Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Intelektualista
#1
Intelektualista


Czym się różni prostak od intelektualisty,
gdy zupa była za słona?
To co prostak ręką,
intelektualista głową dokona.

Ale najpierw pomyśli,
zanim to się stanie.
Bić – albo nie bić?
Oto jest pytanie.

A że rozum i głowa,
to dwie różne sprawy,
finał tej historii
wam już pozostawię.
Tomasz Kuza
Hotlinkowałem w sygnaturze, więc Najjaśniejszy Pan Moderator usunął mi podpis

Może by Najjaśniejszy Pan nie ściemniał w mojej sygnaturze i nie podmieniał moich linków.
tomaszkuza.pl
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
(17-02-2013, 22:53)TmK napisał(a): Ale najpierw pomyśli,
za nim to się stanie.
Bić, albo nie bić?
Oto jest pytanie.
Kto pomyśli? Wspomniałeś wcześniej o intelektualiście jako opisywanym, a teraz, przeciwnie do tego, co zaznaczyłeś w pierwszej strofie, (że on rozumem, nie pięścią działa) chce się bić? To się kłóci.

Pomijając już duże wahania w liczbie sylab w poszczególnych wersach, w ostatniej strofie niema nawet rymu.

Myślę, że powinieneś jeszcze trochę popracować, ale ogólnie nie jest źle. ;)

Odpowiedz
#3
A ja się uśmiechnęłam.

Błędy:

zanim – nie za nim.

Bić, albo – bez przecinka.


sprawy-pozostawię to rym – tak a propos wypowiedzi wyżej. Niepełny, stosowany często w piosenkach. Ale jest to rym. Nie częstochowski, który denerwuje, ale delikatny, subtelny i miły.

Co do tego, że się coś nie zgadza – tutaj też się nie zgodzę z wypowiedzią przedmówcy. Prostak uderzy bez zastanowienia, intelektualista pomyśli, przeanalizuje wszystkie "za" i "przeciw". Bycie intelektualistą nie znaczy, że się nie myśli o daniu komuś w papkę, a nawet nie wyklucza samego czynu. Dodatkowo, finał zostaje dla nas – to może sugerować, że bohater wytęży mózgownicę i znajdzie inny sposób na "wyrządzenie szkody".

Co do wahania sylab – to nie Mickiewicz, którego przywoływałeś(aś?) pod moim wierszem, na szczęście!
Wiersz rymowany, humorystyczny nie musi mieć idealnie rozłożonych sylab. Brzmi wtedy sztucznie.



Mnie się osobiście podobało :)

Pozdrawiam,

Duśka
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
#4
Cytat:Kto pomyśli? Wspomniałeś wcześniej o intelektualiście jako opisywanym, a teraz, przeciwnie do tego, co zaznaczyłeś w pierwszej strofie, (że on rozumem, nie pięścią działa) chce się bić? To się kłóci.
Wyjaśniam sprawę.
Nie napisałem nigdzie, że załatwi to rozumem. Głową, znaczy z bańki. I na tym polega cały dowcip.
Dziękuję za wykrycie błędu Duśka. Co do przecinka, to sęk w tym, że on coś akcentuje. Podkreśla to górnolotne myślenie intelektualisty. Tym bardziej, że w oryginale jest: To be, or not to be. Ale istotnie w polskim przed ,,albo” się nie stawia. Więc jestem w kropce.B)??
Hotlinkowałem w sygnaturze, więc Najjaśniejszy Pan Moderator usunął mi podpis

Może by Najjaśniejszy Pan nie ściemniał w mojej sygnaturze i nie podmieniał moich linków.
tomaszkuza.pl
Odpowiedz
#5
Na oryginał nie patrz, bo całkiem inne są zasady interpunkcyjne w angielskim i w polskim. Ja bym usunęła :P
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
#6
Czytając Twój tekst, uśmiecham się kącikiem ust. Może to dziwne, ale tak właśnie jest.
Po prostu mi się podoba i tyle :)
Zjawa tu, zjawa tam.
Nic specjalnego...
Odpowiedz
Reklama AdSense
#7
*pobieżne przejrzenie wcześniejszych komentarzy*

No więc ja nie mam problemu ze zrozumieniem, że podmiotem puenty jest "intelektualista". Wynika to i z kontekstu i z gramatyki. Także i rozwiązanie "głowne" pojawiło mi się jako rezultat, zanim przeczytałam wyjaśnienie autora.

Świetna igraszka, świetna zabawa słowem. Podoba mi się, zupełnie bez zastrzeżeń.
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości