Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Języki – trochę inne pisarstwo
#1
Shorah b'shemtees!

Jak już niektórzy z was mogli zauważyć, jednym z moich zainteresowań jest Myst. Spytacie się, jak fikcyjny świat może interesować człowieka?
Pisałem to w przywitaj się, ale przypomnę, że w ciągu roku przechodzę trzy fazy. Czasami się powtarzają, ale przeważa ta trójka – fantasy, sci-fi, Myst.
Trzy uniwersa, które uwielbiam i gdy nagle zaczyna mi się podobać jedno z nich, to robię w tym kierunku jakieś działanie. To rysowanie map, opis krajów, a także sporządzanie listy planet, opisywanie cywilizacji. Natomiast z Myst sprawa ma się inaczej.
W tym uniwersum, starożytna cywilizacja D'ni, tworzy światy, poprzez pisanie ksiąg opisujących, które później kreują księgi łączące.
Interesuję się także wieloma językami na świecie, ale fikcyjne również zwracają moją uwagę. Tym bardziej ich pismo – quenya, tengwar, d'ni.
To ostatnie jest według D'ni sztuką. Sztuką tworzenia nowych światów – zwanych przez nich Wiekami.
W całej serii Myst eksplorujemy, zwiedzamy, rozwiązujemy zagadki Wieków, których jest od groma.
Cyan, studio odpowiedzialne za stworzenie Myst, przykładało się do tej serii z sercem, nie chęcią zarobienia pieniędzy. Oni też uważają ten świat za dzieło, coś, co można uwielbiać przez całe życie.
Nigdy jednak nie zdradzili, jak wygląda księga opisująca, czyli ta, którą tworzymy nowy Wiek.
Są jednak szczątkowe informacje o ich języku, a o piśmie jest o wiele więcej. Wystarczająco, by ktoś mógł zabawić się w "tworzenie" własnego Wieku.
To chciałem wam przedstawić – Sztuka D'ni, księga opisująca, którą sam piszę.

Spoiler:

Niestety chęci i wprawy brak, więc topornie mi idzie to pisanie.
Wiek nazwałem Gahlpo Fregahlon. Każda księga opisująca jest później wiązana z księgą łączącą, która zawiera panel łączący:

Spoiler:

Obraz Wieku robiłem w programie Vue.
Pisanie tego sprawia mi przyjemność. Także efekt końcowy może być całkiem fajny, moje pismo na początku księgi, jak możecie zobaczyć, jest dosyć koślawe i pogrubione, a na końcu już dopasowałem wielkość liter i zmniejszyłem grubość czcionki.

W uniwersum Myst znajduję spokój, wiedzę o wartościach, poznawanie świata i głównie dzięki niemu nauczyłem się podziwiać piękno naszej planety.
Nie przeszkadza mi to, że jest to jedynie fikcyjny świat, bo czuję, jakby był moim motywem przewodnim przez życie.
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
Ło, ja powodzenia życzę, bo to strasznie fajne, co robisz! :D
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości