Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Problem z formą dialogu.
#1
Tłumaczę i objaśniam o co mi chodzi. Otóż dajmy na to, że tekst z założenia ma być humorystyczny. I w pewnym momencie dwie istoty rozpoczynają dialog. Haczyk tkwi w tym, że zależy mi na zapisaniu oryginalnego brzmienia i "tłumaczenia na polski". A może lepiej taki pomysł zarzucić? A jeśli nie zarzucić, to w jaki sposób takie dialogi zapisywać. Dla przykładu, by było wiadomo o co chodzi?

Wersja 1:
– Waagh yyym uupbr ( Chodź, idziemy) – powiedział zielony ogr.

Wersja 2:
– Chodź, idziemy – powiedział zielony ogr.

Proszę o podpowiedzi i sugestie.
Nie ma rzeczy niemożliwych. Są tylko rzeczy cholernie mało prawdopodobne.
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
Zaniechaj. Ja ze swojego punktu widzenia mogę Ci powiedzieć, że pomijałbym "oryginalny" tekst i od razu patrzył na ramkę, więc dla mnie takie pisanie nie ma sensu. Zaznacz, że tekst jest w innym języku, a potem jedź po polsku. Chyba, że ułożyłeś cały słownik jak Tolkien do Elfiego, to inna sprawa.
Odpowiedz
#3
Jak dla mnie jeśli sytuacje, w których mówi osoba używająca innego języka, nie występują zbyt często, to można zapisywać jej wypowiedzi bez tłumaczenia, o ile ogólny sens wyniknie z czynności, które wykonuje, np:

– Waagh yyym uupbr – powiedział zielony ogr, machając na niego znacząco dłonią.
Roboty nie wyrywają ludziom rąk, gdy tamci robią błędy w opowiadaniach, a Vetbacca – tak ~ Nidrax
Odpowiedz
#4
Zgadzam się z Vetelą. Zapis dialogu obcojęzycznego i polskiego w ramce, zaraz po nim, mija się z celem.

Sam również używam innych języków w swojej pracy żeby nadać konkretnym plemionom, kulturom itp ich własnego, charakterystycznego brzmienia. Trzeba to jednak robić z umiarem i w taki sposób, aby nasz czytelnik z łatwością odczytał to, co chcemy mu przekazać, a nie co jedno słowo leciał na drugi koniec książki do słowniczka, bo z tekstu ni w ząb nie da się odczytać znaczenia danej frazy.

Oczywiście wybór pozostawiam Tobie -13-, ale moim zdaniem najlepszym wyjściem będzie albo całkowite zaniechanie takich zabiegów, albo wstawianie ich w taki sposób, jaki opisał powyżej Vetela.
[Obrazek: sygnatura_hrwnpws.jpg]

Odpowiedz
#5
Obie Wasze propozycje mają sens, jednak to autor musi zdecydować, na którą opcję się zdecyduje. Jeśli faktycznie nie masz za dużo tego typu dialogów, to możesz pisać w "oryginalnym języku", jednak musisz pamiętać, aby przy wypowiedziach zaznaczać ich ewentualne ruchy i gesty, które będą mniej więcej tłumaczyć to, o czym mówią. Gorzej, gdyby pół książki miało być zapisane jako "Waagh yyym uupbr". Zawsze możesz pisać normalnie, jednak na początku musiałbyś podkreślić, że rozmawiają w nieznanym dla innych języku, który przypomina warczenie. Tu raczej wszystko zależy od Twojej inwencji twórczej, jak to rozwiążesz. Grunt, aby było zrozumiale i ciekawie. :)
:* dla Cowboy'a, by się mu nie nudziło, gdy mnie nie ma na forum.
Odpowiedz
#6
W książkach z uniwersum Gwiezdnych Wojen dialogi w językach innych niż basic nie są zazwyczaj w ogóle tłumaczone. Kilka przykładów z Wektora Pierwszego spisanego przez R. A. Salvatore:
Cytat:Belek tiu – odezwał się inny, krzyżując ramiona i uderzając pięściami w barki, co oznaczało prośbę o wybaczenie i pozwolenie zabrania głosu.
Cytat:Podskoczył ze zdumienia, a Mara krzyknęła cicho na widok pozbawionej ciała głowy, w którą zamieniła się jedna ze skórzastych kul.
Torug bouke, Yomin Carr – odezwała się głowa w nieznanym języku. – Dowin tu gu.
Cytat:Do-ro'ik vong pratte – rzekł Nom Anor.
Prefekt wstrzymał oddech, słysząc te śmiałe słowa. Było to zawołanie bojowe Yuuzhan; hasło rozbudzające nieokiełznane okrucieństwo i uwalniające najprymitywniejsze instynkty wojowników (...)

I znana scena z Ataku Klonów również spisanego przez R. A. Salvatore:
Cytat:(...)
– Zaczekaj tu, proszę – przykazała rykszarzowi.
No chuba da wanga, da wanga! – wrzeszczał Toydarianin nad zepsutym elementem, a trzy roboty naprawcze uwijały się w pobliżu, próbując mu pomóc.
– Mówi po huttańsku – wyjaśnił Anakin.
– „Nie, nie ten, ale tamten!” – przetłumaczyła Padmé – Myślisz, że łatwo jest być królową? – spytała, widząc minę padawana, zdumionego faktem, że umie posługiwać się tą dziwną mową.
Anakin pokręciłł głową i zbliżając się do drzwi sklepiku, raz po raz zerkał na Padmé.
Chut chut, Watto – powitał Toydarianina.
Ke booda? – odpowiedział mu zdziwiony głos.
Di nova, chut chut – powtórzył Anakin, z trudem przekrzykując trajkoczące nerwowo roboty.
Go ana bopa! – ryknął na nie Watto. Gadatliwe trio natychmiast umilkło i wyłączyło się, składając do pozycji spoczynku.
Ding mi chasa hopa – zaproponował Anakin, biorąc uszkodzoną część z rąk Watta i manipulując nią z wprawą. Toydarianin przyglądał się w milczeniu poczynaniom padawana, a jego wyłupiaste oczy stawały się coraz węższe.
Ke booda? – zapytał wreszcie. – Yo baan pee hota. No wega mi condorta. Kin chasa du Jedi. No bata tu tu.
– Nie poznaje cię – szepnęła Padmé do Anakina, próbując nie roześmiać się na dźwięk ostatnich słów Watto, które brzmiały mniej więcej jak „Cokolwiek się stało, jestem niewinny”.
Mi boska di Schmi Skywalker – rzekł Anakin. Watto podejrzliwie zmrużył oczy. Kto mógł mieć powód, żeby szukać jego byłej niewolnicy? Toydarianin zmierzył wzrokiem Padmé, a potem znowu spojrzał na Anakina.
– Annie? – spytał, przechodząc na basic. – Mały Annie? Nieee! (...)
Czasami, gdy pojawiają się nowi, próbują na jeden raz wrzucić wszystko, co mają. Zupełnie, jakby portal miał lada dzień zniknąć z Internetów, a administracja pojechać do Afryki, sprzedawać olejek do opalania rdzennym murzynom.
~Yami
Odpowiedz
Reklama AdSense
#7
-13-, w twoim przykładzie istotne jest, czy bohater, do którego zwraca się ogr, rozumie jego mowę. Jeśli tak i jest tych wypowiedzi mało, można się pokusić o jakieś tłumaczenie. Nie jest to konieczne, gdy znaczenia można się domyślić z akcji lub nie ma to większego znaczenia dla fabuły (jak to jest w podanym przez Nida przykładzie).
Wita gospodarz, właściciel, przełożony, osoba starsza. Jeśli nie jesteś żadnym z nich, używaj zwrotu WITAJ.
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Problem z narracją. Hellbringer 20 12,011 19-12-2013, 22:59
Ostatni post: Hellbringer

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości