Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Elf i Nimfa (różnice)
#1
Czym się różnią w wyglądzie i charakterze? Co je łączy?
To co jest według was pewne, będe zapisywała pod spodem.
ELF




NIMFA
Największe nawet dzieło literackie w gruncie rzeczy nie jest niczym innym jak alfabetem rozrzuconym w nieładzie.

Jean Cocteau


Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
Elf to elf, szpiczaste uszy, brak zarostu poza nielicznymi wyjątkami( np. Cirdan Szkutnik z WP) często dzielone na elfy : Wysokiego rodu, leśne, wodne, i ciemne czy też mroczne. Żyją długo, badź są nieśmiertelne, bardzo kiepsko u nich z płodnoscią, szczególnie u tych starszych. Wytwarzają doskonałe pancerze, ustepujące jedynie krasnoludzkim. Często uważają sie za lepsze od ludzi, jako starsze.

Nimfy to boginki uosabiające siły przyrody w mitach rzymskich i greckich.
Jako boginie są nieśmiertelne. Większość z nich czas spedzala na "zabawach" z Satyrami/faunami (stąd słowo – nimfomanka) bywaly zonami bogow i herosów, służkami bogiń itp.
I konia, i muła, i osła głupiego,
I mrówke, i żuka, termita martwego,
Gołąbka pokoju białego jak kreda,
Lecz tylko jeża przelecieć się nie da!!!

Odpowiedz
#3
Szczerze mówiąc to jak porównanie goblin-krasnolud. Kompletna różnica. Nimfy sa półboginiami natury, elfy to po prostu rasa (ponadto mająca obie płcie).
Odpowiedz
#4
Odnoszę wrażenie, że owo pytanie wynika z faktu, iż nimfa została przez D&D "zamerykanizowana" i dlatego przypomina elfa, choć nim jako takim nie jest. Elfy "dzisiejsze" – czyli w sumie takie, jakie stworzył Tolkien – są istotami pięknymi, o atrakcyjnych dla ludzi kształtach. Nimfy "dedekowskie" przypominają sobą wyjątkowo piękne kobiety ludzkie bądź elfie.

Niemniej jednak, tak jak zakres mocy elfów zazwyczaj nie wykracza poza parę bajerów, nimfy są istotami stricte magicznymi o niezwykłych możliwościach i jako takie są kompletnie inne.

Nimfa klasyczna, z kolei, jest, jak powiedziano wcześniej przez moich przedmówców, istotą półboską kompletnie odmienną od tolkienowskiego elfa.

Pozdrawiam
Here I am, dirty and faceless, waiting to heed your instruction. On my own, invisible warrior, I am the Wind of Destruction.
Odpowiedz
#5
Elfy jako Elfy, te tolkienowskie też, pochodzą od nordyckich Alfów, nie wiem czemu po polsku za elfy uchodzą też czasem gnomy i wróżki.
I konia, i muła, i osła głupiego,
I mrówke, i żuka, termita martwego,
Gołąbka pokoju białego jak kreda,
Lecz tylko jeża przelecieć się nie da!!!

Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości