Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Dłonie
#1
– Kiedy ostatni raz cię spotkałam, miałeś takie delikatne dłonie. – Uśmiechnęłam się, gładząc twój blady policzek. Patrzyłam na twoje zamknięte oczy, spokojną twarz, gładką jak zawsze. Odsunęłam od niej dłoń, przykładając palce do ust. – Zawsze się ze mnie śmiałeś. Ręce niestrudzone pracą. – Usłyszałam trzask zamykanych drzwi. Odwróciłam głowę. – To tylko twoja mama. Poczekaj przywitam się. – Poprawiłam grzywkę, która opadła ci na czoło. Wyszłam z pomieszczenia. – Tak, w porządku. Uhm. Rozmawiałam, na pewno przyjdą. Mogę pani w czymś pomóc? – Po chwili znów byłam przy tobie. Znów głaskałam twój policzek, uśmiechałam się, marszczyłam nos. – Wiesz, pamiętam jak kiedyś prosiłeś mnie, żebyśmy gdzieś razem wyszli. Przepraszam, że cię wyśmiałam. Gówniarą byłam. – Lekko zakłopotana podrapałam się po skroni. – A potem, że nie chciałam z tobą zapalić. Przepraszam, że wolałam Kamila. – Westchnęłam. – Kiedyś ci to wszystko wynagrodzę. Obiecuję. A teraz... – Przejechałam dłonią po brzegu trumny. – śpij...
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
Reklama AdSense
#2
Tym razem mnie nie zaskoczyło. Od pierwszego zdania pomyślałem, że koleś jest trupem... wtedy fragment z mamą wprowadził mnie w zakłopotanie. Mimo wszystko wyszło na moje.
Jest gorsza niż inne miniatury, aczkolwiek gdyby ktoś się nie domyślił, była by... :)
(28-02-2011, 17:04)Duśka wyrażająca się o moich obowiązkach napisał(a): (...)kawy nie robię, herbaty też nie, nie zmywam naczyń i nie myję podług. To robota Norbisia.


Odpowiedz
#3
Wiem, wiem. Miała być o wiele dłuższa :)
Z mamą był dialog, to dlatego było zaskoczenie. Przy odrobinie czasu siądę nad tą miniaturą i spróbuję ją nieco zmienić, bo już mam mały pomysł.

W każdym razie – dzięki za komentarz.
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
#4
A ja jestem mało bystrym stworzeniem, dlatego od początku wyobrażałam sobie chłopaka siedzącego na sofie z dziewczyną. Ale kiedy ta trumna się pojawiła od razu w moim wyobrażeniu pojawiła się kaplica z tą trumną i jego matka.
Świetnie napisane, doprawdy.
はい、私は大好き ♥ Սերժ Թանգյան ♥
Odpowiedz
#5
Fantastyczne. :) Nie wiem dlaczego chcesz coś w tym zmieniać.
[Obrazek: sygnatura_hrwnpws.jpg]

Odpowiedz
#6
Bo na tle innych miniatur wyszło co najmniej szaro, nijako.
Take my mind and take my pain
And heal




Odpowiedz
Reklama AdSense
#7
To twoje zdanie. Ja tam uważam, że jest w porząsiu :), ale Ty jesteś autorką więc możesz robić ze swoją praca co chcesz. :)
[Obrazek: sygnatura_hrwnpws.jpg]

Odpowiedz
#8
Cóż, od pierwszego zdania wiedziałam, co z tym kolesiem będzie. Trup – na 100%. Gładka skóra – jedynie mogła być pupcia niemowlaczka, więc zostaje trup. Takie do zapomnienia, nie zachwycałam się nad tym.
[Obrazek: R33wB.gif]

Sorry, I'm allegic to BULLSHIT.
Odpowiedz
#9
Może i bym się nie skapnął, gdyby nie to, że zanim zacząłem czytać przeczytałem pierwszy komentarz i Norbert mi tutaj wszystko zepsuł! Foch.

Co do miniatury, trochę dopracować, aby nie było wiadomo od razu, że to trup i będzie dobrze :)
Odpowiedz
#10
(13-02-2011, 18:21)Zamaskowany napisał(a): Może i bym się nie skapnął, gdyby nie to, że zanim zacząłem czytać przeczytałem pierwszy komentarz i Norbert mi tutaj wszystko zepsuł! Foch.


[Obrazek: ol_dirty_bastard.jpg?w=300&h=300]

Co ja? : |

(28-02-2011, 17:04)Duśka wyrażająca się o moich obowiązkach napisał(a): (...)kawy nie robię, herbaty też nie, nie zmywam naczyń i nie myję podług. To robota Norbisia.


Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości