Podziemie Opowiadań
Zaloguj się
Login/Adres e-mail::
Hasło:
Nie pamiętam hasła
Nie masz konta?
Rejestracja



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Tryby wyświetlania wątku
Zwierzenie Żołnierza
#4
(11-09-2014, 22:33)Elas napisał(a): Ja jednak już wtedy wiedziałem, kim chce(ę) zostać, chociaż nie byłem w stanie do końca tego pojąć.

Wielu przeżyło coś podobnego, jednak ja nie chcę o tym mówić. Czasem jednak wystarczy jedna iskra, żeby spłonęło coś budowanego latami. Moja własna naiwność rzuciła mnie na kolana i niemalże popchnęła do najgłupszej rzeczy, jaką mogłem w tamtym momencie zrobić.

Chociaż brzmi to śmiesznie, to koniec końców wpłynęło to na mnie pozytywnie. Chociaż ma to tyle sensu, jakby powiedzieć "ta rana postrzałowa prawie cię zabiła, ale po tym wszystkim jesteś lepszym człowiekiem". Chociaż kosztowało mnie to masę zmarnowanego czasu, to jednak nie mam już nikomu za złe, że to wszystko się wydarzyło.(Jeśli powtórzenia są celowe, to mnie i tak to nie gra.)

Jednak z(ze) smutnego chłopca zmieniłem się w kogoś, kto postanowił wziąć życie w własne ręcę(ręce). (...) Przez swoją przyszłość(Na pewno "przyszłość"? Jeśli tak, to średnio rozumiem to zdanie.) byłem wrakiem człowieka, jednak powoli wracałem na powierzchnie(ę). Nie było to jednak łatwe... lecz nikt nie mówił, że będzie. Każde kolejne podciągnięcie wymagało wysiłku i motywacji. Droga do chwały kosztowała litry potu i ciągnęła się setki kilometrów. Miałem jednak cel i marzenie.

Moment(przecinek) w którym otrzymałem mundur(przecinek) był najpiękniejszym w moim życiu.

Wraz z moimi kompanami trafiliśmy do jednego z wielu krajów (przecinek) w którym stacjonowały obce wojska. Niektórzy nazywali to pomocą, inni okupacją. Lecz cóż ja mogłem wiedzieć? Byłem prostym człowiekiem, który szedł(przecinek) gdzie mu kazano, tak długo, jak było to zgodne z jego celem.

Byliśmy w świetnych humorach, pogoda dopisywałą(dopisywała), wszystko wydawało się idealnie.

Jeżeli wybuchł by(wybuchłby) pod nami, zmiotłoby nas z tego świata.

Nie było czasu meldować do(zbędne) dowódcy, decyzja zależała ode mnie.

To(przecinek) z czym tak bardzo walczyłem znowu wyszło na wierzch. Miałem wrażenie, jakby zaplanowało ono całe moje życie, byleby doprowadzić do tego momentu. Kusiło mnie, podpowiadało(przecinek) gdzie(Wg mnie lepiej "dokąd") iść i co robić.

Teraz nie wiem(przecinek) kim tak naprawdę jestem. Nie wiem nawet(przecinek) czy jestem smutny...

Co do początku tekstu, mnie również wydał się on chaotyczny – części tego opisu zupełnie nie zrozumiałam, nie wiedziałam, dokąd on wiedzie. Odniosłam wrażenie, że nie powiedział mi nic niezbędnego.
Cała reszta podobała mi się bardziej, ale też jakoś szczególnie oczarowana się nie czuję. Pewnie w większej mierze dlatego, że ja za miniaturkowym minimalizmem nie przepadam.
Czytając, miałam w głowie dwa podejrzenia odnośnie tego, co wydarzy się pod koniec i jedno z nich się sprawdziło. :P W każdym razie fakt, że bohater nie zdecydował, czy decyzja ta była dobra czy też zła wydał mi się bardzo... hm, życiowy.
Roboty nie wyrywają ludziom rąk, gdy tamci robią błędy w opowiadaniach, a Vetbacca – tak ~ Nidrax
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »


Wiadomości w tym wątku
Zwierzenie Żołnierza - przez Elas - 11-09-2014, 22:33
RE: Zwierzenie Żołnierza - przez al-Kahinat - 12-09-2014, 07:21
RE: Zwierzenie Żołnierza - przez Ginger - 12-09-2014, 10:11
RE: Zwierzenie Żołnierza - przez Vetala - 12-09-2014, 16:27
RE: Zwierzenie Żołnierza - przez StuGraMP - 12-09-2014, 20:12
RE: Zwierzenie Żołnierza - przez WhiteFlame - 12-09-2014, 23:39
RE: Zwierzenie Żołnierza - przez Elas - 13-09-2014, 14:57
RE: Zwierzenie Żołnierza - przez Arabella - 02-11-2014, 13:27
RE: Zwierzenie Żołnierza - przez Krigeranethoth - 04-02-2015, 04:00
RE: Zwierzenie Żołnierza - przez stylalpha - 13-01-2016, 13:33
RE: Zwierzenie Żołnierza - przez StuGraMP - 13-01-2016, 15:11

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości