Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Likaonia
#1
Likaonia. Epilog. Część I Cmentarz Fragment I Prolog




Znowu tu
...
Początek i koniec. Historia zatoczyła koło. Nie wiem czego się spodziewałem. Przecież to od początku było skazane  na porażkę . No cóż . Cmentarz spowija mgła . Zabawne
 ...
,,Do końca świata i o jeden dzień dłużej ''...
Tylko ja zostałem .Cmentarz Likaoni
 ...
Tu ona się zaczęła i tu się zakończy.
To było tak dawno
...
Grób ostatni
 ...
 Husk , Fisk , Tommy
 ...
Demony , Dwunastu synów . Historia jak każda inna a zarazem jak żadna .
Smutne i zabawne. Śmiertelnicy
 ...
 Brzemię które noszę od zawsze .
Kiedyś opowiem jak powstało. Tyle dusz pochłonęła ziemia
...
Tyle bólu nam życie przysporzyło.
,,Walka o lepsze jutro”
...
Kiedyś brzmiało to tak poważnie . Dziś to zwykła mrzonka . Jakie jutro?
Dla kogo. Likaonia
...
,,Ratunek ludzkości”.
Stworzyła tylko cmentarz ... Ludzkości nie da się uratować. Bogowie ją przeklęli , Aniołowie opuścili , Raje zamknięto , Piekła przepełniono , Natura nas opuściła . Pokój miał być lekiem.
Stał się chorobą zwalczaną wojną .Instynkty wygrały. Rada galaktyczna chce zamknąć projekt .
Ja
 ...
...
...
Strażnik Ziemi
...
...
Opuszczę ją . Tyle lat walki . Tyle dowodów że ludzkość się zmieni , że są warci , że trzeba
...
że można
...
że należy
...
Zniszczę świątynię . Stworzono nimi ziemię. Nadano nimi życie. One były domem jej strażników.
Źródłem mocy. Przekaźnikiem mojej mocy i wiedzy. Ziemia przetrwa . Ludzie się obejdą bez . Nie zasługują
...
Odrzucili prawdę .Tyle kultur , ras , gatunków . Ja wybrałem ludzi . Do dziś żałuję.
Opowiem wam historię. Od początku . Od grobu do grobu .
...
Od narodzin do śmierci . Od nadziei do porażki. Od wiary do nicości . Historii Bohatera który stał się przestępcą. Przyjaciela który stał się wrogiem .JA ADEINARA IBRAHIM ASABI LIKAON ESERT IDAE! Początek i koniec
...
Jak słowa potrafią być puste
...
Może to ja stałem się pusty?
...
Może zawsze taki byłem ?
...
Czy to ma znaczenie?
...
Świat ma prezydenta. Wyzbył się Wiar i Religi . Nauka stała się kluczem. Ludzie stali się bezmyślni . Jedność rozłamu .  Nieposłusznych straszy się wojną .Nie ma narodów , walut , wartości . Myślenie jest zgubne . Posłuszeństwo to cnota . Jednostka ma wartość , gdy jest potrzebna , Gdy tworzy całość . Roboty , Kosmici
...
Ważne by słuchali ...
Reszta jest ..."

Likaonia Rozdział I Początek Końca Część I Zalążek Chaosu Akt I Fisk. Syn . Mąż . Uczeń. Radny

Pamiętam to jak dziś . Wróciłem z wojny. Dla kogo? Z kim? Czy to ważne? To by to spamiętał. Byliśmy z Mikiem przyjaciółmi  od dziecka . Razem w szkole , wojsku m na jego ślubie , wojnach
...
Fisk urodził się krótko po naszym pierwszym wyjeździe . Jena tuż przed ostatnim
...
Pamiętam to jak dziś.
...
Z Fiskiem zawsze byliśmy blisko
...
Gdy napadnięto nasz konwój nie przypuszczałem że to coś poważnego.
To nie pierwszy raz. Nigdy bym się nie spodziewał tego jak to się zakończy .
Było ich trzech .
...
Nas sześcioro .
...
Mieliśmy panować nad sytuacją.
...
Mieli być rozbrojeni . Ukryty pistolet . Nagły strzał . Pacyfikacja .
-Jeśli tego nie przetrzymam ... Zajmij ... się ... Moją ...  Rodziną .”
Na dzień przed powrotem
...
Wyjazd z przyjacielem
...
Powrót z Trumną
...
Przeżyliście takie coś ?Nikomu tego nie życzę . Obiecaliście wrócić razem.
...
 W pewnym sensie tego dotrzymałem
-Witaj Norbert . W końcu wróciliście .Gdzie Mike?
-Jest mi strasznie przykro .Moly. Wczoraj. Napadli nas. Zaskoczyli ...
-Gdzie tata?
-Może już idź. Dziękuje ci za wszystko . Ja im To wyjaśnię.
 Jena była za mała by wiedzieć co się działo . Moly szybko się podniosła. Zmieniła partnera .Fisk?Zamknął się w sobie. Minęły dwa tygodnie  . Siedziałem na tym właśnie cmentarzu .
-Często siedzisz na jego grobie?
-Fisk... Cały czas. Myślę.                                                                                                               
-Tyle mówił o obowiązkach! O sprawiedliwości! Bohater za życia ! Odrzutek po śmierci!  Nic nam się nie należy ! Dlaczego?! Bo ktoś w papierach się pomylił!Ty jako obca osoba więcej pomogłeś teraz niż oni przez całe życie !
-Długo nad tym myślałem. Mam plan. Zakładam organizację! Ład i Pokój ! Nadeszły czasy Likaoni ! Znam cię od dziecka . Załóżmy ją razem .                                                                       
 -Ale jak? Nie mamy nic! Jesteśmy nieważni!
-Głęboko w niedostępnych miejscach na rożnych terenach  znajdują się świątynie . Mam Mapy. Jeśli legendy są prawdziwe to drzemie tam ogromna moc. Strażnicy ziemi i moc stworzenia. Oraz brama do krainy bogów. Z taką mocą walka o pokój to nie problem.
-To na co czekamy?!
-Powoli . Po kolei . Najpierw należy stworzyć i zaprzysiąc Likaonie. Spotkamy się w Kłominie.

Gdybym odchodząc wiedział co będzie dalej
...
Nigdy bym się za to nie brał.
Cmentarz.
Zabawne miejsce na początek ratowania świata .
Gdy tu tak siedzę i myślę wszystko zdaje się tak bezsensowne.
A wtedy wydawało się idealnie i takie wymarzone.
Pierwotnie powstawały tu groby  bliskich przyszłych członków.
Były one też powodem ich dołączania .
Kto by pomyślał że będą tu też przyszłe groby tych właśnie członków?

Kłomin- miasto duchów. Miasto niegdyś tętniące życiem. 5 tyś ludzi , Szpital m stołówka m sklepy , kino , klub oficera.
Nie prowadzą tu żadne oficjalne drogi , ni ma tego miejsca na mapach. Cegły stąd użyte do budowy pałacu kultury.
Było to miasto wojsk radzieckich do 92  .
Potem porzucono je w pośpiechu.
Dlaczego je stworzono?
Czemu nie ma go na mapach?
 Czemu tak stąd szybko uciekli?
82 Gwardyjski pułk strzelców zmotoryzowanych.
Na początku stacjonowali tu hitlerowskie służby pracy .
Stworzyli obóz Jeniecki.
W 1939 zwieziono 6 tyś polskich jeńców i 2300 więźniów Politycznych.
 W 1940 przekazano dowództwo oflag II D GrossBonn. Dołożono więźniów z europy .
W 1945 ich w pośpiechu ewakuowano .
Historia poza  dwukrotnym opustoszeniem wydaje się zwyczajna .
Niestety tak to widzą wyłącznie nie wtajemniczeni .
Dowódca obozu odkrył tu coś co pierwotnie go przyciągnęło.
Ściągnięto tu więcej ludzi i więźniów.
Ostatecznie jednak ta sama rzecz zmusiła ich do opuszczenia w pośpiechu tego miejsca.
Historycy podają że uciekano przed wojskami radzieckimi .
Dlaczego więc wynieśli się na TRZY TYGODNIE przed pojawieniem się choć ŚLADU tych wojsk?
Czerwoni zdziwili się stanem miejsca jak i tą pośpieszną ucieczką.
Ich dowódca znalazł to samo co jego Nazistowski poprzednik.
Krótko po tym fakcie i oni uciekli w pośpiechu
. Przed czym uciekano dwukrotnie?
 I to WOJSKA Radzieckie i nazistowskie ?
Mapa mówi jasno.
A Historia tylko przekonanie.
Miejsce którego nie ma na mapach.
Drogi których oficjalnie i nie prowadzą nigdzie.
Miasto którego nie ma.
 Zniszczone.
 Opuszczone.
Zatrzymane jakby w czasie.
Trafiłem pierwszy na miejsce.
Zanim dotarł Fisk znalazłem to co tak ciągnęło i następnie odpychało i zmuszało do ucieczki.
 Czy przepowiednia może być prawdą?
Wykopaliska
 ...
Ogromne wrota
 ..
Zanim zdążyłem się rozejrzeć czy przyjrzeć ze skupienia wyrwał mnie FISK.
-Czy to jest to co myślę?
-Najbliższa brama . Pierwsza z opisów, w tym rejonie.
-Czy to ci kogoś nie przypomina?
-Skoro się zdecydowałeś zagrajmy w otwarte karty. Będę z tobą szczery .Jak myślisz skąd wiem o Świątyniach?Skąd mam i znam mapy? Nie znam rodziców , przeszłości , domu , rodu . Jedyne co mam to bagaż dziwnych rzeczy i przepowiednię. Wyciągnąłem pudło z walizy . Gdy je otwarłem odezwał się dziwnie znajomy mi głos:
,,TEN KTÓRY PRZYBĘDZIE Z DALA . Z BAGAŻEM ARTEFAKTÓW
. STWORZY GROMADĘ.ZAPROWADZI POKÓJ.MIMO CENY NAWET OBCY I WYŻSI UKORZĄ SIĘ PRZED NIM . A JEGO ZNAKAMI BĘDĄ : CHAOS, NIEPAMIĘĆ I PUSTKA!”
-Mapy mnie tu zaprowadziły. Opisy pism kazały być tu z Organizacją założoną ze szczerych chęci .Dla szczerych celów . Z czystego serca. Dlatego jesteś tu ty.
Podszedłem do bramy. Dotknąłem miejsca na rękę. Na bramie freski dziwnie znajomej pary i osoby do mnie podobnej .Nagle wszystko do mnie wróciło. Odległa planeta , rodzice , tragedia , ofiara , kara , zniszczenie moja podróż , Rada galaktyczna , Mój wybór , Ziemia ...
-Dotknij bramy Fisk- Zrobił to.
Brama się odezwała:
–,,ORGANIZACJA ZAŁOŻONA.PRZYSIĘGA PRZYJĘTA.PODRÓŻ ROZPOCZĘTA.BRAMY ŚWIĄTYŃ SŁUCHAJĄ I OCZEKUJĄ.BOSKA BRAMA OTWORZY SIĘ WEDLE ZASAD.MOC I STRAŻNICY DO USŁUG.WITAMY W DOMU LIKAONIE. I CIEBIE SYNU GWIAZD.PIERWSZY RADNY FISK I DOWÓDCA LIKAONIE ADEINARO IBRAHIMIE ASABI ESERCIE IDAE.”
Przeklęte błogosławieństwo .Chaos rozpoczęły niewinne gesty. ZAKOŃCZYŁY GO OFIARY WIELU.
Myślałem że to u bram świątyni wszystko się zaczęło .Dziś wiem że myliłem się. To CMENTARZ był jej zalążkiem .
WOLNOŚĆ I POKÓJ miały być jej symbolem. Zabawne. Symbolami naprawdę były ŚMIERĆ I CIERPIENIE .
Odpowiedz
Reklama AdSense
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Wiadomości w tym wątku
Likaonia - przez Likaon - 01-05-2020, 17:13
RE: Likaonia - przez Likaon - 01-05-2020, 20:00
RE: Likaonia - przez Likaon - 01-05-2020, 20:27

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości