Podziemie Opowiadań
[AMAliza] Historia wielkiej miłości - Wersja do druku

+- Podziemie Opowiadań (https://podziemieopowiadan.pl/forum)
+-- Dział: Luźne (https://podziemieopowiadan.pl/forum/forumdisplay.php?fid=7)
+--- Dział: Dzieła nieliterackie (https://podziemieopowiadan.pl/forum/forumdisplay.php?fid=45)
+--- Wątek: [AMAliza] Historia wielkiej miłości (/showthread.php?tid=2960)

Strony: 1 2 3 4


RE: [AMAliza] Historia wielkiej miłości - Vetala - 16-10-2015

Cytat:Stevena ojciec
Szyk idealny xD

Cytat:Nie, kuźwa... Nie znam. Właśnie domagam się więcej szczegółów. Jak upozorował śmierć? Jak oszukał swoich rodziców?
No kurde, serio, większego pójścia na łatwiznę "ałtorka" chyba nie mogła w tym miejscu wymyślić. Po co pisać, jak upozorował swoją śmierć – taka codzienna sytuacja. :P

Cytat:– Gdzie jest ta lista? Mogę się rozejrzeć i może ją znajdę. A wtedy wyjedziemy stąd.
No tak, można się było domyślić, że taka idealna kobieta to zaproponuje xD Niech mi jeszcze ktoś próbuje wmówić, że jej się to uda, to chyba padnę :D

Matko, z każdym kolejnym fragmentem ten potworek rośnie w siłę i staje się coraz bardziej przerażający xD Niedługo sensu będziesz chyba szukał pod mikroskopem, Stu ^^


RE: [AMAliza] Historia wielkiej miłości - StuGraMP - 16-10-2015

Zważywszy, że to jest jakieś 40% rozdziału, to naprawdę rewelacji jest tu sporo :)


RE: [AMAliza] Historia wielkiej miłości - Wanderer - 08-11-2015

Co do "w auto" – nie jestem stuprocentowo pewnym tego człowiekiem, aczkolwiek istnieje prawdopodobieństwo, iż jest to małopolski regionalizm. U kilku osób udało mi się usłyszeć tę formę.


Poza tym, AMAliza ciekawa. Nie rozwala może na łopatki, ale za to jest dość rzeczowa. i Vetali poszło chyba nieco lepiej niż Samotnemu.
Moje uszanowanie, że chciało wam się przez ten chłam przebić!