Podziemie Opowiadań
Mgła - Wersja do druku

+- Podziemie Opowiadań (https://podziemieopowiadan.pl/forum)
+-- Dział: Teksty literackie (https://podziemieopowiadan.pl/forum/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Poezja (https://podziemieopowiadan.pl/forum/forumdisplay.php?fid=94)
+--- Wątek: Mgła (/showthread.php?tid=2384)

Strony: 1 2


Mgła - Samotny wilk ze wschodu - 28-08-2014

"So let's start a party" jak to krzyknął mój znajomy na dyskotece

_____________________________________________________________

Mgła...
Gdzie ja jestem?
Czy jestem na krawędzi klifu?
A może na środku pustkowia?
Nie wiem...
Nigdy nie wiedziałem...
Wszędzie mgła... mgła...
Biała, nieprzebyta otchłań szarości, która anihiluje mój umysł niczym bezwzględny huragan Catrina.
Mgła...
Szarość...
Czekaj!
Światło?
Złudzenie...
Odeszło...
Czuję... chłód.
Dreszcze biegną po mym zimnym ciele jakby stado mrówek wzięło mnie za jedzenie.
Pić...
Jakiś cień...
Czy to ja?
Nie... ja nie mam cienia.


RE: Mgła - StuGraMP - 29-08-2014

Samotny wilk ze wschodu napisał(a): Biała, nieprzebyta otchłań szarości, które (która) anihiluje mój umysł niczym bezwzględny huragan Catrina.

Po przeczytaniu tego wiersza człowiek dalej pozostaje we mgle. W życiu bywa jednak inaczej – mgła znika. Chcę przez to powiedzieć, że nie ma tu puenty, jakiegoś mocnego akcentu na koniec.


RE: Mgła - Samotny wilk ze wschodu - 29-08-2014

Ależ jest puenta :). "Ja nie mam cienia" jest ową puentą. Cóż to oznacza? To już zależy od interpretacji :).


RE: Mgła - Ginger - 29-08-2014

Jeżeli "Ja nie mam cienia" jest puentą, to znaczy że podmiot liryczny jest duchem albo wiatrem...? Cóż. Wiersz ciężki w odbiorze, ale ja generalnie nie jestem czytelnikiem wierszy ;] I nigdy nie umiałam ich interpretować.


RE: Mgła - Samotny wilk ze wschodu - 29-08-2014

Piszę puenty wynikające z całego wiersza. To zdanie jest ową puentą, ale musisz rozpatrzyć całość, by zrozumieć :). I nie kieruj się znaczeniem dosłownym. Co może oznaczać brak cienia? Może facet faktycznie jest duchem, jednak i to ma inne znaczenia. Zatracenie własnych wartości, depresja itp.

To teraz pytanie. Czyj to cień, jak bohater nie ma własnego? :) Czy faktycznie ten wiersz nie ma żadnej nadziei w sobie? :)


RE: Mgła - Ginger - 29-08-2014

Według mnie, to depresja czy zatracenie własnych wartości to właśnie cień kładący się na czyimś życiu. No, ale kwestia indywidualna, podejrzewam.
I tak, cały wiersz przeczytałam, nie tylko ostatnie zdanie : )


RE: Mgła - Samotny wilk ze wschodu - 29-08-2014

Interpretacja :D Człowiek bez cienia jest nikim. Nie ma osobowości. Jest pewnym duchem, który poszukuje czegoś, sam nie wiedząc czego :). Chociaż może być również jak mówisz. (Rozpatrzyć =/= przeczytać). :P


RE: Mgła - Ginger - 29-08-2014

Zawsze czytam z uwagą ;]
A interpretacja jest jak... pewna część ciała, gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę. Każdy ma swoją : )


RE: Mgła - StuGraMP - 29-08-2014

Tak myślałem, że brak cienia miał być puentą, ale nie pasowało mi to z tytułem i treścią całego wiersza. Ta puenta jest oderwana od całej reszty i dlatego do mnie nie trafiła.


RE: Mgła - Samotny wilk ze wschodu - 30-08-2014

Oderwana? Nie sądzę. Cóż może symbolizować czyiś cień ukazujący się we mgle? C'mon. Główny bohater jest zagubiony i zatracił swoje wartości. Otacza go pustka. I nagle w tej pustce, mgle pojawia się czyiś cień.

Really... tłumaczyć wiersze o_O?