#3
Dzięki za opinie. Mógłbyś wymienić kilka elementów z tego zbioru 'o wszystkim'? Chciałbym wiedzieć co dokładnie zepsuło przekaz. A tytuł pasuje, zapewniam :)
Odpowiedz
#4
Cytat:Nikt już nie zapyta.
Tu strasznie wypadasz z rytmu, a wystarczyłoby dać "spyta".
Hotlinkowałem w sygnaturze, więc Najjaśniejszy Pan Moderator usunął mi podpis

Może by Najjaśniejszy Pan nie ściemniał w mojej sygnaturze i nie podmieniał moich linków.
tomaszkuza.pl
Odpowiedz
#5
Jakiś krzyk, hałas, zawodzenie i wołania – czyje? Różnie: z pudeł (domyślam się, że chodzi o telewizory), jacyś obyci, ułomni i inni bliżej nieokreśleni. Tu stare – tam nowe, tu gwiazdy – tam zdjęcia, tu lepiej było – tam lepiej będzie. Totalny kogel-mogel.
Wita gospodarz, właściciel, przełożony, osoba starsza. Jeśli nie jesteś żadnym z nich, używaj zwrotu WITAJ.
Odpowiedz
#6
Jak dla mnie przekaz jest jasny. Jeśli nietrafiony – przykro mi. Ja tu widzę bandę polityków, poprawność polityczną, odchodzenie od tradycji i kultury polskiej na rzecz "wyższych idei", nie naszych, a cudzych. Widzę niechęć do UE – całkowicie dla mnie zrozumiałą. Narzekaliśmy na germanizm, rusycyzm, a teraz cierpimy na unianizm. Większość spraw jest nam narzuconych przez UE – prawo, wymogi, waluta. Chcieliśmy lepszego świata i wydawało nam się to dobrą opcją. Chcieliśmy dobrze – wyszło jak zwykle. Unia ma swoje plusy – fajne dotacje i chyba na tym aktualnie koniec (przynajmniej z perspektywy zwykłego pożeracza chleba).
Trudno mi powiedzieć czy "bywało lepiej" odnosi się do PRLu czy czasu po transformacji ustrojowej. Jak dla mnie – bardziej to pierwsze. Każdy miał dom, pracę i nie trzeba było się za bardzo trudzić. Fakt, trudno było być bardzo bogatym, nie każdemu było dane wyjeżdżać na wakacje, tym bardziej za granicę, ale te dwie potrzeby były spełnione – mieszkanie i praca. Paradoksalnie, trudnej było cokolwiek kupić, więc trudniej było komukolwiek cokolwiek kupić. Niemniej, niektórzy mogą uważać to za lepsze czasy.
"Ułomni" to dla mnie prości ludzie. To ci, którzy siedzą przed telewizorami, wtłaczając w siebie bzdury z tych "pudeł". Ludzie, którzy tak naprawdę nie mają nic do powiedzenia. Demokracja w teorii to władza ludu. A raczej władza większości. Przy wstępowaniu do UE było referendum. Sprawa była podzielona. Wynik? 77,5:22,5... Okej, ale do referendum przystąpiło niewiele ponad 50% ludzi uprawnionych do głosowania. Za przystąpieniem bardziej był Zachód, w tym Śląsk, który chciałby być (w dużej mierze) niemiecki. No dobra, nieważne. Referendum uznano za ważne. Kilka lat później, kiedy nasza demokracja powinna się rozwijać, dorosnąć, stawać się mądrą, piękną panienką ona... leży i kwiczy. ACTA – potajemna próba wprowadzenia CZEGOŚ (bo kto z nas wie dokładnie, co to miało być?). Bez pytania czy tego chcemy. To nie jest demokracja.
Ostatnia strofa trochę mnie zbiła z pantałyku. Może to chodzi o to, że tak naprawdę są ludzie tacy jak ja – poniekąd optymiści, którzy mają nadzieję, że robią coś dobrego, że naprawiają świat i nie do końca wierzą, że jest tak źle jak mówią w telewizji. Sama jej nie oglądam, na co dzień, pracując z trudną młodzieżą, spotykałam się z mnóstwem cierpienia i niesprawiedliwości. Nie muszę tego oglądać dodatkowo w telewizji. I gdzieś tam kieruje mną ślepa nadzieja, ze wcale nie jest źle albo jest to bardzo przejściowe...
Jeśli za bardzo popłynęłam, przepraszam. I pamiętam, że to chyba Ty kiedyś pisałeś, że nasze komentarze opierają się tylko i wyłącznie na kwestiach formy. Proszę. Spędziłam nad tym komentarzem kilkanaście minut, więc mam nadzieję, że będziesz choć trochę zadowolony :P

I tak poza tym, uwaga o tym fragmencie jest słuszna:
Cytat:Nikt już nie zapyta.

Mogłoby też być "pyta".
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
Reklama AdSense
#7
Perfekcyjna analiza. A już się obawiałem, że następnym razem naprawdę będę musiał nazywać wszystko po imieniu ;p Tak, takim komentarzem jestem w stu procentach usatysfakcjonowany – dzięki niemu wiem gdzie zrobiłem błędy, a jednocześnie przedstawia ciekawe spojrzenie na problem. I chociaż odebrałaś wiersz w nieco inny sposób niż planowałem (chodziło mi bardziej o kontekst społeczny niż polityczny, a gwiazdy miały być zza oceanu), to wciąż jest on bardzo spójny i logiczny. Jestem pod wrażeniem. Tym bardziej z tą ostatnią strofą, w tym wypadku ułomnym nie jest ten bez nogi, tylko ten bez ajfona ;)

Z tym rytmem faktycznie spory błąd, dziękuję.

A ta unia naprawdę jest taka zła? Nie warto było sprzedać cząstki wolności w zamian za grube miliardy? Wybór narodu był świadomy – wszak nie iść na referendum to też wybór.
Odpowiedz
#8
Jak dla mnie jest zła, bo nie cząstkę wolności nam zabrała. To jednak rozmowa nie na ten wątek, więc zaniecham :) (jako Mod muszę się pilnować).

I cieszę się, że komentarz przypadł do gustu :D
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
#9
widzę tu postęp. nie do zatrzymania, który nie daruje ludziom, którzy się nie dostosują. po komentarzu dusi nie da się chyba więcej napisać ;p wiersz rewelka
Odpowiedz
#10
Mnie podoba się mniej – budowa jest nieciekawa. Czyta się to na wydechu nurka, nie ma czasu na zastanowienie się nad sensem, tylko się biegnie, biegnie... biegnie. Nie ma miejsca na refleksję.

No więc podejście drugie:
niekonsekwencja – raz masz klasyczny wiersz, raz masz wolny. Zastanów się nad formą. Jeśli stosujesz interpunkcję, to stosuj ją ciągle i nie wyrzekaj się regularności i rymów.

Tematyka – słaba.

I to tyle :)
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości