Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Obyczajowe Chwilowo bez tytułu :D
#1
PROLOG
Jedyne w moim cholernie skomplikowanym życiu, czego zawsze byłam pewna to to, że bez papierosa po konkretnym seksie nie szło normalnie funkcjonować. Dym smakował jakby lepiej, w moim odczuciu stawał się niemal cytrusowy, słodki. Prócz tego mogłam go jeszcze uwolnić z płuc, zmysłowo wydymając przy tym wargi.
Rozsiadłam się wygodnie w fotelu w pokoju hotelowym. Naga, z nogą na nodze i cienkim papierosem w dłoni, wpatrywałam się w mężczyznę. Jeszcze dziesięć minut wcześniej pieprzyliśmy się jak króliki, pośród satynowej pościeli, pustych butelek po tanim szampanie oraz naszych jęków wypełniających pomieszczenie... A może i nawet całe piętro...
– Lea porozmawiajmy... – powiedział nagle mój kochanek, a ja poirytowana zaciągnęłam się głęboko. Jakiekolwiek pogaduszki były niewskazane i nie chodziło o to, że akurat Hubert miał być moim rozmówcą. Lubiłam go i te nasze spotkania kilka razy w tygodniu, ale gdy zaczynaliśmy wykraczać poza magiczne wrota „sex only” zapalał się tak zwany RED ALERT. Gdybyśmy zapuścili się poza bramę zbyt daleko, wynajęty przeze mnie snajper zestrzeliłby Huberta, a mnie samej nie chciałoby się zwiedzać krainy wiecznej szczęśliwości. Powróciłabym do punktu wyjścia i ponownie zaczęła balansować na krawędzi porządku i rozpusty, tym razem z inną dłonią w moich majtkach.
– Nie mam czasu. Nicolas pewnie czeka na mnie w domu. I tak już jestem spóźniona. – Podniosłam się z fotela i rozejrzałam wokół w poszukiwaniu moich rzeczy. Stringi na parapecie... Jakby choć raz nie mógł ich grzecznie zsunąć...
– Ale Lea... – Hubert był wyraźnie zdeterminowany. Czego on ode mnie oczekiwał? Że za niego wyjdę? Zamieszkam z nim w jakiejś zatęchłej kawalerce i urodzę mu dzieci? A może frytki do tego?
– Czy ja mówię niewyraźnie? – warknęłam. Założyłam majtki, zdusiwszy wcześniej peta w rogu parapetu. Musiałam się ewakuować zanim ten cholerny lowelas zacznie snuć wspólne plany i chrzanić jakieś banialuki o tym, że jestem dla niego ważna. Włożyłam obcisłe, białe rurki i zawiązałam czarny skórzany stanik. Bluzeczkę wrzuciłam do przepastnej torby od Prady. Wystarczyło jedno spojrzenie na smutną twarz Huberta bym wiedziała, że ewakuacja jest jak najbardziej wskazana.
– Wybacz, skarbie, może innym razem... – powiedziałam. Miało wyjść pokrzepiająco, ale ton mojego głosu brzmiał raczej jakbym cieszyła się, że opuszczam tą zapyziałą norę.
– To pa, Lea...
– Pa, maleńki. – Pocałowałam go w usta. Maleńki? Boże... Który facet chciałby usłyszeć „pa, maleńki” po seksie? Chyba jakiś pieprzony sadomasochista klasyfikujący się w kategorii "szmać mnie"... Wsunęłam bose stopy do czarnych kozaczków na dziesięciocentymetrowej szpilce i wyszłam, ponętnie zarzucając tyłkiem. Niech sobie Hubert popatrzy...
Opuściłam budynek hotelu. Było ciemno, dochodziła druga, a ja nie czułam się bezpiecznie sama, w środku nocy, na jakimś dalekim zadupiu tego pieprzonego miasta. Poza tym buty nie pozwoliłyby mi zbiec zbyt szybko w wypadku zagrożenia. Nie żebym po nocach nie fantazjowała o gwałtach czy nie chciała być wzięta siłą... Haczyk tkwił jednak w mężczyźnie, który miałby wystąpić w roli napastnika. Byłam chyba zbyt wymagająca, żeby z przyjemnością poczuć w sobie pierwszego, lepszego, zahivionego narkomana. Musiałam złapać taksówkę. Ruszyłam, stukając obcasami przy każdym kroku. Chwiałam się lekko, ale kto by się nie chwiał po trzech tanich, dziesięcioprocentowych szampanach. Tak przynajmniej usprawiedliwiałam swój nietrzeźwy stan. Na horyzoncie ujrzałam samochód ze świecącym neonem na dachu. Taksówkę złapałam w prosty sposób... Niemal weszłam na jezdnię, machając rękami.
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
(25-02-2011, 17:40)Perwersja napisał(a): po= seksie?
Literówka się wdarła. Jest lepiej, niż poprzednio. Cóż, występujący facet to kolejna ciota, ale kobieta to suka, więc możliwe, że po prostu szukała takowego złamasa by go wydymać, więc niby ok.
Czasami, gdy pojawiają się nowi, próbują na jeden raz wrzucić wszystko, co mają. Zupełnie, jakby portal miał lada dzień zniknąć z Internetów, a administracja pojechać do Afryki, sprzedawać olejek do opalania rdzennym murzynom.
~Yami
Odpowiedz
#3
Lepsze, lepsze. Chyba takie opowiadania z wizją na kolejne części lepiej Ci wychodzą i nie ma tutaj zachwiania stylu. Wydaje mi się, że już gdzieś czytałam ten fragment i nawet jakąś kolejną część, więc wrzucaj co tam dalej masz ;]
Odpowiedz
#4
Ja też ma Souri małe deja vu. Zresztą, zaraz zaraz, czy to nie jest jakiś nasz wspólny projekt? :-D
Echh... chyba trochę się za tym stęskniłam
Odpowiedz
#5
Jest, jest, nie ukrywam :P

Cytat:Echh... chyba trochę się za tym stęskniłam
Zawsze mozna do tego wrocic – mozna, ale nie trzeba ;)
Dżon Rambo z cyckami
Odpowiedz
#6
No myślałam o tym od kiedy napisałaś, ale ja już chyba tego nie potrafię ;–(
Odpowiedz
Reklama AdSense
#7
Napisz do mnei na gg, cos sie obmysli ;p
Dżon Rambo z cyckami
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [Bez tytułu] Nidrax 9 5,475 10-07-2014, 17:40
Ostatni post: Szlakuu
  Fantasy Opowiadanie jeszcze bez tytułu. Eson 15 8,404 19-01-2013, 17:43
Ostatni post: Eson

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości