Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Poziom tworczosci
#1
No wiec jak mi przykazano, tak robie. Co rozumiecie przez "wysoki poziom tekstu"? Co musi miec tekst, ktory uwazacie za godny uwagi i miana "bardzo dobrego"? Porozmawiajmy sobie, wymienmy sie opiniami.
Dżon Rambo z cyckami
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
Dobry tekst, to nie tylko słowa :) Jeśli ktoś pisze i nic wartościowego nie chce przekazać, to wychodzi z tego bełkot. Jak dla mnie pierwszą zasadą dobrego tekstu jest: posiadanie drugiego dna.
Odpowiedz
#3
A dla mnie np. liczy się też styl i ilość jakichkolwiek błędów. Nie powiem, że czytając pierwsze wydanie tłumaczenia Harrego Pottera [Insygnia Śmierci], piałam jak szalona. Błędy, mimo że prawdopodobnie popełnione z nieuwagi [chociaż nie zawsze, wiele błędów się powtarzało], nieźle zwaliły mi książkę. Poza tym im więcej błędów interpunkcyjnych, tym większy problem z czytaniem [albo zbyt szybko leci, albo wręcz przeciwnie – przecinki spowalniają czytanie].

Jak mi wpadnie coś do głowy jeszcze, to napiszę.
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
#4
Podpisuję się pod opinią Hellbringera. Tekst musi coś przekazywać konkretny problem, albo obrazować sytuację w dokładny sposób, bez domysłów i bez chaotycznych niedomówień. Po drugie styl, bo chyba nikomu nie chce się czytać czegoś podobnego do "Zmierzchu" i twórczości jego autorki, która ch. wie jak się nazywa ; o
Co do błędów interpunkcyjnych, o których wspomniała Duśka. Schodzi to na drugi plan, bo wiadomym jest, że nikt nie jest alfą i omegą w tej dziedzinie, to raz. A dwa, jeżeli komuś się poszczęści i uda mu się wydać coś swojego, to od poprawiania takich rzeczy są ludzie.
W skrócie, na dobrą twórczość liczy się pomysł i jego realizacja.
Odpowiedz
#5
Od poprawiania są ludzie :P No w sumie tak, ale nikt nie przyjmie pracy, w której każde zdanie posiada błąd :P To też jest ważne. Bo nie chodzi mi o tekst, w którym co jakiś czas jest jakiś błąd. Miałam na myśli prace na masę zapaćkane interpunkcyjnymi :) Bo masz rację, nikt nie jest alfą i omegą i każdemu może się zdarzyć. Ale jeśli poprawiać trza każde zdanie... Wybacz, nie tknę tego bez obowiązku.

Wiesz, stwierdzenie [sorry, że się znów czepiam x D] "bo chyba nikomu nie chce się czytać czegoś podobnego do 'Zmierzchu' " jest co najmniej nie na miejscu. Są ludzie, którzy lubią Mayer [Meyer?]. Nie należę do nich, ale uszanować by wypadało gust. Bo o nim się nie dyskutuje, prawda ? :P

A ja ogólnie lubię niedomówienia, lekki chaos i tajemnicę. Lubię teksty, nad którymi muszę poślęczeć i pomyśleć.
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
#6
Luz, wiem, że są ludzie, którzy lubią to czytać, ale obiektywnie patrząc jej styl nie jest wysokich lotów. Już kij z historią i przygodami bohaterów. :P
A problem z błędami interpunkcyjnymi jest zawsze do poprawy, 342 razy zrobisz błąd, a za 343 już będzie dobrze. :d
Odpowiedz
Reklama AdSense
#7
Wiem, bo sama ciągle nad sobą pracuję :P [Tak, tak, ochrzaniam wszystkich, a sama je popełniam. Wychodzę jednak z założenia, że jeśli ktoś kiedyś by na mnie pokrzyczał, nie miałabym teraz takich zaległości. W sumie jest lepiej niż pół roku temu :P ]
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
#8
Ja się nie wypowiadałem o interpunkcji i stylu, bo musiałbym przyznać, że jestem do... No do.

A co do tematu: jeśli tekst posiada założenia sprzeczne z moim światopoglądem, to... czytam go z większym zapałem. Poznawanie tego, co jest mi obce jest wspaniałe i czyni nas mądrzejszymi ^^ Liczy się jeszcze dla mnie pewien realizm. Jeśli bohater wywróci się, to nie mówi "szkoda, że straciłem równowagę..." tylko "KURWA MAĆ! CO ZA KUREWSKI CHODNIK!!". Przepraszam, ale przekleństwa są tu niezbędne.


Oczywiście, że jest ^^
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości