Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Moja twórczość plastyczna ;)
#1
Tak jak w tytule prezentuję kilka moich dzieł.

Ten smok to powstał w zeszycie od fizyki ale nauczycielka się jakoś mocno nie złościła za to :)
[Obrazek: obru.jpg]

[Obrazek: charlize_theron_by_suzigama-d6ci2k2.jpg]

[Obrazek: pegaz_szkic_by_suzigama-d6ci44c.jpg]

I jeszcze ten nieszczęśnik. Już prawie rok czeka na to żebym go dokończyła ale jakoś nie mogę się przemóc do tego.
[Obrazek: kot_szkic_by_suzigama-d6hhlqe.jpg]
Jestem, bo mnie nie ma.
Miotana ze skrajności w skrajność,
znad wrót piekła do bram nieba.
Ja żyję! Więcej grzechów nie pamiętam.

Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
A teraz z innej beczki, bo oto śnieżny kotek:
[Obrazek: kot4amelia12.jpg]
Tata myślał, że to żywy i chciał w niego śnieżką rzucić. XD
Jestem, bo mnie nie ma.
Miotana ze skrajności w skrajność,
znad wrót piekła do bram nieba.
Ja żyję! Więcej grzechów nie pamiętam.

Odpowiedz
#3
No, masz kawałek talentu, chociaż mam małe wrażenie, że lepiej operujesz długopisem niż ołówkiem :P
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
#4
W zupełności zgadzam się z Duśką – smok został narysowany wcześniej, ale wygląda o niebo lepiej.
Wyćwicz się w technice, która ci najbardziej odpowiada :)
– Światło porusza się szybciej od światła.
– Bezwzględnie, pułkowniku Pickering?
– Absolutnie, generale Bingam.
Odpowiedz
#5
Oho, co to ja odkopałam. Jeszcze dwie śnieżne rzeźby.

piesek
[Obrazek: pies2amelia12.jpg]

i konik
[Obrazek: kon10amelia12.jpg]
Jestem, bo mnie nie ma.
Miotana ze skrajności w skrajność,
znad wrót piekła do bram nieba.
Ja żyję! Więcej grzechów nie pamiętam.

Odpowiedz
#6
Ten śnieżny koń naprawdę robi wrażenie, ale – tak na marginesie – to nie koń, tylko jednorożec.
Wita gospodarz, właściciel, przełożony, osoba starsza. Jeśli nie jesteś żadnym z nich, używaj zwrotu WITAJ.
Odpowiedz
Reklama AdSense
#7
O brawo. Zauważyłeś ten róg. Myślałam że jest za mało widoczny i nikt go nie zobaczy dlatego napisałam, że to koń. Niestety większych sopelków wtedy na podwórku nie znalazłam, a szkoda bo w lutym mają nawet po metr długości.
Jestem, bo mnie nie ma.
Miotana ze skrajności w skrajność,
znad wrót piekła do bram nieba.
Ja żyję! Więcej grzechów nie pamiętam.

Odpowiedz
#8
A ja w tym roku byłam z siebie taka dumna, że ulepiłam równego bałwana... :(

Rzeźby są przegenialne, z pomysłem. :) Na rysowaniu nie znam sie kompletnie, więc wyduszę z siebie tylko subiektywne: Łaaaadnie. ^^

Odpowiedz
#9
[Obrazek: 1_by_suzigama-d6rjjou.jpg]

A to taki jakby autoportret. ;)
[Obrazek: portret_by_suzigama-d6rrivr.png]
Jestem, bo mnie nie ma.
Miotana ze skrajności w skrajność,
znad wrót piekła do bram nieba.
Ja żyję! Więcej grzechów nie pamiętam.

Odpowiedz
#10
Ten czarny koń naprawdę bardzo dobry. Może poza jakaś dziwna, ale cienie, światła i włosy bardzo dobre.
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości