Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Sci-Fi Króciak pierwszy
#1
Mue'id zbliżył się do panelu widoku. Szybkim ruchem dłoni wywołał obraz systemu, do którego właśnie dotarli. Kilka skalistych planet z księżycami, jeden gazowy olbrzym i dwa zamieszkane globy krążyły wokół centralnej gwiazdy.
– Ta mała planeta w głębi systemu to nasz cel.
Zza jego pleców prawie bezszelestnie wychynął drugi dowódca Mu'izz.
– I ta właśnie drobina tak niepokoi Radę?
Komandor odwrócił blade oczy na swojego zastępcę
– Wielokrotnie wysyłaliśmy tam wywiad. Nie znaleźliśmy niczego, co mogłoby wpłynąć na zmianę decyzji Rady.
– Ale czym oni mogą nam zagrozić? Ledwo udało im się oderwać od powierzchni własnej planety i założyć osiedla na sąsiednim globie. Miną milenia zanim będą w stanie, o ile w ogóle, konkurować z nami we wszechświecie.
– Rada zdaje sobie sprawę z tego, ale rasa ta może wpłynąć w przyszłości negatywnie na całe życie w znanym nam wszechświecie. Wydanie zgody na przeprowadzenie tego eksperymentu w przeszłości, stworzenie tych istot, było błędem, którego nigdy więcej nie wolno powtórzyć. To jest lekcja na przyszłość.
– Ale Rada...
– Nie dyskutuj z postanowieniem Rady. – odezwał się zmęczonym głosem Mue'id – Pokolenia najtęższych umysłów naszego gatunku stworzyły prawa, dzięki którym nasza cywilizacja stała się najpotężniejsza w całej znanej nam przestrzeni. Rozkazano zakończyć nieudany eksperyment i tyle. Te istoty nigdy nawet nie zbliżą się do naszego poziomu cywilizacyjnego, nigdy nie posiadą możliwości poznawczych jakie dał nam nasz rozwój. Nie możemy i nigdy nie będziemy uważać ich za coś więcej niż tylko eksperyment.
– A może to nie eksperyment byl błędem, tylko to, że nigdy nie zaingerowaliśmy w ich rozwój, nie pokazaliśmy tego jak podejmować właściwe decyzje.
– Przeglądałeś raporty wywiadu. Wiesz dobrze, że w ciągu całej swojej ewolucji, ta rasa rozwinęła jedynie umiejętność toczenia wojen. I to wyłącznie w obrębie własnego gatunku…
– Początki naszej rasy są takie same.
– My już na wczesnym etapie postawiliśmy na rozwój a nie na wojnę. To odróżnia nas od nich. – Mue'id skrzywił się. – Jak możesz próbować wogóle porównywać ich do nas?
– Bo zostali stworzeni w ten sposób. Na nasze podobieństwo.
– W przeszłości Rada wielokrotnie wydawała polecenia uruchomienia dodatkowych narzędzi, mających na celu stwierdzenie czy eksperyment ma jakiekolwiek szanse powodzenia. Wszystkie wyniki były negatywne. Ten gatunek nie ma szans na normalny rozwój. Jeżeli nie przerwiemy tego doświadczenia, nasze potomstwo może być zmuszone by wrócić do tego czym tak bardzo się brzydzimy – toczenia niekończących się wojen. A przyczyną wszystkiego będą te istoty.
Zapadła głucha cisza.
– Drugi dowódco, proszę wydać polecenia obsłudze miotaczy.
– Tak jest.
Mue'id stał wpatrując się w przestrzeń między planetami.
– Miotacze gotowe do odpalenia ladunków, proszę o podanie koordynat celów. – Dłoń przemknęła nad panelem – Dziękuje Komandorze. Rozpoczynam odliczanie.
Po chwili, która zdawała się być wiecznością padły salwy. Wiązki promieni popędziły w kierunku zaprogramowanych przed momentem celów.
– Komandorze, pociski dotrą do celów w ciągu najbliższych dwóch standardowych jednostek – Mue'id skinął głową – Komputer prognozuje całkowite powodzenie rozpoczętego scenariusza bojowego.... Mogę o coś zapytać?
– Słucham.
– Te istoty miały samoświadomość...
– Taki był cel eksperymentu.
– Czy zatem, na przekór temu co myślimy, nie staliśmy się w tym momencie im podobni?
– Proszę w końcu zrozumieć, że to był tylko nieudany eksperyment, który należało przerwać. Nie ma powodu rozbudzać niepotrzebne emocje z nim związane. Rada oraz opinia publiczna całkowicie zaaprobowały to posunięcie. Uznano za konieczne unicestwienie tych istot.
Komputer rozpoczal odliczanie do trafienia w pierwszy cel. Po chwili w przestrzni rozszedł się błysk. Gdy zanikł, zastapił go kolejny i kolejny. Pozostało czekanie na trafienie w ostatni cel.
– Komandorze, zdaje Pan sobie sprawę, że właśnie dokonaliśmy zagłady całej cywilizacji?
– Co Pan sugeruje?
– Analizuję nasze możliwości.
– I niech tak zostanie.
Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
Przyjemnie mi się czytało.
Fajne opowiadanie. W sumie to nie wiem, co Ci mogę jeszcze napisać...
Podobają mi się ich imiona, zresztą całość mi się podoba.
Zjawa tu, zjawa tam.
Nic specjalnego...
Odpowiedz
#3
Dobry ten fragment! Będę czekał na więcej.

Mam zastrzeżenie do tego zdania: "– My już na wczesnym etapie postawiliśmy na rozwój a nie na wojnę. To odróżnia nas od nich. – Mue'id skrzywił się. – Jak możesz próbować wogóle porównywać ich do nas?"
Powinno być: "w ogóle"

Sam tekst przypomina mi książkę "Kameleon" Rafała Kosika, kiedy to okazuje się na końcu, że istnieją setki cywilizacji, które zapobiegają wojen z innymi niszcząc je. Tworzy się takie błędne koło, przez co każda cywilizacja, chce zniszczyć inną, aby ta nie była w przyszłości zagrożeniem.
Tutaj jednak cywilizacja była jedynie eksperymentem. ;)
Naprawdę fajne.
Odpowiedz
#4
(01-11-2012, 19:16)wotjak napisał(a): Komandor odwrócił blade oczy na swojego zastępcę (kropka)

– Nie dyskutuj z postanowieniem Rady. (zbędna kropka) – odezwał się zmęczonym głosem Mue'id (kropka)

(...) nigdy nie posiadą (posiądą) możliwości poznawczych (przecinek) jakie dał nam nasz rozwój.

– A może to nie eksperyment byl (był) błędem, tylko to, że nigdy nie zaingerowaliśmy w ich rozwój, nie pokazaliśmy tego jak podejmować właściwe decyzje.

Wiesz dobrze, że w ciągu całej swojej ewolucji, (zbędny przecinek) ta rasa rozwinęła jedynie umiejętność toczenia wojen.

– My już na wczesnym etapie postawiliśmy na rozwój (przecinek) a nie na wojnę.

– Jak możesz próbować wogóle (jak zauważył Astronom – w ogóle) porównywać ich do nas?

(...) mających na celu stwierdzenie (przecinek) czy eksperyment ma jakiekolwiek szanse powodzenia.

Jeżeli nie przerwiemy tego doświadczenia, nasze potomstwo może być zmuszone (przecinek) by wrócić do tego (przecinek) czym tak bardzo się brzydzimy – toczenia niekończących się wojen.

Mue'id stał (przecinek) wpatrując się w przestrzeń między planetami.
– Miotacze gotowe do odpalenia ladunków (ładunków), proszę o podanie koordynat celów. – Dłoń przemknęła nad panelem (kropka) – Dziękuje (przecinek) Komandorze. Rozpoczynam odliczanie.
Po chwili, która zdawała się być wiecznością (przecinek) padły salwy.

– Komandorze, pociski dotrą do celów w ciągu najbliższych dwóch standardowych jednostek (kropka) – Mue'id skinął głową (kropka)

Komputer rozpoczal (rozpoczął) odliczanie do trafienia w pierwszy cel. Po chwili w przestrzni (przestrzeni) rozszedł się błysk. Gdy zanikł, zastapił (zastąpił) go kolejny i kolejny.

Sporo literówek – pisz uważniej.
Wita gospodarz, właściciel, przełożony, osoba starsza. Jeśli nie jesteś żadnym z nich, używaj zwrotu WITAJ.
Odpowiedz
#5
Bardzo fajny pomysł. Dawno nie czytałem sci-fi, więc jak dla mnie jest świeży i oryginalny. Szkoda, że tak krótki ten tekst.
Odpowiedz
#6
No to jedziemy.... :)

Cytat:Zza jego pleców prawie bezszelestnie wychynął drugi dowódca ( , ) Mu'izz.
Cytat: Komandor odwrócił blade oczy na swojego zastępcę ( . )
Cytat:– Nie dyskutuj z postanowieniem Rady. – odezwał się zmęczonym głosem Mue'id ( . ) – Pokolenia



Cytat:– W przeszłości Rada wielokrotnie wydawała polecenia uruchomienia dodatkowych narzędzi, mających na celu stwierdzenie
Moim zdaniem ten przecinek jest zbędny.

Cytat: zmuszone by wrócić do tego ( , ) czym tak bardzo się brzydzimy

Cytat: ladunków
Literówka.

Cytat:dwóch standardowych jednostek – Mue'id skinął głową ( . ) – Komputer
Cytat:– Czy zatem, na przekór temu ( , ) co myślimy, nie staliśmy
Cytat: niepotrzebne emocje z nim związane.
Powinno być "niepotrzebnych emocji z nim związanych."

Musze przyznać, że całkiem nieźle. Średnio lubię S-F, ale to opowiadanie ma potencjał.
Niemy krzyk, najgorszym z możliwych. Cierpienie na własne życzenie. Krzyk i błaganie o litość nie zawsze są ratunkiem. Natłok straszliwych myśli, nie do odpędzenia. Ból i uczucie, jakby cała radość i szczęście zostały wyssane, jakby zostały same najgorsze chwile.

Cierpi ciało, cierpi umysł, cierpi dusza...
Odpowiedz
Reklama AdSense
#7
Nawet nie zaczynam sprawdzać, bo widzę, że dotychczasowe poprawki nie zostały wprowadzone.
(wklejamy znaczące spojrzenie spode łba)
Co do treści – no, ciekawe. Będzie jakiś odzew z Ziemi? Liczę na niego. ;)

Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Fantasy Pierwszy rozdział – Kroniki Imperium Lorda Reytu Lather 2 1,950 28-05-2016, 20:57
Ostatni post: Lather
  Miniatura Pierwszy płatek śniegu rebelle_fleur 7 4,259 08-10-2011, 17:35
Ostatni post: StuGraMP

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości